Bruksela płacze

22.03.2016r.

Czasami myślisz, że coś Cię nie dotyczy. 

Zwłaszcza, gdy jest daleko.
15 lat temu, gdy miał miejsce wybuch na World Trade Center, wielu z nas pomyślało „Rany, jak dobrze, że nie mieszkam w USA.” Rok temu gdy miał miejsce zamach w siedzibie tygodnika „Charlie Hebdo” w Paryżu, również można było myśleć, że to poza nami. Później, nie było nas na TYM koncercie, w TEJ restauracji.  Nie jedziesz do Turcji i Egiptu na wszelki wypadek.

Później okazuje się, że jednak dotyczy Cię ta sprawa. Bardziej niż Ci się wydawało. I że właściwie to jest całkiem blisko. Kilka przecznic dalej… 

Sytuacja, której latami będziemy zaprzeczać, że ma miejsce, wreszcie eksploduje. Europa latami była dyplomatyczna, demokratyczna, żeby nie powiedzieć uległa. Teraz będzie musiała ponownie stać się agresywna.

flaga

Do czasu ataku w Paryżu mój mąż jeździł TYM metrem, często o TEJ godzinie. Później przesiadł się do samochodu, aby nie ryzykować.  Ja czasami latam z TEGO lotniska. 

Dziś jesteśmy cali i zdrowi.

Rafał do końca dnia musi zostać w budynku KE, w centrum, Olaf poleciał kilka dni temu do Polski, ja z Brunem jesteśmy w domu.

Bruksela jest nieczynna. Ogłoszono najwyższy stopień zagrożenia terrorystycznego. Szpitale proszą o oddawanie krwi do punktów krwiodawstwa. Na forach dotychczas obcy sobie ludzie organizują noclegi i podwiezienie dla potrzebujących. Nie działa komunikacja miejska, skorzystanie z taksówki graniczy z cudem.

Z jednej strony Bruksela płacze, z drugiej są osoby, które na przekór sytuacji chcą się dziś jak zwykle bawić, spotykać, wychodzić z domu. Nie chcą czuć się zastraszeni.  Każdy oswaja sytuację na swój sposób.

Lada dzień Święta Wielkanocne. Udamy się do Kołobrzegu na rodzinny zjazd (Polska – Szwecja – Bruksela). Tym razem jest nam wyjątkowo potrzebny.

Dziękuję za Waszą troskę i wiadomości, bardzo dużo dla mnie znaczą.

Kamila Rowińska

23.03.2016 r. – Dzień po atakach

KamBR02

Dziś dla wielu ludzi w Brukseli bardzo ważne było, aby być razem.  Spotkać się, zapalić znicz, przynieść kwiaty aby uczcić pamięć zabitych. Ludzie patrzyli na siebie dziś inaczej niż zwykle. Muzułmani przytulali Chrześcijan. Jeden z Żydow poprzez środek placu wyłożonego kwiatami biegł do Muzułmanina, aby się z nim serdecznie przywitać. Nie znali się wcześniej.  Jedni płakali, drudzy wykrzykiwali hasła o tym, abyśmy szanowali religie pozostałych.

Dzieci zapalały znicze.

Wokół tego wszystkiego wojsko i policja nerwowo patrząca wszystkim na ręce. Za nimi media…

 

 

Na tym filmie mężczyzna nawołuje do miłości i tolerancji:

0 komentarzy

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Napisz do nas

Masz pytanie? Propozycję współpracy? Wyślij proszę wiadomość.

Wysyłam...

©2017 Rowińska Business Coaching | Regulamin | Wysyłka | Polityka cookies | Program partnerski

Personal Branding by GrandBrand GrandBrand

BEZPŁATNY EBOOK

Log in with your credentials

Forgot your details?