Czy, gdy osiągnę sukces, będę samotny?

Czy, gdy osiągnę sukces, będę samotny ?

Wielokrotnie słyszę to pytanie od uczestników moich szkoleń.  Dotyczy sukcesu finansowego.

Odpowiedź, jak zawsze, nie jest jednoznaczna. 
I tak, i nie. Z ogromną przewagą dla NIE. 
Dużo zależy od Ciebie. 

Dążąc do sukcesu finansowego, możesz do niego dojść po trupach, a możesz też osiągnąć go przy współpracy z innymi.
To zasadnicza różnica. Jedni kolekcjonują wrogów, inni dążą do relacji „wygrana – wygrana”.
Idąc swoją ścieżką zawodową, biznesową, możesz pozostawać w serdecznych relacjach z innymi, bez względu na ich zawodowe ambicje. A możesz też przepełnić swoje zachowanie pychą i arogancją w stosunku do wszystkich tych, którzy nie są w tej kwestii tak ambitni, jak Ty.
To dużo zmienia w przyszłości.

Gdy w drodze na szczyt zdążyłeś wszystkich znieważyć, nie dziw się, że jesteś samotny. Nie bądź zaskoczony tym, że ludzie zauważają Cię tylko wtedy, gdy chodzi o biznes, skoro o niczym innym nie mogli wcześniej z Tobą porozmawiać.

Gdy już zarobisz miliony i zapragniesz iść na grzyby, to może się okazać, że nikt z Twoich partnerów biznesowych nie ma ochoty iść do lasu. I być może kumpel ze studiów nie zrobił oszałamiającej kariery, ale akurat w tej dziedzinie jest pasjonatem  i moglibyście świetnie spędzić czas.

Jeśli chcesz zarabiać miliony, odnosić sukcesy i mieć przyjaciół, to po prostu SZANUJ innych ludzi. WSZYSTKICH!

To, że nisko kłaniają Ci się w banku nie oznacza, że obowiązują Cię specjalne przywileje w kontaktach towarzyskich.
To, że ludzie ustawiają się do Ciebie w kolejce po autograf nie oznacza, że nie możesz kogoś zaprosić na lunch, tak po prostu.

Kamila-usmiech

Zamiast podkreślać różnice pomiędzy Tobą a innymi, pielęgnuj to, co Was łączy. 

Mam wielu znajomych z różnych okresów życia. Z takich, gdy zarabiałam 1000 złotych, 10 000 złotych i też z takich, gdy zarobiłam pierwszy milion.

Jedni są bardziej przedsiębiorczy, inni trochę mniej. Jedni zarabiają średnią krajową, inni są milionerami. To bez większego znaczenia. Każdy z nich ma podobne cechy.
Są inteligentni, uczciwi, mają niezwykłe poczucie humoru, są rodzinni, lojalni, towarzyscy i mówią prawdę prosto w oczy.

Nie we wszystkim są tacy jak ja. Czasami wiele nas różni.
Na spotkaniach dokuczamy sobie i żartujemy ze swoich wyborów.

Nasi znajomi czasami mówią o nas „Rowińscy, bez glutenu”. Wtedy podczas spotkania mogę usłyszeć pytanie: „Kamilo, napijesz się martini ze spritem? Tam nie ma glutenu!”

Inni, którzy lubią długo spać, żartują, że na wspólnych wakacjach moglibyśmy  widywać się tylko na kolacji. Jeszcze inni, gdy tylko nas widzą zaczynają sesję wdzięczności. Oczywiście, to wszystko żarty.

Mam znajomych, którzy brzydzą się sportem, a „z warzyw najbardziej lubią schabowe”. 

Mam koleżanki, które można zostawić w centrum handlowym rano i znaleźć je tam po 10 godzinach, kompletnie niezmęczone. Mam też takie, które w nosie mają to, co na siebie włożą.

Jeśli pozwolisz Twoim znajomym i nieznajomym też, aby żyli po swojemu (oczywiście przy założeniu, że to etyczne i moralne).
Jeśli wyzbędziesz się pychy i nieproszony nie będziesz udzielał im rad.
Jeśli przestaniesz ich oceniać.
Jeśli będąc w towarzystwie znajomych, którzy dysponują mniejszym budżetem, zdasz się na nich przy wyborze restauracji, wakacji czy czegokolwiek innego, zamiast zadzierać nosa i mówić, że Ty to tylko w hotelu z milionem gwiazdek…
To masz szansę mieć nawet więcej znajomych, niż kiedykolwiek wcześniej. 

Może się zdarzyć tak, że jacyś ludzie będą źle się czuli z Twoimi sukcesami i odejdą. Jest ich jednak stosunkowo niewielu, i moim zdaniem, jeśli odchodzą tylko dlatego, że Ci się świetnie powodzi, to może nawet lepiej.

Z czystym sumieniem mogę Ci więc polecić sukces, również w wymiarze finansowym.

Kamila Rowińska

PS. Jeśli jesteś teraz bardzo zamożny, rozpoznawalny i wciąż czujesz się samotny, zastanów się, kiedy to się zaczęło. Może już dawno tak się czułeś,  a pieniądze lub popularność tylko to pogłębiły i dały Ci świetny pretekst do tego, aby przyczyny szukać na zewnątrz?

 


Kamila Rowińska, autorka książki „Zasługujesz na sukces. Zarób swój pierwszy – i kolejny – milion!

Jestem trenerem, coachem i autorką książek o tematyce coachingowej i biznesowej, m.in. bestsellera pt. "Kobieta Niezależna". Prywatnie jestem żoną i mamą dwójki dzieci.
Ukończyłam kierunek Zarządzania Przedsiębiorstwem na Politechnice Śląskiej, kolejno udałam się do Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie, które przy Wyższej Szkole Psychologii Społecznej utworzyło kierunek – Coaching.
Przez 13 lat ze spektakularnymi sukcesami budowałam swój biznes zarządzając zespołem sprzedażowym 3500 osób. W 2010 r. zdecydowałam się założyć Rowińska Business Coaching i skoncentrować na wspieraniu innych w zwiększaniu ich efektywności osobistej i biznesowej.
Od tego czasu przeprowadziłam setki szkoleń i sesji coachingowych. Tysiącom osób pomogłam uwolnić swój potencjał, odnaleźć motywację, zwiększyć pewność siebie, samodyscyplinę i wykształcić umiejętności przywódcze.

Rating: 5.0. From 1 vote.
Please wait...
2 komentarze
  1. MARTA

    Jak patrzę na Ciebie i na to jak postępujesz, to wiem, ze sie nie bedzie samotnym, bo to zalezy od osobowości. :)

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Napisz do nas

Masz pytanie? Propozycję współpracy? Wyślij proszę wiadomość.

Wysyłam...

©2017 Rowińska Business Coaching | Regulamin | Wysyłka | Polityka cookies | Program partnerski

Personal Branding by GrandBrand GrandBrand

BEZPŁATNY EBOOK

Log in with your credentials

Forgot your details?