„Nie znamy pełnego obrazu” – wywiad Łukasza Milewskiego z Kamilą Rowińską

Łukasz Milewski:  Dzień dobry,Łukasz Milewski, Milewski&Partnerzy.
Za chwilę poprowadzę wywiad z niezwykłą osobą. Kobietą, która słynie z tego, że jest silna i niezależna, kobietą, która pokonała wiele przeciwności losu w swoim życiu i która wystąpi na „Życiu bez ograniczeń 2” i z pewnością to, co zrobi na scenie, będzie wyjątkowe. Moim gościem jest jedna z najlepszych mówczyń na świecie – Kamila Rowińska.

Kamila Rowińska: Witam Cię serdecznie Łukasz, dziękuję.

Łukasz Milewski: Kamila, gdy przygotowywałem się do tego wywiadu, zastanawiałem się o co mogę Cię zapytać, bo normalnie powinny paść pytania o całą Twoją historię, natomiast nie chcemy wszystkiego zdradzać. Mam jednak takie pytania, które mnie nurtują też osobiście, które chciałbym, aby dzisiaj padły.

Wybacz, że pierwsze pytanie będzie od razu takie mocne, ale co było takim największym wyzwaniem dla Ciebie w życiu, jak spojrzysz w przeszłość – gdzie byłaś, a gdzie doszłaś teraz?  Co było takim najtrudniejszym momentem w Twoim życiu?

Kamila Rowińska: Było ich kilka i trudno się zdecydować na jedno, natomiast myślę, że najtrudniejszy rok to był 2008, czyli wtedy, kiedy dowiedziałam się, że mam guzy tzn. najpierw dowiedziałam się, że mam jednego guza piersi. Później okazało się w trakcie leczenia przez najbliższych kilka lat, że mam ich 9. Był to szczególny moment, ponieważ 2 lata wcześniej odeszła moja mama, bardzo młodo. Chwilę później dostałam następną niespodziankę od losu, ponieważ zmarł mój ojczym i też rozwodziłam się. W związku z czym taka kumulacja sytuacji trudnych nastąpiła na ten czas, kiedy miałam 28 -30 lat i gdybym mogła powiedzieć, że kiedyś dostałam wycisk, to był tamten czas. Było ich wiele, ale ten był taki kluczowy.

Łukasz Milewski: Co może powiedzieć do samej siebie kobieta, żeby jakoś wytrzymać tę próbę, która się wydarza w jego życiu, aby nie upaść w sytuacji, kiedy się wydarza kumulacja różnego rodzaju tego typu doświadczeń? 

Kamila Rowińska: Za każdym razem, kiedy jest jakiś trudny moment w moim życiu, bo oczywiście one nadal występują, bo to nie jest tak, że gdy już jestem Kamila Rowińska, to już nic mnie nie dotyka. Są różne sytuacje, natomiast zawsze sobie mówię „wszystko mija” – to jest takie ulubione moje powiedzenie „wszystko mija” . A drugie, kiedy już patrzę z perspektywy czasu na to, jak podnosiłam się po wszystkich moich życiowych potknięciach, upadkach albo sytuacjach, które nie do końca były ode mnie zależne, a zostały mi zesłane i były trudne, to wiem, że nie zawsze kiedy ta sytuacja do nas przychodzi, „nie znamy pełnego obrazu”.

I dopiero z czasem okazuje się, że możemy poznać pełen obraz i wbrew pozorom to, co wydawało się bardzo trudne dla nas, coś takiego, co determinowało całe życie, nam się wydaje, że to już jest koniec, totalny koniec, po prostu nic więcej dobrego już mnie nie spotka, to okazuje się, że to jest tylko i wyłącznie część obrazu. Pamiętam mój rozwód. To dla mnie była ogromna życiowa tragedia i byłam przekonana, że już nic w życiu dobrego mnie nie spotka, jeżeli chodzi o taką prywatną strefę, że już nikomu nie zaufam, nigdy nie będę chciała mieć męża. A teraz, kiedy siedzimy tutaj później okazuje się, że ja ponownie jestem mężatką, mam kolejne dziecko i właściwie, to niczego nie żałuję.

Łukasz Milewski: Pomimo tych różnych doświadczeń, z biegiem czasu jesteś dużo dalej, a nie widać tego po Tobie, bo jesteś ciągle uśmiechnięta, emanujesz niesamowitą energią do ludzi, skupiasz wokół siebie naprawdę mnóstwo, mnóstwo ludzi, którzy konkretnie idą do Ciebie i to jest fantastyczne, że zbudowałaś sobie swój własny rynek ludzi, którzy wybrali sobie Ciebie za mentora i pytanie w związku z tym – co skłoniło Ciebie do tego, aby dzielić się z innymi swoją historią i umiejętnościami?

Kamila Rowińska: Myślę, że moją misją życiową jest to, aby wzmacniać ludzi zarówno prywatnie, jak i biznesowo. Prywatnie dlatego, że jestem dyplomowanym coachem i mam kompetencje do tego, żeby ich wzmacniać, a zawodowo dlatego że mam doświadczenie zawodowe i wyniki biznesowe, które powodują, że mogę się dzielić z nimi swoim doświadczeniem, swoją wiedzą i wspierać ich w tej strefie, aby oni również dochodzili do swojego pierwszego i kolejnego miliona.

Mam tę umiejętność, że jestem skutecznym trenerem. Gdybym miała pomyśleć o czymś, co mnie wyróżnia to jest to, że ja przede wszystkim opieram się tylko i wyłącznie na doświadczeniu uzupełnionym o wiedzę teoretyczną. Jeżeli z czegoś szkolę, to znaczy że się naprawdę na tym dobrze znam i mam w tym wyniki, a druga rzecz, że jestem bardzo wymagającym trenerem, ale też przez to jestem trenerem skutecznym i nie każdy do mnie przyjdzie, bo to nie będzie miły trening, to nie będzie głaskanie po główce, ale to będzie skuteczny trening. I nawet jak się ktoś popłacze albo będzie miał zły humor wieczorem, to może nie od razu, ale za tydzień, za dwa, czasami za rok będzie wiedział, że to co się wydarzyło na tym treningu spowodowało tak dużą zmianę w życiu później.

Łukasz Milewski: Wyobrażam sobie, że jest kolejne szkolenie, dzisiaj się zaczęło jedno z kolejnych – co czujesz na godzinę przed rozpoczęciem, gdy myślisz o tych wszystkich ludziach, którzy mają przyjść ? Co się dzieje w Twojej głowie, w Twoim umyśle, w Twoim sercu?

Kamila Rowińska: Dzisiaj akurat prowadzę szkolenie „Mistrz sprzedaży”, które jest jednym z moich ulubionych szkoleń, bo jestem zafascynowana sprzedażą, jestem kompletnym maniakiem, jeśli chodzi o sprzedaż i praktycznie na tydzień już przed szkoleniem „Mistrz sprzedaży”, w mojej głowie jest cały czas sprzedaż. Cały czas myślę o tym, co się wydarzy, czytam ankiety uczestników szkolenia, żeby wiedzieć, czym oni się zajmują, jak najbardziej mogę im pomóc, natomiast już na godzinę przed szkoleniem mam w sobie zupełny spokój.

Rano byłam na siłowni, w związku z czym miałam już rozgrzewkę, a później już jest totalny spokój, koncentracja na tym zadaniu, które mam, na tym aby w najlepszy sposób przekazać im tę wiedzę, żeby w sposób najbardziej czujny być podczas szkolenia z nimi. Podczas szkolenia nie myślę o niczym, mogło by się gdzieś palić, pewnie bym nie zauważyła – jestem tak bardzo skoncentrowana na grupie, bo chcę wszystko widzieć, obserwować proces i odczuwać go z nimi, dlatego po tych dwóch dniach szkoleniowych jestem zmęczona, potrzebuję czasu, żeby odpocząć, ponieważ podczas tego treningu jestem w stu procentach z tymi ludźmi . Dlatego nie można za bardzo oszukiwać na moich szkoleniach, bo ja wszystko widzę.

Łukasz Milewski: Czy wierzysz w to, że w życiu wszystko jest możliwe i każdy człowiek może osiągnąć prawie każdy albo każdy cel?

Kamila Rowińska: Myślę, że każdy człowiek może osiągnąć ten cel, który sobie postanowi pod warunkiem, że zdecyduje się zapłacić cenę za ten cel. Dzisiaj, w erze rozwoju osobistego tak się mówi, że „możesz wszystko”, w ogóle nic Cię nie ogranicza. Mało kto dopowiada, że przyjdzie Ci za to zapłacić, że ten sukces kosztuje. Jakikolwiek byśmy nie obrali za sukces, czy to będzie rodzinny, czy zawodowy,  czy sportowy, czy jakikolwiek inny – on będzie wymagał od nas niesamowitego zaangażowania, więc jeżeli ktoś zdecyduje się zapłacić cenę, którą zarówno Ty, jak i ja płacimy za to, gdzie jesteśmy, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, to jak najbardziej będzie w stanie tam dojść. Jeden szybciej, drugi później, ale tak.

Łukasz Milewski: Występujesz na „Życiu bez ograniczeń”. Ja osobiście nie mogę doczekać się Twojego wystąpienia. Widziałem Cię ostatnio na jednym z naszych wydarzeń „Queens of life”, to był czad, to była niesamowita energia. Co dla Ciebie oznacza życie bez ograniczeń?

Kamila Rowińska: Dla mnie życie bez ograniczeń – życie według swoich własnych, życiowych wartości, które nie ranią intencjonalnie innych ludzi. Tak w dużym skrócie. Czyli życie z tymi wartościami, które my wyznajemy osobiście, które sami ustaliliśmy, że są naszymi wartościami i chcemy je realizować. Nie zostały one nam społecznie narzucone, ani role nie zostały nam społecznie narzucone, tylko my sobie je wybraliśmy, biorąc pełną odpowiedzialność za te role, czyli realizowanie tego wszystkiego w swoim zakresie – to jest właśnie życie bez ograniczeń.

Może ktoś powie, że to jest wchodzenie na 8-tysięcznik itd. Jeżeli to jest czyimś marzeniem, czyjąś intencją, to jak najbardziej mu kibicuję. Ja natomiast koncentruję się przede wszystkim w swoim życiu na realizowaniu swoich wartości, czyli miłości, rodziny, zdrowia, rozwoju biznesowego, odpowiedzialności i wartości, które nazywam pięknem, czyli otaczanie się pięknymi przedmiotami i pięknymi ludźmi wewnętrznie i zewnętrznie, pięknymi produktami, wszystkim tym, co ma w sobie zarówno zewnętrzne piękno, jak i to wewnętrzne.

Między innymi dlatego zdecydowałam się przeprowadzić do miasta, w którym aktualnie mieszkam, ponieważ bardzo nam się podobała architektura tego miasta i to jest dla mnie życie bez ograniczeń, czyli realizowanie wszystkich swoich wartości.

Łukasz Milewski: Czy powiesz nam, zdradzisz, czy chociaż w małym stopniu, jakie przesłanie będzie towarzyszyło Twojemu wystąpieniu na „Życiu bez ograniczeń” i jaki cel, przynajmniej jeden z celów chcesz zrealizować występując i przemawiając do ludzi ?

Kamila Rowińska: Przede wszystkim będę chciała tym osobom, które będą tam z nami, opowiedzieć swoją historię, historię mojego życia, oczywiście bez jakichś większych szczegółów, natomiast tych trudnych momentów i tego w jaki sposób wydostałam się z nich w, w jaki sposób podnosiłam się po tych upadkach, ponieważ to wydaje mi się bardzo cenne dla ludzi. Prędzej czy później każdy z nas gdzieś upadnie – tak więc na tym się skoncentruję.

Będę chciała pokazać, że ta droga do sukcesu, bo ja dziś wiem, że jestem kobietą sukcesu, realizuję się zarówno zawodowo, jak i rodzinnie. Osiągam rzeczy, które dla niektórych ludzi są nie do pomyślenia, jeszcze w dodatku w tak krótkim czasie. Będę chciała to pokazać od swojej strony po to, żeby zainspirować ludzi, aby dawali z siebie więcej.

Mam dzisiaj 36 lat, tak jak Ty. Urodziłam dwójkę dzieci, przeszłam parę trudnych momentów, napisałam 5 książek, za chwilę ukaże się szósta. Skończyłam studia. I czasami ludzie przychodzą i pytają: Kamila, jak Ty to robisz, jak do tego można dojść w tak młodym wieku, bez jakiegoś specjalnego wsparcia ze strony rodziców, z takim startem życiowym, jak Ty? Ja wierzę, że nie mamy wpływu na to w jakiej rodzinie się urodzimy,  nie mamy wpływu do końca na to jak wygląda nasze dzieciństwo, ale przychodzi taki moment w naszym życiu, kiedy już mamy wpływ i wtedy od tego, co zrobimy zależy cała nasza przyszłość. I tym będę się chciała podzielić.

Łukasz Milewski: No tak, jak zwykle skromna historia jest bardzo emocjonalna, bardzo burzliwa.

Kamila Rowińska: Zostawię ją sobie na 1 października.

Łukasz Milewski: Tak, 1 października. No dobrze. Bardzo serdecznie Ci dziękuję. A ja przede wszystkim też dziękuję, że dołączysz do tego zespołu mówców, którzy tam będą występowali. Uważam, że naprawdę robisz świetną robotę dla ludzi i masz niesamowitą misję i to czego ja się na przykład od Ciebie uczę, to tego balansu, który Ty potrafisz odnaleźć w życiu – nie tylko praca, ale także rodzina i wszelkie inne sfery.

Kamila Rowińska: I sport.

Łukasz Milewski: Tak, teraz zaczął się sport. I to jest niesamowite, jak właśnie pomimo tych wielkich, ambitnych celów, które realizujesz i realizowałaś, patrząc na to, co robisz, udało Ci się przynajmniej zbliżyć do tego złotego środka i to może być fantastycznym przykładem na to, że realizując karierę, nie trzeba wcale rezygnować z rodziny, nie musisz rezygnować z własnego zdrowia i innych rzeczy i tego powinni nauczyć się wszyscy. Ale ja osobiście czekam na Twoją historię już 1 października. Serdecznie Ci dziękuję.

Kamila Rowińska: Dziękuję bardzo, Łukasz i do zobaczenia. Zapraszam.

Łukasz Milewski: 1 października, Kraków. Nie możesz tam nie być po prostu.

Chcesz zobaczyć moje wystąpienie podczas wydarzenia Życie Bez Ograniczeń 2?

Zamów płytę DVD z nagraniem! >>

 

 

 

Teraz przeczytaj kolejny interesujący wpis!

Rating: 5.0. From 1 vote.
Please wait...
3 komentarze
  1. Danuta

    Pani Kamilo, jest Pani podziwiana przeze mnie i przez wszystkich moich znajomych, którzy interesują się tematem motywacji,by stawać się codziennie lepszym. Oglądam niemal wszystkie Pani filmiki. Najbardziej przypadła mi do serca ” Sesja Wdzięczności”,którą zastosowałam w stosunku do mojej pięcioletniej wnuczki, która jest b. nieśmiała. Dzięki temu, że wytłumaczyłam Jej , jaka ważna jest” Sesja „chętnie bierze w niej udział i nabiera pewności siebie. Dziękuję i pozdrawiam
    Danuta Teszner

    • Author
      Kamila Rowinska

      Pani Danuto, bardzo sie ciesze:) Pozdrawiam serdecznie i zycze wszystkiego pieknego, dla Pani i wnuczki! Kamila Rowinska

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Napisz do nas

Masz pytanie? Propozycję współpracy? Wyślij proszę wiadomość.

Wysyłam...

©2017 Rowińska Business Coaching | Regulamin | Wysyłka | Polityka cookies | Program partnerski

Personal Branding by GrandBrand GrandBrand

BEZPŁATNY EBOOK

Log in with your credentials

Forgot your details?