Czas zwijać biznes – jak młode rekiny biznesu „wymiatają” biznesowych wyjadaczy.

W ostatnich tygodniach odbyłam kilka mocno inspirujących rozmów. Zarówno z doświadczonymi przedsiębiorcami, jak i tymi, którzy dopiero startują w mojej branży. Ci ostatni mają już za sobą pierwszy sukces (pierwszą książkę, serię szkoleń itp.).

Co jakiś czas słyszę, jak początkujący w biznesie wypowiadają się o ludziach z 10-letnim i dłuższym stażem w danej branży. Tych, którzy zbudowali potężne biznesy, działające prężnie od kilku lat i dające wiele wartości klientom.

Mówiąc krótko – co drugi zrobiłby wszystko lepiej, szybciej i ma swoich starszych oraz bardziej doświadczonych kolegów za idiotów :)

Gdy zaczynałam swoją działalność i przyglądałam się pracy osób, które są na tym rynku dłużej, miałam dużo pokory i szacunku do ich osiągnięć.
NADAL MAM.

Nigdy nie chciałam uczestniczyć w dyskusjach typu: „jesteś lepsza/y niż…”, „zajdziesz wyżej, dalej…”, bo to dyskusje, które prowadzą donikąd. Gdy otoczenie mówiło: „ten lub tamten się już skończył lub wypalił”, podchodziłam do tego z rezerwą. Nie wiedziałam, jaki jest plan tej osoby na biznes, poza tym ja sama nie wiem, kim ja będę za 10 lat. Nie rżnę zatem kozaka, bo i po co?

Czas zwijać biznes…

Martyna, nasza „social media ninja” jest właśnie w trakcie urlopu, więc osobiście czytam wszystkie wiadomości kierowane do mnie w mediach społecznościowych. Wiele z nich jest naprawdę zdumiewających i mocno inspirujących dla mnie, bo piszecie sporo pozytywnych rzeczy.

Jednak dzisiaj na fanpage dostałam wiadomość od kobiety, która właśnie startuje w dorosłym życiu i biznesie. Nie będę przytaczać całej wiadomości, jednak można ją z powodzeniem skrócić do: „Rowińska, pakuj się, bo ja Cię wymiotę”. Szkoda, że nie mogę pokazać Ci, jak wyglądała moja mina, kiedy to przeczytałam:)

Mnie samej, nawet by przez myśl nie przeszło, aby tak napisać do kogokolwiek, ale…przecież ludzie są różni.

Przy okazji tej wiadomości przypomniała mi się niedawno odbyta rozmowa z kolegą po fachu. On też od czasu do czasu dostaje takie wieści. Swoją drogą, do tej pory jego biznes ma się świetnie i rychłego końca nie widać.

Powiesz: „nie przejmuj się i rób dalej swoje”. I tak też można do tego podejść. Niepokoi mnie jednak to, że ktokolwiek w ogóle biznes postrzega w taki właśnie sposób. I nie mam tutaj na myśli tego, że konkurencja jest zła, bo wyznaję zasadę, że dla każdego znajdzie się miejsce. Przykre jest natomiast to, że ktoś chce robić coś, aby innych niszczyć, zamiast budować realną wartość i skupić się na pomaganiu innym, w tym wypadku swoim klientom.

Pomyślałam więc, że podam instrukcję, jak się do tego „wymiatania” konkurencji przygotować.

Wszak misją moją jest wspierać innych w zwiększaniu ich efektywności biznesowej i osobistej.

Pomijając kwestię, że chcesz budować biznes z intencją, która nie wróży nic dobrego na dłuższą metę, to…

  • To nie jest takie proste! Nie wystarczy tylko zarejestrować firmy, „wyklikać reklamę na fejsie” i liczyć zyski.

  • To, że Twoje ego ledwie mieści się na FB, to za mało.

  • To, że masz duże plany i myślisz w wielkich kategoriach, to jeszcze nie wystarczy, aby odnieść sukces.

  • To, że budujesz swój biznes, motywując się tym, aby kogoś “wymieść” to na dłuższą metę fatalny napęd Twoich działań.

Tak naprawdę, to pomoc innym powinna być Twoją główną motywacją i pasją, która będzie Cię napędzać oraz pozwoli wykrzesać z siebie mnóstwo energii do działania.

Zacznijmy jednak od początku, abyś wiedziała, przez jakie kroki przyjdzie Ci przejść, zanim Twoja firma zacznie się liczyć w branży. Niezależnie, czy będziesz prowadzić sklep internetowy, czy zajmujesz się szkoleniami.

1. ODNIEŚ SUKCES w pierwszym projekcie, który sobie zaplanujesz.

Taki prawdziwy. Z rzetelnymi liczbami i konkretnymi wynikami, oparty na faktach, a nie odczuciach. Z prawdziwymi Fanami na Facebooku i Instagramie. Z wynikami finansowymi, które pozwolą Ci opłacić ZUS i podatki. Z płynnością finansową, fakturami opłaconymi na czas.

Wbrew pozorom to najłatwiejsze. Masz entuzjazm początkującego, większość osób chce Ci pomóc, a koszty masz niewielkie. Kiedy odrobinę zaczniesz wystawać “ponad stół” Twoje otoczenie będzie Cię raczej wspierało i gratulowało Ci.

2. Uwzględnij fakt, że koszty Twojej działalności trenerskiej to nie tylko wynajęcie sali.

To nie jest tak, że, jak raz w roku zrobisz szkolenie na 1000 osób po 100 zł, to już jesteś milionerką. Przez cały rok będziesz ponosić koszty prowadzenia firmy, na które składają się m.in.:

  • utrzymywania zespołu,

  • ubezpieczenia (tak, szkolenia oraz ich uczestników się ubezpiecza!),

  • bazy mailingowej,

  • strony internetowej i jej aktualizacji,

  • produkcji reklamowej,

  • grafików,

  • fotografów,

  • operatorów,

  • programistów

  • księgowości

…oraz wielu innych osób, których nie widać, a mają ogromne znaczenie dla rozwoju biznesu.

Będziesz płaciła licencje na zdjęcia i muzykę, której użyjesz do promocji, bo przecież chcesz działać uczciwie i szanujesz pracę innych, prawda?

I jeszcze jedno, chyba najważniejsze – przygotuj się na działanie w pierwszych latach NON STOP! Będą nieprzespane noce, nerwy i stres.

To nie tak, że kiedy zakłada się działalność, to jesteś na swoim i możesz sobie wstać o godzinie 10, potem śniadanko i leniwym krokiem do pracy. Owszem, jeśli nie zależy Ci na efektach i chcesz szybko szukać pracy na etacie, to możesz i tak działać. Wierzę jednak, że skoro tutaj jesteś, to mierzysz zdecydowanie wyżej.

3. Zautomatyzuj pierwszy projekt, aby móc zająć się kolejnym.

Bez automatyzacji i standaryzacji procesów nie wystarczy Ci czasu ani energii na wprowadzenie kolejnego produktu. Zapewne wiesz, że istnieje coś takiego jak “cykl życia produktu/projektu”, a jeśli nie, to dowiesz się, gdy cykl życia Twojego produktu będzie się kończył.

Zaręczam Ci, że nie będzie Ci do śmiechu, kiedy będziesz musiała rozpaczliwie poszukiwać szansy na podreperowanie finansów firmy, aby to wszystko nie walnęło z wielkim hukiem.

4. Zbuduj silny zespół.

Zadbaj o to, aby ludzie przy Tobie się rozwijali, zarabiali godnie i realizowali swoje talenty. Przejdź przez przyjemność rekrutacji, ustalania zasad, standardów, wynagrodzeń, wytyczania celów.

Oczywiście, możesz na krótką metę posiłkować się niezobowiązującymi współpracami z freelancerami, ale gdy zaczniesz budować solidny biznes, zespół będzie niezbędny. 

Nie będzie łatwo, ale dzięki temu stworzysz grupę ludzi, z którymi będzie Ci się wyśmienicie współpracowało i pomogą Ci w realizacji coraz wyższych celów biznesowych.

5. Wprowadź optymalizację swoich działań: zarówno finansową jak i czasową.

Rób więcej w krótszym czasie. Postaw na efektywność. Już nie jesteś sama na okręcie, ale ponosisz współodpowiedzialność za osoby zaproszone do zespołu. Ty zajmij się tylko tym, co najważniejsze. Kiedy Twoje miesięczne koszty prowadzenia biznesu osiągną, tak jak u mnie, przedział 50-80 tys. zł to wiedz, że nie możesz sobie pozwolić na to, aby marnować swój czas.

Liczą się wyłącznie efektywne działania, które popchną Twój okręt ku lepszym perspektywom. Inaczej wylądujesz na mieliźnie i skończą się marzenia o podoju świata biznesu.

6. Utrzymaj zainteresowanie Twoimi usługami/produktami na dłużej.

Gdy minie pierwszy zachwyt, zadbaj o to, aby cykl życia Twojego produktu był możliwie jak najdłuższy. Żeby tak się stało, klienci powinni być wręcz zachwyceni tym, co oferujesz, a i Tobie również musi to sprawiać prawdziwą frajdę i radość. Dzięki temu będziesz w stanie dawać jeszcze więcej wartości.

Zachwycić klientów raz, to potrafi prawie każdy. Robić to stale, to potrafią nieliczni. 

7. Znajdź przyjemność w mówieniu tego samego po raz tysięczny

Na swojej biznesowej drodze spotkasz wiele osób, dla których ta niezwykła podróż dopiero się rozpoczyna. Dla nich jest to PIERWSZY raz i wiele tematów będzie wałkowanych bez końca.  Jeśli nie kochasz ludzi, nie poradzisz sobie z tym i bardzo szybko przyjdzie tzw. wypalenie.

8. Stwórz kolejny produkt.

Im szybciej to zrobisz od powstania pierwszego, tym lepiej dla Ciebie. Najlepiej pomyśleć o tym, zanim będziesz mieć naprawdę dużo rzeczy do zrobienia, bo wtedy będzie Ci bardzo trudno oderwać się od obowiązków. Pamiętaj, że przy każdym kolejnym produkcie Twoi klienci mają coraz wyższe oczekiwania. 

9. POWTÓRZ sukces lub pogódź się z niepowodzeniem.

To, że Twój pierwszy produkt, czy szkolenie okazał się sukcesem, nie oznacza, że kolejny również nim będzie.

Bądź przygotowana na to, że istnieje spora szansa, iż okaże się inaczej, a klienci nie zareagują tak, jak byś tego oczekiwała. Trudno, takie rzeczy się dzieją i nawet najlepszym nie wszystko wychodzi. Wyciągnij wnioski i stwórz trzeci produkt, ale pamiętaj, aby pod żadnym pozorem nie powielać starych błędów.

10. Przygotuj się na wrogów Twojego sukcesu.

Wszyscy kochają Cię, gdy jesteś w drodze do swojego pierwszego miliona. Jednak, kiedy już zarobisz, to dla niektórych staniesz się piep…..ym milionerem, który dorobił się na „układach” i teraz jeszcze śmie z tych pieniędzy korzystać, a przecież na świecie epidemie, głód i lepiej byłoby wszystko oddać na fundacje.

Wiem, że teraz może Ci się to wydawać mocno podkoloryzowane, jednak rzeczywistość potrafi być naprawdę brutalna. I nawet jeśli tak jak ja przeznaczasz sporo pieniędzy na cele charytatywne, to i tak licz się z tym, że spotkasz sporo osób, którym Twój sukces się nie spodoba i zrobią wiele, aby nadszarpnąć Twoją reputację, zaszkodzić Ci lub spróbują Cię zwyczajnie sciągnąć w dół.

11. Wytrzymaj hejt i fakt, że ludzie interpretują każde Twoje słowo dowolnie, w zależności od potrzeb i intencji.

Bez względu na to, co powiesz, znajda się tacy, którzy będą szukali dziury w całym.

Jak Cię ktoś spyta, jaki garnitur masz na sobie, a Ty odpowiesz i okaże się, że jest to znana oraz droga marka – powiedzą, że się sprzedałaś i reklamujesz firmę X. Jeśli nie powiesz, uznają, że zadzierasz nosa.

Jeśli ktoś będzie Cię obrażał na Twoim fanpage’u i go zablokujesz, to nagle okaże się, że nie masz do siebie dystansu. Jeśli pozwolisz mu pisać, inni powiedzą, że pozwalasz robić bałagan we własnej piaskownicy.

Im większa będzie Twoja rozpoznawalność, tym surowiej będą Cię oceniać. Przywyknij, że gdy na Twoim profilu pojawi się zdjęcie z rodziną, usłyszysz, że „nawet Twoje dzieci są na sprzedaż”, gdy takie zdjęcie się nie pojawi, powiedzą, że „tylko kasa się dla Ciebie liczy”, a rodzinę pewnie masz w nosie.

Nie dogodzisz wszystkim.

12. Przygotuj się na to, że niektórzy skorzystają bezprawnie z Twojego wizerunku dla osiągnięcia własnych celów.

Poszukaj kancelarii prawnej, która będzie reprezentowała Twoje interesy. Pogódź z tym, że nawet, jeśli ktoś złamie względem Ciebie prawo, to część społeczności internetowej nie wybaczy Ci tego. Zaczną Ci wmawiać, że internet rządzi się swoimi prawami, kradzież „cyfrowa”, to nie to samo, co np. włamanie do domu.

Przywyknij, że zaczną Cię kopiować, a nawet kraść Twoje teksty ze strony i używać na swoich. Gdy zwrócisz uwagę, odpowiedzą, że przecież dali je w “(…)” i skorzystali z prawa cytatu.

13. Pracuj pomimo tego, co przykrego Cię spotka i pozostań równie entuzjastyczną i pomocną osobą dla swoich klientów, co na początku.

W życiu dzieją się różne rzeczy i nie zawsze będą one pozytywne. Niezależnie od tego, co się stanie, bądź nadal  osobą, na którą klienci mogą liczyć.

14. Poszukaj otoczenia, gdzie Ty również się rozwijasz.

Nie ma nic gorszego niż bycie non stop „najmądrzejszym w pokoju”. Otaczaj się zatem ludźmi, którzy osiągnęli więcej od Ciebie, aby czerpać z ich doświadczenia i wiedzy. Przekonasz się wtedy, że jeszcze mało wiesz, a jednocześnie zyskasz zupełnie nowe kierunki rozwoju.

15. Wspieraj w działaniach tych, którzy dopiero zaczynają.

Prawdziwą miarą Twojego sukcesu nie są sukcesy, które Ty osiągasz, ale te, które osiągają osoby korzystające z Twoich usług i produktów.

Pamiętaj, że Ty też kiedyś zaczynałaś, dlatego powinnaś być wyrozumiała dla początkujących i zaoferować pomoc w rozwijaniu się. Nie ma nic piękniejszego niż obraz szczęśliwego klienta, który dzięki Tobie oraz swojemu zaangażowaniu był w stanie rozwinąć swój biznes, czy poukładać życie prywatne.

16. Naucz się rozstawać z ludźmi, których uwielbiasz.

Nie zawsze jest tak, że ci, których lubimy, mogą nam rzeczywiście pomóc w budowaniu naszej działalności. Dla dobra firmy i reszty zespołu nie możesz pozwolić, aby nadal byli w Twojej drużynie. Tak, wiem, że to nie brzmi najlepiej. Nie każę jednak zrywać Ci z nimi całkowicie kontaktu, ale ograniczyć współpracę pod względem biznesowym.

Bądź przygotowana na to, że zaraz po tym, gdy już to zrobisz, większość osób, które obserwuje Twoje działania, stwierdzi, że Ci odbiło. Mimo że nie mają zielonego pojęcia, czym podyktowana była tak trudna decyzja.

17. Inwestuj w nowe rozwiązania technologiczne.

 Jeśli chcesz się rozwijać, to nie da się obejść bez śledzenia nowych trendów i nowinek technologicznych. Wiele z nich może realnie pomóc Ci w budowaniu Twojego biznesu, a więc, mimo że nie będą najtańsze, to warto je wdrożyć.

Podejmuj przy tym mądre decyzje i pilnuj płynności finansowej swojej firmy. Nie wszystkie rozwiązania technologiczne musisz mieć u siebie i nie każde będzie w stanie Ci zapewnić zwrot z inwestycji.

18. Nigdy nie odpiszesz na wszystkie maile…

Z czasem w Twojej skrzynce mailowej zacznie lądować coraz więcej wiadomości, które kierują do Ciebie Czytelnicy Twoich książek, uczestnicy szkoleń, czy ludzie, którzy obserwują Cię w mediach społecznościowych. Przygotuj się na to, że na ogrom tych wiadomości nigdy nie będziesz w stanie odpisać, bo musiałabyś zajmować się wyłącznie tym.

Niektóre z tych osób, jakie do Ciebie napiszą, wykażą się zrozumieniem, inne natomiast wyślą wiadomość jeszcze raz, tylko po to, aby powiadomić Cię, że jesteś zwyczajną świnią!

19. Pilnuj, aby woda sodowa nie uderzyła Ci do głowy.

Dziś jesteś zdrowa, silna i być może jest tak, że stać Cię na naprawdę wiele. Jednak, co będzie jutro? Tego nie wie nikt. Równie dobrze Twoja firma może przestać działać, bo jakiś urzędnik się „pomyli” i dostaniesz niesłuszną, ale zarazem astronomiczną karę finansową, np. za rzekome błędy w dokumentach księgowych.

Dlatego nie graj gwiazdy, która wszystko wie, bo w kluczowym momencie Twojego życia może się okazać, że nie będziesz mieć wokół siebie bliskich osób, które SZCZERZE pogratulują sukcesu. Natomiast w gorszych chwilach nikt nie poda pomocnej dłoni.

20. Dbaj o ludzi i relacje.

Dotrzymuj słowa i danych innym ludziom obietnic. Pamiętaj o tych, którzy pomogli Ci dojść do miejsca, w którym obecnie jesteś. Szczególnie, jeśli ich wsparcie już nie jest Ci do niczego potrzebne, to mimo wszystko pamiętaj o nich.

I nie mów przypadkiem, że Ty wszystko sama i tylko sama. Tak między nami, to obydwie wiemy, że zawsze był ktoś, kto wierzył w Ciebie, podał Ci rękę w trudnej chwili lub przynajmniej Cię zainspirował do konkretnego działania.

21. Wciąż się rozwijaj i twórz nowe produkty.

Musisz wiedzieć, że w biznesie liczy się to, aby stale się rozwijać i kreować nowe rozwiązania. Ty również nie poprzestawaj na jednym sukcesie, ale staraj się z tego czerpać garściami.

Jeśli w swoich działaniach znajdziesz czas na coś więcej niż biznes, np. założysz rodzinę, urodzisz dzieci i utrzymasz się w biznesie w czołówce minimum na 10 lat, to kłaniam Ci się bardzo nisko.

Kiedy już przejdziesz przez te punkty z sukcesem, to ja ucieszę się z Twojej drogi i gorąco Ci jej pogratuluję!

Najprawdopodobniej o tych osobach, które dziś chcesz „wymieść”, pomyślisz wtedy z wdzięcznością i chętnie z nimi przez telefon porozmawiasz, czy kawę wypijesz. U wielu z nich znajdziesz zrozumienie oraz wsparcie.

Nawet jeśli sposób bycia i pracy każdego z nich nie będzie Ci bliski, to docenisz ich wytrwałość w dążeniu do celu. Zrozumiesz wreszcie, że ogromna miłość do innych, chęć pomagania i tytaniczna praca doprowadziła ich do tego miejsca, w którym są obecnie.

Gadanie jest tanie, a ostatecznie jednak liczą się efekty!

Dlatego bierz się do pracy i pamiętaj, aby dopisać do poniższej listy oczekujących na nowe materiały, nad którymi obecnie pracuję. Jestem przekonana, że to pomoże Ci popchnąć Twoje działania biznesowe do przodu i mocno zainspiruje Cię do działania. To co szykuję, to prawdziwa petarda :-)

Wiesz, że nie lubię marnować Twojego czasu, zatem spodziewaj się wyłącznie konkretnych wskazówek, które od zaraz będziesz mogła zastosować u siebie.

Wpisz poniżej swój adres email i zapisz się.


Kamila Rowińska, autorka książki „Zasługujesz na sukces. Zarób swój pierwszy – i kolejny – milion!

Jestem trenerem, coachem i autorką książek o tematyce coachingowej i biznesowej, m.in. bestsellera pt. "Kobieta Niezależna". Prywatnie jestem żoną i mamą dwójki dzieci.
Ukończyłam kierunek Zarządzania Przedsiębiorstwem na Politechnice Śląskiej, kolejno udałam się do Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie, które przy Wyższej Szkole Psychologii Społecznej utworzyło kierunek – Coaching.
Przez 13 lat ze spektakularnymi sukcesami budowałam swój biznes zarządzając zespołem sprzedażowym 3500 osób. W 2010 r. zdecydowałam się założyć Rowińska Business Coaching i skoncentrować na wspieraniu innych w zwiększaniu ich efektywności osobistej i biznesowej.
Od tego czasu przeprowadziłam setki szkoleń i sesji coachingowych. Tysiącom osób pomogłam uwolnić swój potencjał, odnaleźć motywację, zwiększyć pewność siebie, samodyscyplinę i wykształcić umiejętności przywódcze.

Teraz przeczytaj kolejny interesujący wpis!

94 komentarze
  1. Andrzej

    To niekoniecznie jest zła motywacja, ta młoda osoba nie napisała ze chce cie zniszczyć, po prostu daje do zrozumienia ze pragnie być lepsza w pomaganiu. Lecz młodość, pragnienie zdobywania wytwarza dużo emocji, a ten list to tylko rękawica rzucona życiu by stoczyć pojedynek o wszystko. Gdyż młodzi nic nie mają do stracenia – prócz życia. Tak więc nie widzę tu hejtu lecz pragnienie osiągnięcia zysku. Gdy takiej osobie zamiast krytyki poda się rękę i wesprze w tej nierównej walce efekty mogą być ciekawe.
    Pozdrawiam

  2. Ewa

    Bardzo wartościowe rady. Jednak „Znajdź przyjemność w mówieniu tego samego po raz tysięczny” jest trudne dla osoby z talentem learner ;).

  3. Marcin

    Dzień dobry Kamilo.
    Żyję na tym świecie ponad pół wieku i choć swoją edukację zakończyłem na zawodówce to jedno wiem, ” młodość nie mądrość a starość nie radość „. Osoba która do Ciebie napisała ma przed sobą dwie drogi -słuchać, czytać i chłonąć wiedzę oraz rady „starych wyjadaczy” albo kontynuować obrany kierunek.
    W pierwszym wypadku za kilkanaście lat może być równie wspaniałym trenerem jak Ty i będzie wdzięczna całemu światu,że spotkała Cię na swojej drodze. Natomiast jeśli wybierze kontynuację obranego kierunku to już niebawem czeka ją rozczarowanie i łzy.
    Jeżeli Pozwolisz to wydrukuję sobie Twój wpis żeby codzienne do niego zaglądać i postępować według wskazówek. A tak w ogóle to myślę że Powinnaś dodawać dopiski do tytułów większości swoich szkoleń,
    „nie tylko dla kobiet”. Wiedza którą Przekazujesz przydaje się nie tylko paniom.
    Pozdrawiam serdecznie.

    • Author
      Kamila Rowinska

      Dobry wieczor Marcinie,
      Dziekuje za Twoja refleksje.
      Jesli chodzi o szkolenia. Nigdzie nie jest napisane, ze sa tylko dla kobiet wiec mezczyzni regularnie biora w nich udzial.
      Jedna ksiazka „Kobieta Niezalezna” byla napisana dla Kobiet :)

      Pozdrawiam i zycze powodzenia !

  4. Aneta

    Bardzo konkretne wskazówki. Przyznaję, że o kilku nie wiedziałam i nie stosowałam. Może dlatego nie jestem teraz w miejscu, w którym chcę być…

    • Author
      Kamila Rowinska

      Aneta, wszystko przed Tobą :) Powodzenia!

  5. Urszula

    Prawda, prawda, cała prawda :)
    Pozwolę sobie jednak na opis moich doświadczeń, które tylko potwierdzą artykuł przy czym chciałam dodać, że moja droga wiele mnie nauczyła i czasem warto taką drogę przejść.
    Miałam własną działalność, którą aktywnie prowadziłam przez rok a dochód z włożonej pracy miałam jeszcze przez kolejny rok, po tym czasie zamknęłam działalność. Była to działalność konsultingowa – doradztwo biznesowe, w dużym skrócie optymalizacja działania przedsiębiorstw, szkolenia specjalistyczne, systemy zarządzania. Sama pozyskiwałam klientów, obsługiwałam ich, przygotowywałam materiały, szkoliłam, pełna obsługa, każdy kto zna specyfikę takiej pracy wie – że orałam, tyrałam!!! Ale jak do tego doszło?
    Mam dryg do interesów, uwielbiam pracować z ludźmi, lubię ludzi i lubię pokazywać im co mogą zrobić w swoich organizacjach i nie wiem skąd to wiem ;) ale to wiem, mam intuicję, teraz też coraz większą wiedzę, umiem rozmawiać z ludźmi, zawsze tak było. Uczę się i uważam ten stan za nieustający. Firmę miałyśmy otworzyć z koleżanką, przy czym to ja ryzykowałam najwięcej bo musiałam zrezygnować z pracy na etacie i stałego dochodu, zaryzykowałam, z własnych pieniędzy wynajęłam biuro, kupiłam podstawowy sprzęt – wszystko za rozsądne pieniądze. Zadbałam także o klientów na początek. I tutaj zaczyna się prawdziwy hardcore:
    – koleżanka poczuła się jak prawdziwy prezes i już pierwszego weekend’u (działaność otworzyłyśmy w kwietniu)- weekend majowy nie przyszła do pracy, właściwie w ogóle nie przychodziła, pojawiła się po miesiącu, zdziwiona że nie mamy już sobie nic do powiedzenia. Ja miałam klientów, pierwsze zlecenia – PRACA PO 18 GODZIN NA DOBĘ Z WEEKENDAMI, NIE MA ŻE BOLI, TO CIĘŻKA PRACA którą trzeba wykonać!
    – z kosztami zostałam sama, ze wszystkim zostałam sama, poradziłam sobie, rozwinęłam dodatkowe produkty, pozyskałam trenerów do moich szkoleń na zasadach interesu partnerskiego, wprowadziłam usługę imprez integracyjnych i pozyskałam do tego celu jednego z najlepszych wykonawców na pomorzu w tym zakresie, także na zasadach partnerskich – zawsze zarabialiśmy czy to na zleceniu czy to na poleceniu Klienta.
    Trwało by to dalej tylko nie miałam już siły i nikogo kto by mnie wspierał, nie robił tego najbliższy mi człowiek i to było trudne do udźwignięcia. Doszło do tego że spałam w biurze bo pracy było tak dużo, że nie było sensu wracać do domu. Po roku uświadomiłam sobie, że nie widuje moich dzieci, mam pieniądze które nie sprawiają mi radości.
    Moje wnioski warto przemyśleć przed założeniem własnego interesu, warto go założyć – nadal tak uważam, ale mądrzej i warto posłuchać innych.
    Nie tak prosto pozyskać pracowników oddanych i lojalnych, chętnych pomóc, nie zawsze i nie od razu za wysoką pensję! Nie od razu nas na to stać, na początku to po prostu harówa, ciężka praca a nie dyrektorowanie! Warto zadać sobie pytanie kto będzie mnie wspierał bo ja wiem, że są momenty kiedy bez tego wsparcia nie da rady, na kogo możemy liczyć a jeśli nie, to jaką mamy strategię, jak poradzimy sobie w trudnych momentach.
    Ja zamknęłam swoją działalność chociaż rozwijała się bardzo prężnie, dlaczego, bo nie lubię pracować sama, zespołu potrzebuję jak powietrza, lubię tworzyć z kimś całość i wspólnie pić szampana za sukces oraz bluzgać gdy jest źle. Nie każdy nadaje się na samotnika. Nadal chodzi mi po głowie własna działalność w zakresie usług bardzo specjalistycznych ale tym razem zrobię to inaczej, bo wiem też już dziś co jest dla mnie najważniejsze.
    I wiem jedno, warto słuchać innych, nie ważne w jakim wieku, warto wymieniać opinie i wyrabiać swoje zdanie. Wielkie pieniądze nie przychodzą same, to ciężka praca, wyrobienie sobie marki, nie poddanie się wpływom różnym, propozycjom różnego rodzaju , nie zawsze w pełni eleganckim, kombinatorstwu. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że nigdy nie zrobiłam czegoś wbrew swoim zasadom chociaż pewnie zarobiłabym więcej a dziś kto wie… kim bym była dzięki takim przysługom. Znam swoje granice i żadne pieniądze tego nie zmienią – to też ważne.
    Pozdrawiam – starałam się krótko :)

    • Aneta

      Urszula, szkoda się nie spotkałyśmy, chociaż ja też z Pomorza. Dziękuję Ci za ten wpis. :)

      • Urszula

        Aneto ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby się poznać. Najbliższy czas ok. 10 dni mam jeszcze mocno zarezerwowany na inne zajęcia ale bardzo chętnie mogę się spotkać na poczatku listopada. Jeżeli masz czas i ochotę odezwij się na priv. Ja wybieram się na kobietę niezależną w marcu 2018 chcę odwiedzić Ślask , to też dobry pomysł. Można też wcześniej :). Pozdrawiam Ula

    • Author
      Kamila Rowinska

      Piszesz tak wspaniale i tak wartościowo, że nie trzeba krótko:)! Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów!

    • Joanna

      Bardzo ciekawa historia, też prowadzę swój biznes w sumie sama, od dłuższego czasu szukam kogoś sensownego do współpracy, niekoniecznie aby siedzieć sobie na głowie po 12 h / dobę, ale mieć w kimś oparcie, uzupełniać się. Pierwszy rok prowadzenia własnej działalności to było wielkie WOW, dużo zleceń, wyjazdów, świetne zarobki, ogrom pracy, nieprzespane noce. W pewnym momencie pojawił się problem, uzmysłowiłam sobie, że jeżeli nie znajdę kogoś z kim mogłabym poprowadzić biznes, to nie mam szans na prawdziwy rozwój firmy … no i ta żarłoczna konkurencja, wydzwaniająca z pretensjami. Cały 2017 rok upływa pod znakiem poszukiwań … to prawda – bardzo ciężko jest znaleźć kogoś do współpracy, ale nie ustaję w poszukiwaniach, jestem z Pomorza Zachodniego, jeżeli masz ochotę się spotkać jestem do dyspozycji :)

  6. gosia

    Witam :-)
    Na początek świetny artykuł.

    Pracuje od kilku lat w branży ślubnej, jestem konsultantem ślubnym, i pamiętam swoje początki . Zaczęłam od kursu , prowadzonego przez konsultantki , które były już kilka lat na rynku, i miały spore doświadczenie, z którym się chciały podzielić. Za co jestem im bardzo wdzięczna, bo dojście do tego , czego nauczyłam się w ciągu tych kilku dni, zajęło by mi ok 3 lata. Dzięki nim miałam łatwiejszy start. Nie raz do nich dzwoniłam i prosiłam o radę, pomagały. Dlaczego, bo żadna z nas nie traktuje innej jak konkurencji. W Polsce ta branża dopiero raczkuje, wszystkie pracujemy tak na prawdę na opinię , na zaufanie, na pokazanie, że warto sięgać po nasze usługi. Więc powinniśmy się wspierać, pomagać. Dla żadnej z nas nie zabraknie pracy . Każda z nas jest inna, indywidualna, może stworzyć coś fajnego, możemy się od siebie uczyć, pomagać, inspirować się .

    Nie potrafię pojąć takich osób, jak ta Pani, która napisała tą wiadomość. W morzu jest dużo wody, dla nikogo nie zabraknie, a to tylko od nas zależy czy będziemy stali na brzegu ze szklanką, wiadrem czy cysterną. Niech każdy bierze wg swoich potrzeb.

    Super, że ludzie mają wybór, mogą wybrać taką osobę, która będzie dla nich odpowiednia. Ja wiem, że na szkolenie idę do Kamili Rowińskiej , bo mnie inspiruje, motywuje, i do mnie przemawia. Bo daje takiego kopa , że gdy spisuje sobie za co jestem wdzięczna w danym dniu czy tygodniu , to zawsze powtarza się ten sam punkt. Do innej osoby będzie przemawiać osoba X, Y czy Z i super .

    pozdrawiam serdecznie :-)
    Małgosia

    • Author
      Kamila Rowinska

      Gosia, dokładnie tak jak piszesz :)

  7. Dagna

    Dawno nie czytałam niczego, co tak bardzo by do mnie trafiło! Dziękuję za ten artykuł! Mam za sobą kilka miesięcy rozwijania biznesu online, pierwsze hejterskie komentarze i po morzu zachwytów jak wspaniałą wartość daję nagle pojedyncze niezadowolone (potencjalne) klientki. Ale ten artykuł bardzo mi pomógł. Kiedy patrzymy na czyjeś poczynania z boku wydaje nam się często, że innym wszystko przychodzi łatwiej, a tylko my mamy pod górkę. Dzięki Kamila, że osoba taka jak Ty napisała jak takie sprawy mają się naprawdę! Jestem pełna podziwu dla Ciebie za ten tekst! Brawo!

    • Author
      Kamila Rowinska

      Dagna, bardzo proszę, cieszę się, że mogłam pomóc. Dziękuję za docenienie i życzę powodzenia!!

  8. Ewa

    Kamila Jest Klasą Samą w Sobie i Nikt Jej Nie Dorówna, Choćby Nie Wiem Jak Się Starał….

    • Author
      Kamila Rowinska

      Jestem przekonana, że jest wielu lepszych, ale tu nie o to chodzi:).
      Pozdrawiam ciepło!

  9. karina

    Swietny tekst. Konkretnie i na temat , tak lubie :-)

    • Author
      Kamila Rowinska

      Dziękuję Karina!

  10. Ronald

    „Puste kłosy dumnie chcą wynieść się ponad inne, lecz kłosy pełne ziarna w pokorze chylą się ku ziemi”

  11. Dorota

    Droga Pani Kamilo, od dawna wiem kim Pani jest i z podziwem przyglądam się Pani działaniom. Od kiedy jestem w rocznym wyzwaniu tak naprawdę codziennie o Pani myślę. Sama prowadzę działalność gospodarczą od 9 lat, na dużo mniejszą skalę, ale tylko i wyłącznie dzięki temu, że zrezygnowałam z pracy na etacie i sama sobie jestem szefem dokładnie zrozumiałam, co się kryje za słowami własny biznes. Przypuszczam, że osoba która wyraziła się na temat Pani rzekomej przyszłości w związku z Jej planami nadaje z obcej planety. Niestety często obserwuję obecnie tę bezczelną postawę, ten brak poszanowania drugiej osoby, to parcie na sukces bez skrupułów i myślenia o innych. Nie chcę absolutnie nikogo obrażać, ale niestety często młode pokolenie, które stoi u progu swojej kariery zawodowej wychowane w ogromnej wolności, w Polsce nowych możliwości, w świecie, który zdominował przekaz multimedialny, a także niestety kryzys wartości inaczej postrzega sukces. Inaczej też rozumie słowo rozwój. Znam też mnóstwo osób, którym nie powiodło się w biznesie więc zostali trenerami motywacyjnymi. Niestety to się nie uda….tak jak Pani mówi najpierw sama zarób prawdziwe pieniądze, odnieś sukces, a potem możesz tego uczyć ludzi.
    Na koniec dodam, ma Pani jeszcze mnóstwo do zrobienia, skoro ludzie wykazują takie postawy. Proszę zrobić o tym szkolenie!!! Pozdrawiam serdecznie.

    • Author
      Kamila Rowinska

      Pani Doroto, na każdym moim szkoleniu i w każdej książce mowię o wartościach i intencjach więc mam nadzieję, że postawa będzie się szerzyć :)

      Pozdrawiam serdecznie!

  12. Ika

    Sytuacja niewiarygodna. Myślę, że złą robotę wykonuje system edukacji, który od najmłodszych lat sprowadza ludzi na drogę rywalizacji zamiast współpracy. Stąd może chęć wygryzienia starszyzny plemiennej czy kolegów i koleżanek po fachu, a przecież zupełnie nie o to chodzi, żeby wymieść konkurencję do zera.

    • Author
      Kamila Rowinska

      Ika, zgadzam się. Zdecydowanie za mało kładzie się nacisku na grę zespołową, współpracę. Pozdrawiam!

  13. Radek

    Z tekstu wynika jedno. Jeśli chce się odnieść sukces w biznesie to trzeba cały czas rozwijać się. Ktoś kto kocha oglądać seriale w telewizji to ma mniejsze szanse na osiągnięcie sukcesu w biznesie.

    Trzeba się poświęcić aby coś osiągnąć. Przynajmniej na początku drogi. Później można większość prac zlecić na zewnątrz. Ale aby dotrzeć do tego punktu to czeka prawdziwa ciężka przeprawa. Dlatego 9 na 10 biznesów upada.

    • Author
      Kamila Rowinska

      Dziekuje Radek za podsumowanie. ;) pozdrawiam !

    • Kuba

      „Trzeba się poświęcić aby coś osiągnąć” – pozwolę się nie zgodzić z tym stwierdzeniem. Sądzę, że lepiej jest, gdy angażujemy się w osiągnięcie sukcesu, a nie gdy się poświęcamy.
      Cytując klasyka: „by jajecznica ze skwarkami powstała, kura musiała się zaangażować, a świnia poświęcić”.

      Pozdrawiam serdecznie.

  14. Agnieszka Lisewska

    Kamila,

    Odkryłam Cię parę miesięcy temu nie myśląc jeszcze o własnym biznesie. Teraz kończę swój biznes plan i zaraz przechodzę do jego realizacji. Uważam tak samo jak Ty, że dla każdego jest miejsce w biznesie. Wszystko zależy od tego w jaki sposób ten biznes poprowadzisz, jaki masz pomysł na jego rozwój i jak chcesz go promować. Ja już na etapie biznes planu wiem co będę wprowadzać i jak będę go promować przez najbliższe 2-3 lata. W artykule również napisałaś bardzo ważną rzecz, że każdy z nas ma swój „motor napędowy”, swojego motywatora. Faktycznie tak jest. Gdyby nie mój Mąż to nigdy bym się nie odważyła nawet pomyśleć o własnej firmie.
    Zapisałam się na szkolenie w Warszawie „Kobieta niezależna” i już nie mogę się go doczekać. Wiem, że będzie na nim masa ważnych informacji dla mnie jak i będzie to bardzo motywujące spotkanie. Ponadto nie mogę doczekać poznania Cię. Jesteś jedną wielką inspiracją i kopalnią wiedzy, którą potrafisz się dzielić.

    Pozdrawiam Cię serdecznie i do zobaczenia 26/11/2017 :),
    Agnieszka

    • Author
      Kamila Rowinska

      Dziekuje Agnieszko :) to bedzie super dzien! Gratuluje biznesu i do zobaczenia ;)!

  15. Agnieszka

    Kamilo dziękuję bardzo za ten tekst – pouczający i dający wiele do myślenia. Wydrukuję go sobie i będę do niego wracała i przypominała sobie zasady, które w nim przedstawiłaś, pomimo tego, że nie zamierzam przynajmniej na razie budować swojego biznesu. Jestem naukowcem i ta praca przynosi mi radość, zwłaszcza gdy widzę, że ludzie z którymi współpracuję i dzielę się swoją wiedzą korzystają z mojego doświadczenia i rozwijają się, a dzięki temu ja też się rozwijam. Korzystam z Twoich artykułów, książek i ćwiczeń, ponieważ zdaję sobie sprawę, że muszę pracować i sprzedawać swoją markę (swoje doświadczenie i wiedzę) tak jak w biznesie aby zbudować swoją pozycję w świecie nauki. Tak jak i Ty wierzę w to, że każdy znajdzie swoje miejsce w nauce czy biznesie i nie trzeba niszczyć konkurencji, tylko jeżeli tylko to możliwe współpracować z nią i się od niej uczyć. Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne artykuły i książki :-)

    • Author
      Kamila Rowinska

      Dziękuję Agnieszka ;) powiedz troche wiecej o tym, czym sie zajmujesz ?

      • Agnieszka

        Kieruję laboratorium zajmującym się jakością żywności w instytucie badawczym. Od 5 lat mam własny zespół badawczy złożony z 5 osób + ja. Głównym polem badawczym mojego zespołu jest jakość produktów pszennych głównie pieczywa. Z dumą nazywam tych ludzi moim zespołem, ponieważ ja ich nie wybrałam do swojego zespołu, ja ich dostałam w spadku. Na dzień dobry usłyszałam życzenia powodzenia, ponieważ dostałam ludzi, których nikt nie chciał. Pomimo złych i dobrych momentów nadal pracujemy razem i po 5 latach ciężkiej pracy z najgorszego zespołu w instytucie staliśmy się jednym z najlepszych – z tego jestem bardzo dumna. Prowadzimy głównie badania podstawowe czyli takie które wzbogacają posiadaną wiedzę, natomiast nie przekładają się bezpośrednio na pieniądze. Prowadzimy również badania rozwojowe i uzyskujemy patenty, które chcielibyśmy skomercjalizować. Stąd też PR, marketing, strategia czy business development jest nam niezbędny w naszej pracy, ponieważ musimy sprzedać najpierw nasze pomysły, a później wyniki naszej pracy. To co jest najgorsze to to, że w Polsce naukowców nikt nie uczy takich rzeczy, nie szkoli się ich w tzw. ‚kompetencjach miękkich’, a wręcz uważa się, że jest to strata czasu i pieniędzy. Wiem o tym, że istnieją naukowcy, którzy sprzedają wyniki swojej pracy i kilku znam osobiście, ale oni sami się wszystkiego nauczyli, czasami metodą prób i błędów.
        To o czym mówisz i piszesz jest na tyle uniwersalne, że jak najbardziej mogę to zastosować w mojej pracy z lub bez modyfikacji.

  16. Michał Kanarkiewicz

    Hej Kamila,

    Świetny wpis. Przy okazji moje pytanie, jestem bardzo ciekaw: jak wykorzystałabyś lawinę wywiadów z Tobą, w momencie gdy dopiero byłabyś u progu budowy społeczności i rozpoznawalności?

    Mój konkretny case: profil szachowy – poświęcony nauce i promowaniu gry w szachy: ponad 2000 fanów fb, aktywna społeczność, ale wciąż niezbyt huczna; ponadto w ostatnich miesiącach miałem bardzo wiele publikacji w czołowych mediach (WP, GW, DziennikBałtycki, trojmiasto.pl).

    Jestem bardzo ciekaw Twojej wskazówki, z góry dziękuję za odpowiedź :)

    Pozdrawiam,
    Michał

    • Author
      Kamila Rowinska

      Michal, to zalezy jaka masz strategię.
      Mozesz promowac podreczniki, ktore napisales. Mozesz zapraszac do swojej spolecznosci np. Grupy na FB na cotygodniowe „tipy” i promowac ja jako miejsce gdzie mozna znalezc nie tylko Ciebie ale tez innych uczniow i miec partnera do gry pomiedzy lekcjami.
      Mozesz tez promowac swoja www z zeszytem cwiczen (ebookiem) do pobrania .

      Wszystko zależy od tego na czym Ci najbardziej aktualnie zalezy :)

  17. Katarzyna

    W każdej działalności intencja jest bardzo ważna, na pewno nie mniej ważna niż samo działanie. Jestem o tym przekonana, ale wiem, że mnóstwo ludzi w ogóle nie zwraca uwagi na intencję lub myśli, że da się ją ukryć. Tymczasem to wszystko wraca. Ci „wymiatacze” z pewnością prędzej czy później się o tym przekonają… Pozdrawiam :)

  18. Viola

    Ciebie Kamilo podziwiam za konsekwencję i życzliwość dla innych, ale czytelniczkę odpowiedzialną za tę „burzę” również podziwiam (mimo wszystko) za – pewność siebie. To cecha niezbędna, jeśli chce się odnieść sukces, w szczególności pomagając innym. Jeśli mamy otwarty umysł, zabezpieczony odpowiednim sitem, to od każdego możemy się czegoś nauczyć. Ja taką pewność siebie brałabym garściami ;). Od mniej więcej kwietnia planuję rozpocząć swoją działalność. Rozpisaną mam w najdrobniejszych szczegółach, codziennie zapisuję nowe pomysły z nią związane. Ba, nawet jestem już po rozmowach ze świetnym zespołem ludzi, którzy chętnie się do mnie przyłączą i… nic. Miałam nadzieję, że lektura książki „Jak stworzyć swój pierwszy biznes” pozwoli mi ruszyć z kopyta. Czekałam na nią niecierpliwie, pochłonęłam w jeden dzień i dopiero teraz ! Obawa goni obawę, a ten artykuł, nie gniewaj się Kamilo, usadził mnie tak, że trochę czasu minie zanim wstanę i ruszę do przodu. Napisz, proszę szybko, coś motywującego.

    Serdecznie pozdrawiam

    • Author
      Kamila Rowinska

      Viola lepiej tak, niz rzucac sie z kredytem w przepasc.
      Co moze sie najgorszego stac jesli jutro postawisz pierwszy krok?

  19. Kinga

    Kamila, na wstępie chcę Cię serdecznie pozdrowić. Uwielbiam słuchac Twoich nagrań na Youtube, daje mi to ogromnego kopa motywacyjnego :) na tegoroczne swieta zażyczylam sobie Twoja ksiazke pod choinkę „zaslugujesz na sukces”, bedzie to moja pierwsza ksiazka Twojego autorstwa ! Nie moge sie doczekac tego prezentu. Chcialabym rowniez abys polecila mi ksiazki o tematyce inwestycji w nieruchomosci, poniewaz masz rowniez w tej dziedzinie spory bagaz doswiadczen. Jakie pozycje sa Twoim zdaniem warte uwagi ? Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz. Pozdrawiam cielplo:)

  20. Joanna

    Dziwny jest ten świat :) Żeby pisać takie bzdury do tak doświadczonego i autentycznego trenera. To wkurza ale uważam, że nie należy się takimi osobami przejmować. Kamilo, jesteś osobą, która swoją markę budowała bardzo świadomie i wyrosła ona na wartościach, które podziela większość. Tego biznesu nie da się zbudować ot tak, bo takie ma się widzimisię. Potrzebne jest doświadczenie, wiedza, profesjonalizm ale też szczerość w tym co się robi i spora doza idealizmu, który Ty masz i dlatego tak bardzo Cię to zabolało. Ale to właśnie kocha w Tobie tak wiele osób i to jest to co działa jak magnes i przyciąga do Ciebie tak wiele osób. Pierwszy raz widziałam Cię na na Kobiecie niezależnej ok dwóch lat temu w Krakowie. Od tego czasu często wracam do Twoich książek, podsuwam je też do czytania znajomym. Ostatnio widziałam bezpłatny webinar i byłam znów pod wielkim wrażeniem jak przez te dwa lata można dopracować warsztat i jak można się rozwinąć. Przez ostatnie 20 lat miałam możliwość uczestniczenia w kilkudziesięciu szkoleniach, które prowadziło wielu znakomitych trenerów. Ale dlaczego pamiętam i cytuję tylko trzy spośród tych szkoleń i dlaczego tylko trzy osoby zapadły mi naprawdę w pamięci? Bo te szkolenia nie były wyuczone jak z podręcznika ale prowadzone były w oparciu o rzeczywiste doświadczenie. Ludzie, którzy je prowadzili odrobili swoje bardzo trudne lekcje i dzisiaj chcą pomóc innym. Kamila, jestem spokojna, bo Ty się już nie zmienisz ale na pewno będziesz coraz lepsza w tym co robisz i dlatego zawsze znajdą się osoby, które docenią prawdziwą wartość Twoich szkoleń. Dziękuję za to z czego udało mi się skorzystać dotychczas i mam nadzieję, że nauczę się jeszcze lepiej wykorzystywać to czym się z nami dzielisz. Pozdrawiam :)

    • Author
      Kamila Rowinska

      Dziekuje Joanna. Z taka uwaznoscia jak Twoja z pewnoscia tak bedzie :)
      Powodzenia w Twoich dzialaniach i mam nadzieje, ze te bezplatne materialy do ktorych zaprosilam w powyzszym artykule bwda tez dla Ciebie inspirujace ;)
      K

  21. Marian

    Kamilo, prowadzę biznes 27 lat. Nie czytałem Twego tekstu do końca ani komentarzy powyżej. Zastanawia mnie po co ta akcja i dlaczego poruszył cię tekst młodej, głodnej sukcesu osoby. Ja na to patrzę pozytywnie. Cieszy mnie że ktoś chce walczyć w świecie wygody. Biznes to biznes, tu sentymentów nie ma. Kto jak kto, ale Ty powinnaś to rozumieć.
    Powodzenia.

    • Author
      Kamila Rowinska

      Marian, chyba jednak wartosci mamy inne a i spojrzenie na pokorę rózną.
      Skoro ktoś chce zbudować biznes to niech buduje. Jeszcze mu w tym pomoge a moze nawwt go wypromuje.
      Ale jesli ktoś buduje biznes po to aby mnie „wymieść” i „zniszczyć” i pisze o tym jeszcze do mnie to moim zdaniem nie jest normalne.
      Motywacja biznesowa tez nie najlepsza.
      Być coachem po to aby wymieść innego, serio?

    • Józef

      Uwielbiam komentarze zaczynające się od słów „nie przeczytałem tekstu, ale…” Marian, jeśli masz czas, by napisać komentarz, spróbuj dowiedzieć się o czym piszesz. To powinno być oczywiste dla kogoś, kto prowadzi swój biznes od 27 lat…
      Przeczytałem tekst i odnoszę zupełnie inne wrażenie odnośnie wszystkich „młodych i głodnych sukcesu” osób. Naprawdę, warto doczytać do końca – myślę, że każdemu się przyda. Nawet jeśli ma wieloletnie doświadczenie w biznesie.

      • Author
        Kamila Rowinska

        Dziekuje Jozef za glos rozsadku :) pozdrawiam.

  22. Iwona

    Duży szacunek wzbudza we mnie taka odpowiedź i misja jaką Pani się kieruje. Gratuluję :-)

    • Author
      Kamila Rowinska

      Dziekuje Pani Iwono. Pozdrawiam ♥️

  23. Kasia

    Świetnie Kamila napisane !!!! Jak zawsze z resztą :-)

    Dziewczyny może któraś z Was chciałaby skorzystać ze szkoleń Kamili w Warszawie??? Nie mogę niestety uczestniczyć, dlatego odsprzedam swoje bilety w wyjątkowo okazyjnej cenie :-)

    1. „7 zasad zarządzania sobą w czasie” (dla 2 osób)- 9.12.- 1000 zł
    2. „Asertywny Rodzic Partner Manager” (dla 2 osób)-10.12.- 1000 zł
    !❤️
    Kontakt: aicha80@wp.pl

  24. Anna

    Mam bardzo mieszane uczucia czytając ten tekst. Nie wiem, czy maja zmotywować, czy wystraszyć potencjalną konkurencję ;-) Po lekturze Twojej książki Kobieta niezależna i krótkiej obserwacji tego, co robisz wątpię, aby ktoś Cię tak lekko wymiótł, więc dla mnie wprowadzenie do artykułu i ubolewanie nad nadpobudliwą czytelniczką jest zbędne. Ale lista kroków wiodąca do sukcesu jest bardzo ciekawa (mimo, że nie wiem, czy motywuje czy straszy). Myślę, że zamiast „wymiatania” kogokolwiek z rynku, przyjemnie byłoby stanąć ramię w ramię ze swoim autorytetem czy mistrzem. To znaczy, że mistrz spełnił zadanie. J

    Pozdrawiam serdecznie.
    Anna

    • Author
      Kamila Rowinska

      Czesc Anna, nie ma odstraszyć, ma pokazać, że nie jest to takie proste:)
      A jeśli chodzi o ubolewanie, napisałam, ze jest mi przykro, że ktoś z taką INTENCJĄ buduje ten biznes, nie ubolewam nad nią.
      Pozdrawiam:)

  25. Jacek Krawczyk

    Kamila, od kilu lat podziwiam Cię i rozwój Twojego wizerunku/biznesu. Ten tekst jest napisany wspaniale i delektowałem się jego profesjonalizmem, widząc jak wiele wątków opisałaś i jak dogłębnie podałaś jak na tacy tych wiele spraw dotyczących prawie każdego biznesu. Życzę Ci dalszych sukcesów i radości z efektów jakie zapewniasz swoim klientkom i sobie :)

    • Author
      Kamila Rowinska

      Dziękuję Jacek, taka była również moja intecja, aby każdy mógł odnaleźć w nim dla siebie lekcje. Pozdrawiam !

  26. Barbara

    Gratuluję Kamilo wiedzy, mądrości i fantastycznych artykułów :-) dla tych którzy mają w sobie choć trochę pokory jesteś bardzo dużym wsparciem, dla mnie jesteś wzorem. Życzę Ci wielu sukcesów.

    • Author
      Kamila Rowinska

      Dziękuję Barbara, życzę Ci powodzenia w Twojej pasji.
      Gdy byłam dzieckiem jakiś czas obserwowałam moją babcię, pracowała w kwiaciarni, to był piękny czas :)<3

  27. Ania

    Cała prawda wypływa z ludzi wtedy kiedy się z czymś mierzą co sprawie im trudność, moim powiedzeniem jest gdy chcesz poznać prawdziwego człowieka musisz być z nim w momentach kryzysowych, niespotykanych wypływa wtedy ta ukryta niestety prawdziwość.Pani która napisała maila pokazała co tak naprawdę siedzi w niej w środku….to nie znaczy że ludzie są źli tylko nie mają przepracowanych lekcji w swoim życiu muszą coś udowonić bo za dziecka cały czas musieli….nie znam jej życia ale coś podziać się musiało to badzo złożony proces i wiele czynników miało znaczenie.Budowując jednak Biznes-ważne jest PO CO?-jeśli odpowiedź jej z serca Dla innych znajdziemy drogę żeby zaistnieć, jesli pochodzi z głowy w której mamy pozakładane filtry przeszłośći i kierujemy się walką z innymi to krótka Kariera. Teraz miało być pytanie…..przygotowuję się do założenia Blogu na którym chciałabym wspierać rodziców by poprzez ich działanie pozwolili na to żeby Dzieci Miały Skrzydła-nawet mam nazwę, długo miałam problem z tym żeby o tym mówić bo bałam się krytyki bo idealną mamą nie jestem i bardzo wiele mogę sobie zarzucić zatem jaki ze mnie autorytet, potem przechodziąłm walkę z tematem a jak mi ten pomysł Ktoś ukradnie???? i chociaż dostałam zwrotne informacje że taki pomysł jest jak najbardziej ok (nawet od Kuby Bączka-a dla osoby która pisze na facebooku do tak zannej osoby która ma tysiące fanów i dostaje informacje zwrotną co już jest coś )
    poszukując tematów z którymi rodzice najbardziej ne mogą sobie poradzić nagle znalazłam mnóstwo osób działające podobnie do mnie i wtedy entuzjazm opada i chociaż wiem że na rynku jest miejsce dla każdego nadal twię w notatkach i liście osób do podcastu w tym z Kamilą Rowińską…. co dalej?????

    • Ania

      przepraszam za literówki to pod wpływem zbyt szybkiej myśli która jest szybsza niż palce :)

    • Author
      Kamila Rowinska

      Ania, być może dużo osób działa w tym co Ty, ale nie każdy dociera do tych samych osób co Ty w taki sam sposób jak TY.
      Jeśli czujesz, że jest coś czym chcesz się podzielić, co pomoże innym zrób to.
      Jak uczynić z tej pasji biznes to już jest inna historia i tutaj potrzebny jest biznes plan.
      Czy Twój cel już rozpisałaś zgodnie z ćwiczeniami? Tymi z ebooka? >> http://www.rowinskabusinesscoaching.com/prezent

  28. Krystyna

    Kamila, życzę tej pani powodzenia. Z takim nastawieniem i z taką intencją zapewne „wyprodukuje” osoby na własne podobieństwo, a wówczas rynek trenerów zamieni się w pole bitewne.
    Tylko czekać, aż jej adept również przyśle jej maila o podobnej treści. ;)

    • Author
      Kamila Rowinska

      Myśle, że czas zweryfikuje bojowe nastawienie :) Pozdrawiam Cię Krysiu<3

  29. Celina Klimek

    Dla mnie to jest walka , niektórzy szkołą się po to aby móc niszczyć innych, jest to wygrana na krótką metę. Kamila ja wiem jaką masz wiarę w siebie i jakich mocnych fanów po swojej stronie i wiem, że wygrasz z hejtem , ja życzę Tobie powodzenia. Miłego dnia

    • Author
      Kamila Rowinska

      Dziękuję Celina . Powiem Ci, że nie gram z hejtem, bo tam nie ma zasad. Pozdrawiam <3

  30. Aleksandra

    Kamila :) świetny tekst. Dajesz konkretne wskazówki i za to lubię konwersacje, kontakt z Tobą. Po raz kolejny stawiasz wysoko poprzeczkę, dajesz kopa motywacyjnego. Wykazujesz się pokorą. Lubię Twoją zuchwałość – to słowo po jednym Twoich szkoleń utkwiło mi bardzo. Płynie od Ciebie niezwykła energia osoby konkretnej, zuchwałej, uparcie i konsekwentnie dążącej do celów na wszystkich obszarach koła życia. I jestem w tej grupie, która poznała Ciebie na szkoleniu kameralnym dla 8 osób, a potem widziała jak szkolisz z wielkim zapałem i się uśmiechasz do wielkiej grupy. Jesteś sobą, jak ktoś tutaj już napisał. Rozwijasz mnie i innych. I to w tym co się robi jest tak ważne. A konkurencja, no cóż nie raz już o tym pisałaś, pisano.

    • Author
      Kamila Rowinska

      Dziękuję Ola<3
      Pamiętam to spotkanie na 8 osób , było super :)

      Jak Twoje Małe Kilometry?

      • Aleksandra

        Kamila :) Małe Kilometry idą dalej. Za mną wyjazdy dla blisko 3500 dzieci. Szukam miejsca by otworzyć przedszkole – przepisy i miejscówki nie są mi w tym zakresie przychylne ;) Zrobiłam kurs trenerski i przeprowadziłam wykłady i szkolenia dla przeszło 1000 osób, w szczególności dzieci w zakresie przedsiębiorczości i odpowiedzialności finansowej. I ten aspekt rozwijam. Rewiduje pomysły – odrzucam te które zabierają zbyt wiele czasu a nie dają wiele. Pracuję nad nowymi projektami, w tym nawiązałam relację biznesową z WWF Polska – w ten weekend pierwszy wspólny wyjazd szkoleniowy – przyrodniczy dla nauczycieli. I mam w głowie kolejne pomysły by dzieci, jak najwięcej czasu spędzały w otoczeniu przyrody, chłonąc jak najwięcej witaminy N z natury. Pięknego dnia :)

        • Author
          Kamila Rowinska

          Wow!! Duzo sie dzieje💪💪 wspaniale . Gratuluje i trzymam kciuki za nowa wspolprace :)!

  31. Mariola

    Bardzo dobrze ujęte i choć zajmuje się innym biznesem zgadzam się ze wszystkim w 100%.

    • Author
      Kamila Rowinska

      Dziękuję Mariola, usługi księgowe wbrew pozorom też podlegają tym zasadom :) Pozdrawiam i życzę powodzenia!

  32. Monika

    Brawo,cóż więcej napisać. Wszystko zostało powiedziane. Postawa godna naśladowania.

    • Author
      Kamila Rowinska

      Dziękuję Monika! Pięknego dnia:)

  33. Karolina

    Co trzeba mieć w głowie, żeby do drugiej osoby w ogóle skierować takie słowa? Dużo się narzeka na mówców motywacyjnych i ludzi, którzy robią większe szkolenia, ale prawda jest taka, że to oni tworzą ten rynek. Robią mocny marketing, organizują eventy i konferencje, ale wiele osób właśnie w ten sposób zaczyna swoją przygodę z rozwojem. Dopiero później wchodzimy w temat głębiej no i czasami idzie się na bardziej wyspecjalizowane warsztaty.

    Dziwi mnie postawa tej „koleżanki” bo przecież gdyby ona świetnie robiła swoją robotę, to może byłaby szansa, że kiedyś zrobicie coś razem: video, webinar, może jakieś wystąpienie. Wtedy część Twojej społeczności dowiedziałaby się o tej Pani co mogłoby być niezłą dźwignią jej biznesu. Tak jak pewne rzeczy, których Ty Kamila nie robisz, ale robi je Asia Ceplin, która w pewnym sensie dopełnia niektóre obszary Twojej działalności. Przecież ten biznes to nie jest gra o sumie zerowej, że jak jeden ma klienta to ktoś inny go traci. Dzisiaj szkolę się u Kamili, ale jak mnie zainteresuje jakieś szkolenie czy kurs kogoś innego, to tamtej osobie też dam zarobić. Kamila, od Ciebie zaczęła się moja przygoda z rozwojem, zaczęłam szukać i czytać. Potem kupiłam produkty m.in. od Joanny Ceplin, jestem na kursie u Bartka Popiela, byłam także na szkoleniu z Facebooka u Piotra Chmielewskiego z kolei którego polecał gdzieś u siebie Bartek. Cos mi się wydaje, że ta Pani z takim podejściem raczej dużej kariery nie zrobi.

    Kamila nie wiem czy mnie pamiętasz, pisałam niedawno pod innym artykułem, że boję się zmienić pracę, ale w końcu podjęłam decyzję. Ze starej pracy już odeszłam, teraz jestem na krótkim przeszkoleniu i zaczynam nowy etap, w nowym miejscu, z nowymi ludźmi. Czuję się dziwnie, trochę nieswojo, a jednocześnie jakby wyrosły mi skrzydła. DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERCA bo miałaś w tym ogromny udział. Jak tylko poukładam ten etap i te turbulencje trochę się uspokoją to bez dwóch zdań idę do Ciebie na pakiet master. Buziaki!

    • Author
      Kamila Rowinska

      Karolina, wspaniała wiadomość! Gratuluję, że się zdecydowałaś!
      Jest dokładnie tak jak piszesz, uzupełniam się z Joasia, Bartkiem i wieloma innymi wspaniałymi ludzmi. Wielu z nich zapraszam do współpracy, a nawet promuję przez swoje działania. No ale jak ktoś woli wymiatać zamiast współpracować… trudno.
      :)

      Zyczę Ci owocnego czasu w nowej pracy i do zobaczenia Masterze!

  34. Ewa

    Cześć Kamila,
    Przede wszystkim serdecznie pozdrawiam. Pierwsza rzecz, pewnie się uśmiechniesz :), to po przeczytaniu maila i przeczytaniu Twojej reakcji na komentarz – napisz dwie lekcje, które z tego wynosisz dla siebie. Te słowa już zawsze będą u mnie zarezerwowane dla Ciebie. Pierwsza, bądź sobą i pielęgnuj w sobie poczucie dobrostanu; druga: gadanie jest tanie, efekty i ludzie są świadectwem rezultatu. Kamila dziękuję za post, bardzo wartościowy, za Twoje emocje, które włożyłaś w jego napisanie i dziękuję za nasze wspólne trzy lata :)

    • Author
      Kamila Rowinska

      HA ha … tak już niektórzy jak mnie słuchają to mówią do mnie. Teraz mnie zapytasz o 2 lekcje? :)

      Piekne lekcje Ewa! Do zobaczenia. Bedziesz na ZBO?

      • Ewa

        Tym razem nie. Ale sercem będę z Wami :)

  35. Bogusia

    Myślę, że ten tekst jest dobry dla każdej osoby która plabuje rozwinąć swoje skrzydła w biznesie nie tylko jako trener.
    Osobiście jestem pod bardzo dużym wrażeniem jesli chodzi o Twoją osobe. I szczerze to zazdroszcze Ci tego że pokonałaś ten wewnętrzny strach który mnie niestety blokuje. Chociaż sama z siebie jestem dumna bo po (o zgrozo!) 10latach w firmie gdzie kolejni kierownicy niepozwalali mi się rozwijać, postanowiłam złożyć wypowiedzenie. Mam nadzieje że brak pewności że 10tego wpłynie wynagrodzenie będzie tym bodźcem który mnie ostatecznie ruszy do działania. I nie nie zamierzam Cię wymiatać z rynku ;) od Takiej osoby jak ty Kamilo z dumą uczyłabym sie wszystkiego :)

    • Author
      Kamila Rowinska

      Bogusia, możesz się uczyć i mam nadzieję, że to czynisz. Ja z chęcią się dzielę :) Pozdrawiam Cie ciepło i gratuluję odwagi!

  36. https://geo-osnowa.pl/

    Świetny! bardzo podobnie jak tekst napisany

  37. Ladies Club

    Trzeba robić swoje i nie przejmować się przeciwnościami i hejtem. Nie zbaczaj z obranej przez siebie drogi i idź na przód. Ja Cię podziwiam.

  38. Helena

    Kamila wielki szacunek i uznanie.
    ,,

  39. Czesław

    Żeby tak pisać dojrzale i sensownie – to trzeba mieć wiedzę, doświadczenie i klasę.
    Ty Kamilo masz wielką klasę!!!
    Życzę komfortu psychicznego
    Czesław

  40. Edyta

    super podejście do konkurencji chociaż w tym przypadku myślę że osoba która napisała ten komentarz nigdy nie stanie się Pani konkurencja

  41. Bogusława

    Profesjonalnie i dojrzale, Kamila, zresztą jak zawsze. Gratuluję wszelkich zwycięstw nad wlasnym ego!!!!

  42. Agnieszka

    Kamila bardzo profesjonalnie napisane i przyznam szczerze, że nie postrzegałam sukcesu w taki sposób (w sensie tak wymagający). Biorę do siebie i pracuję, w końcu efekty same się nie zrobią.

    A swoją drogą jaką ktoś miał motywację, żeby tak napisać. Zupełnie tego nie rozumiem.

  43. Justyna

    Jak zawsze pełna klasy, wdzieku, pokory i profesjonalizmu (kolejnosc wedlug uznania). Oby jak najwiecej ludzi roznych profesji osiągało tak wysoki poziom w samorozwoju i stosunku do innych ludzi. Chylę czoła przed „Tytanką Pracy”. Po raz kolejny Kamilo brawo, brawissimo!

  44. Sonia

    I ja pamiętam jeszcze jak pewnie 9 lat temu, siedziałam na sali szkoleniowej, mając 17 lat, wpatrywałam się w Ciebie oczami „jak 5 zlotych”. Myśląc, że i ja pewnego dnia zapale te Iskierke w oczach innych osób. Zawsze bardzo Cię podziwialam za otwartość i za ogromna autentyczność, bo schodząc czy wchodząc na scenę zawsze byłaś ta sama ciepła i życzliwa osoba. Doskonały tekst i bardzo na czasie, bo w niedalekiej przyszłości sama chce zająć się coachingiem. Przede mną długa droga, ale będę pamiętać by wydrukować sobie ten tekst tak żeby co jakiś czas moc na niego spojrzeć, by upewnić się czy idę w dobra stronę. Dziękuję i pozdrawiam.
    Sonia O :-)

  45. Izabella

    Kamila, pamietam Cie jeszcze z Twojego pierwszego biznesu.
    Ty kobieto dojrzewasz, ale sie nie zmieniasz.
    Lubie Cie za to!

  46. Patrycja

    Niektórzy ludzie potrafią być okrutni, ale warto pamiętać że nie każdy taki jest. Zawsze trzeba myśleć, że to co robi, jeśli pomoże chociaż jednej osobie, to było warto zapału. A jeśli ta osoba podziekuje, to już wiadomo, że znalazło się swoje powołanie. Chociaż pomaganie innym nie powinno być dla poklasku, ale zawsze to miód na sercu :)

  47. Aga

    Świetny ! Ten tekst świetnie sprawdzi się również w każdym innym biznesie. Drukuję na lodówkę i działam dalej. Pozdrawiam :)

  48. Adam Masłowski

    KAMILA NIKT LEPIEJ BY TEGO NIE NAPISAŁ. Do sukcesu należy podchodzić z wielką pokorą bo w jednej chwili można wszystko stracić i wylądować na bruku…. takie życie. Tekst zapisze sobie i będę czytał na początku każdego miesiąca :)

  49. Magdalena

    Mega tekst💚 Szacunek ❣❣❣

  50. Michał Zwierz

    No i pięknie :D

  51. Aneta

    „sza po ba” Kamila, kłaniam Ci się nisko. Klasa.

  52. Justyna

    świetny tekst!!! muszę go zasejwować i czytać raz na jakiś czas :) dzięki!

  53. MARTA

    jesli ktos zaczyna taki biznes z taka motywacja , aby wymiesc innych trenerow , to nic z tego nie wyjdzie :(

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Napisz do nas

Masz pytanie? Propozycję współpracy? Wyślij proszę wiadomość.

Wysyłam...

©2017 Rowińska Business Coaching | Regulamin | Wysyłka | Polityka cookies | Program partnerski

Personal Branding by GrandBrand GrandBrand

BEZPŁATNY EBOOK

Log in with your credentials

Forgot your details?