co to znaczy kochać

POWER PONIEDZIAŁEK – co to znaczy kochać? — krótkie wideo z Kamilą Rowińską, w którym dowiesz się, jakie są sposoby na okazywanie swojej miłości w związku.  

Zobacz najnowszy odcinek z cyklu POWER PONIEDZIAŁEK >> Co to znaczy kochać? << i zainspiruj się. Udostępnij go ważnym dla Ciebie ludziom oraz podziel się swoimi lekcjami (wnioskami) w komentarzu!

 

 

 

CO TO ZNACZY KOCHAĆ?

Power Poniedziałek, w którym poinformowałam o planach przeprowadzki z moją rodziną do Brukseli, wywołał spore poruszenie wśród mojej Społeczności. Otrzymałam od Was mnóstwo komentarzy, maili i wiadomości prywatnych, w których dzielicie się ze mną swoimi odczuciami, emocjami, własnymi doświadczeniami. Jestem ogromnie wdzięczna za Wasze zaangażowanie.

Długo zastanawiam się: co mogę jeszcze dodać, po nagraniu odcinka, o którym wielu z Was pisało do mnie, że jest dla Nich jednym z najważniejszych materiałów, które opublikowałam do tej pory. W sytuacji, gdy decyduję się nagrać treści dotyczące mojego życia prywatnego, zawsze przyświeca mi cel, aby ta treść wnosiła do Waszego życia wartość, która pozwoli na podjęcie decyzji, gdy przyjdzie się Wam zmierzyć z podobnym lub innym dylematem, w którym odmienna perspektywa lub doświadczenie innych osób, może być dla Was cenne.

W dzisiejszym odcinku odpowiem na kilka pytań, które zadaliście mi pod ostatnim materiałem wideo oraz postaram się rozszerzyć tę perspektywę i głębiej wyjaśnić powody naszej wspólnej decyzji o powrocie do Brukseli. 

 

W tym odcinku:

► Odpowiem na pytania, które otrzymałam od Was po publikacji ostatniego Power Poniedziałku.

► Podzielę się informacją o lekturze wartej przeczytania, w rozwoju i budowaniu szczęśliwej relacji.

► Podzielę się swoim doświadczeniem w pracy nad zrozumieniem drugiej osoby i zapewnieniem jej wsparcia w realizowaniu swojego potencjału i spełnieniu marzeń.

► Odpowiem na pytania: czy jesteśmy z moim mężem parą idealną oraz dlaczego mój mąż nie będzie szukał pracy w Polsce?

► Podpowiem, w jaki sposób otwarcie komunikować o swoich potrzebach w związku.

► Zachęcę Cię do refleksji i odpowiedzi na pytanie: jaki jest Twój język miłości?

► Zaproszę Cię do działania tu i teraz, w warunkach, które stały się naszą nową „normalnością”.

 


Zapraszam Cię do zobaczenia dzisiejszego odcinka lub odsłuchania podcastu:

 


 

POWER PONIEDZIAŁEK — TO MOŻE CI POMÓC:

PLAYLISTA WSZYSTKICH POWER PONIEDZIAŁKÓW KLIKNIJ TUTAJ

ZOBACZ WIDEO „PRZEPROWADZAMY SIĘ!” KLIKNIJ TUTAJ

PRZECZYTAJ KSIĄŻKĘ „KOBIETA ASERTYWNA”  KLIKNIJ TUTAJ


ABY NIE OMIJAŁY CIĘ KOLEJNE NAGRANIA

SUBSKRYBUJ MÓJ KANAŁ NA YouTube


 

Zdobądź nowe umiejętności i kompetencje!

Spotkajmy się na wirtualnej sali szkoleniowej!

KALENDARZ SZKOLEŃ

 

Co to znaczy kochac

 


14 komentarzy
  1. Izabela

    Kamilo
    słuchałam ten odcinek już drugi raz, mądry, rozsądny, pouczający. Wspaniale opisujący Twoją relację z mężem – zazdroszczę. Dzięki Tobie zakupiłam i czytam książę 5 języków miłości – szkoda, że odkryłam ją 19 lat po ślubie ale nigdy nie jest za późno, lepiej później niż wcale.
    Jesteście super parą, aż miło na was patrzeć i słuchać o was. Powodzenia w Polsce lub gdzie indziej – razem wszędzie sobie poradzicie.

  2. Asia

    Wierzę w moc przyciągania…znów zadziałała. Dziś kiedy po raz kolejny zostały zranione moje uczucia,kiedy znów mój mąż dał mi odczuć, że nie potrafi pogodzić się z tym, że w małżeństwie powinien być czas raz dla jednej osoby raz dla drugiej i że w tym momencie to ja miałam rozwijać swoje pasje, realizować cele i spełniać marzenia. Mimo że był moment, kiedy mnie wspierał, a nawet moment, kiedy sam mnie delikatnie namawiał na podjęcie decyji o założeniu DG i wyzwania, tak teraz mam wrażenie, że mu to doskwiera, a jeszcze tak naprawdę się nie rozpoczęło. Od kilku dni swoimi słowami depcze kilka lat moich wyrzeczeń, wysiłku, starań, walki. Utrudnia mi start, realizację zobowiązań, które miały mi pomóc wystartować.
    Do tego twoje słowa, że czasem kwiaty nie są oznaką tego że ktoś nas kocha. I choć kwiatów też zbytnio nie dostaje to za to często dostaje słowa ” kocham cię”, co niestety rzadko przekłada się w czyny :( Często mu to zresztą mówiłam, że dla mnie to puste słowa, skoro zachowuje się tak i tak. On zaś zarzuca mi, że nigdy sama z siebie mu tego nie mówię. Nie robię tego … bo nikt nie nauczył mnie nigdy być wylewna w okazywaniu uczuć, bo jestem introwertyczka, bo wolę to pokazać w gestach i czynach, opiekując się nim, dbając o niego, dom i rodzinę. Niestety nie jest to doceniane, stało się czymś jakby mi przypisanym do obowiązków i zdaje się nie być niczym nadzwyczajnym. Lista obowiązków mnie przytłacza, dziś zgodnie z twoją nauka zrobiłam karteczki z obowiązkami i narazie aby zobrazować domownikom skalę, przypielam zgodnie z obecnymi realiami w podziale na kolumny, do tablicy korkowej. Widok jest powalający. Ja długie gęste dwie kolumny obowiązków, które są głównie codzienne / cotygodniowe , mąż 1/3 tego co ja przy czym sporą większość to obowiązki sezonowe lub raz do roku. A dzieci poza podstawowymi tj szkoła, swój pokój…obowiazkow nie czują :( I jeszcze mąż nie czytając tylko dopytywał czy coś tam mu wstawiłam bo on przecież to robi… ( Nie ważne że raz na jakiś czas, bo ja się zbuntuje lub sytuacja wymusi). Jak wrócił z pracy celowo unikał zagadnienia tablicy. I jeszcze mi dopiekl, kiedy wreszcie po nastu godz z dziećmi i domem usiadłam na 2 godziny by zrealizować zobowiązania , że niby nie czuje priorytetów bo dzieciom jeść nie przygotowuje tylko pracuję.

    Popłakałam się jak bóbr na twoim nagraniu, trafiłaś w czuła strunę i ten wrażliwy moment :( Podziwiam cię za rozsądne podejście również do tych osobistych spraw. Cieszę się że dzielisz się wiedzą i swoim osobistym doświadczeniem.
    To dużo dla mnie znaczy i wiele mi daje.

    Powodzenia i życzę żeby wszystko się poukładało i powiodło.

    • Asia

      A i zapomniałam dodać a te kwestie też poruszyłas, chodzi o różnice w podejściu do rozwoju. On wyśmiewa i wypomina mi moje zdobywanie wiedzy, czytanie książek do samorozwoju i rozwoju biznesu, tym samym oczekując, że sobie je odpuszczę. On nie czuje takiej potrzeby a wręcz uważa to za bezsensowne, uważa że człowiek się rozwija przez to co robi na codzień , rozwiązując np. jakieś problemy, które pojawią się na drodze. I że to wystarczy. Pogłębianie wiedzy w swojej dziedzinie zawodowej, samemu z siebie czy też jeszcze bardziej z innej dziedziny jest nadgorliwoscia i jest bezsensownym traceniem czasu, który sam przeznacza na odpoczynek przy tv, tel. , memach, glupio-smiesznych filmach, dowcipach itp. totalnie przy tym pomijając potrzeby dzieci, które przecież jego zdaniem powinny się zająć sobą same. Chowa nie wychowuje tak jakby :(
      Nie wiem już jak go przekonać do patrzenia inaczej na świat , do wychowywania dzieci, do rozwoju, do inwestycji, do zadbania o przyszłość , o rozsądek w zarządzaniu budżetem domowym i ogólnie naukę budżetu domowego :( Czuję się już bezsilna. Zwłaszcza ,w kontekście ostatniego poniekąd szantażu emocjonalno/ ekonomicznego, który próbował zastosować kilka dni temu.
      Jeszcze raz pozdrawiam

    • Kamila Rowinska

      Asia, cieszę się, ze ten odcinek pozwolił Ci tak wiele zobaczyć. Z drugiej strony oczywiście przykro mi, ze tak się czujesz w związku. Może udanie się na terapie będzie dla Was dobrym rozwiązaniem? Oczywiście wiem, ze początkowo może nie wyrazić chęci. Wtedy idź sama, być może On po jakimś czasie dołączy.

  3. Iwona

    Dziękuję z serca! Bardzo mądry przekaz i sądzę, że właśnie z Pani ust bardzo potrzebny. Kiedy przed około rokiem ktoś zachęcił mnie do słuchania Pani, uznałam, ze owszem dużo mądrych i potrzebnych treści, ale za mało humanizmu. Taka trochę mało ludzka mi się Pani wydawała z tym swoim ciągłym spięciem, parciem do przodu i poganianiem innych. Zobaczyłam tez jednak człowieka, który chce pomagać kobietom i cieszę się, że z Panią zostałam, chociaż jestem życiowym mięczakiem. Dzisiejsze video uradowało mnie bardzo! Pokazała Pani swoją ludzką, piękną, dobrą, altruistyczna stronę! Jednocześnie cieszę się, ze Te kobiety, które są Pani fankami zobaczyły tę stronę Pani i może zweryfikują swoje poglądy dot. wersetu ”choćby skały srały”.
    Pani Moniko, mam 56 lat, z podobnym mężem od ponad 20. Możemy wymienić myśli i refleksje, jeśli Pani tego pragnie.

    Moniko

    • Kamila Rowinska

      Dziękuję Pani Iwono.
      Tak, to prawda nie komunikowałam wcześniej tak dużo prywatnych treści, ponieważ głównie uczę biznesu. Wewnetrzne refleksje zostawialam dla siebie i najblizszych.
      Czas pandemii pokazał, ze moja spoleczność potrzebuje poradzić sobie ze zmianą i zobaczyć, jak ja sobię z nią radzę:)
      Gratuluję długiego stażu małżeńskiego! Jak Pani uważa, co stoi za Państwa sukcesem w tym obszarze?:)

      • Iwona

        🤣😂 Chyba odporność męża na moje krzyki o rozwodzie. 😂🤣. Myślę, że podstawą związku jest miłość, akceptacja wzajemnych słabości, niedoskonałości, kompromis i wiedza, że idealni ludzie i idealne związki nie istnieją. Lubię porównywać pary do dwóch kół zębatych, pełnych nieregularnych wcięć. Zgrzyta zawsze. Chodzi o to, ile wcięć pasuje do siebie w obu kołach, jak mocny jest materiał, z których są zrobione, by wytrzymać zgrzyty i ile smaru podajemy (miłości, akceptacji, wybaczenia), by koła poruszały się dalej w tym związku. To, czego Pani uczy ma niebagatelne znaczenie, a mianowicie asertywna komunikacja. Problem polega na tym, że większość z nas nie jest nawet asertywna w stosunku do samych siebie (nie wiemy kim jesteśmy, czego pragniemy, żyjemy według zapożyczonych pomysłów, nie odnajdując szczęścia i spokoju wewnętrznego. Dopóki bijemy się sami ze sobą, bijemy się tez z innymi i oczekujemy, że ktoś obok nas uszczęśliwi.

  4. Angelina Kulczyńska

    Super decyzja piękne i mądre słowa.

  5. Lidia

    Miłość w czynach a nie tzw pitu, pitu i głaskanie po główce.

  6. Marzena

    W punkt! Takie podsumowania są niezwykle ważne i pouczające. Bardzo dziękuję i przesyłam nagranie znajomym…

  7. Beata

    Życie jako metafora tańca. Bardzo mi się podoba :-)

  8. Monika

    Bardzo ciekawe Pani Kamilo. Dla mnie osobiście to, żeby jak najprędzej ta rzeczywistość zaakceptować i się w niej zaklimatyzowac. I mam takie same odniesienie do okazywania uczuć, że okazania miłości szukam w nietypowych sytuacjach jak zrobienie kanapek. Mam pewien problem, nie ma kto mi doradzić, jak znaleźć granice granice miedzy tym że akceptuje męża A swoimi oczekiwaniami. Kiedy moje zachowanie będzie mądre, bo chciałabym się mądrze zachowywać. Wtedy kiedy powiem mężowi dosadnie, tak żeby to zapamiętał, domagając się swojego: jak tak będzie w przyszłości to odejdę, mogłeś mnie uprzedzić że całym twoim światem jest oglądanie seriali. Czy delikatnie: nie wiem jak sobie z Ty poradzić, jestem inna, tej tv nie lubię. Problem w tym że mąż go nie widzi.

    Mam pytanie do live o samodzielności. Jak może rozwijać się mama 2 malych.dzieci. Mam 28lat. Myślałam o tym długo i dałam sobie spokój. Czy kurs na paznokcie..Nie wiem. Nie odkryłam tego co bym chciała w zużyciu robić, dlatego nie wiem.

    Jestem wdzięczna za to że za darmo można posłuchać takich osób. Kłaniam się bardzo z uznaniem. Rano jak tego posłucham to mam wrażenie że jak się z nikim dziś nie zobaczę, to już z kimś mądrym. Porozmawualam. Ps nie chce zranić męża bo to kocham ale chce swojego też. Chce żyć w wolnej chwili z nim A nie wegetowac. Nie wiem jak to zrobić

  9. Lidia

    Największa lekcja – żyj w teraźniejszości i przestań czekać na coś co już może się nie wydarzy.

  10. Barbara

    Witam Kamila piękny bardzo pouczający przekaz. Miłość zdrozumienie wzajemne , wsparcie to takie wazne w związku . I tak jak mówisz żyj teraźniejszością dla bardzo dużo ludzi to takie trudne. Życzę wam dużo sukcesów i pięknych chwil razem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

©2021 Rowińska Business Coaching | Polityka jakości | Regulamin | Wysyłka | Polityka cookies | Program partnerski

Personal Branding by GrandBrand GrandBrand

Napisz do nas

Masz pytanie? Propozycję współpracy? Wyślij proszę wiadomość.

Wysyłam...
BEZPŁATNY EBOOK

Log in with your credentials

Forgot your details?