POWER PONIEDZIAŁEK z Kamilą Rowińską to seria krótkich motywacyjnych nagrań, które zobaczysz w każdy poniedziałkowy poranek na blogu, na fanpage’u oraz YouTube.

W tym odcinku:

► porozmawiamy o kręceniu sobie filmów!

Zobacz, zainspiruj się, pokaż ważnym dla Ciebie ludziom i podziel swoimi lekcjami (wnioskami) w komentarzu!

Zobacz kolejny POWER PONIEDZIAŁEK [kliknij]


Kamila Rowińska, autorka książki „Zasługujesz na sukces. Zarób swój pierwszy – i kolejny – milion!

Jestem trenerem, coachem i autorką książek o tematyce coachingowej i biznesowej, m.in. bestsellera pt. "Kobieta Niezależna". Prywatnie jestem żoną i mamą dwójki dzieci.
Ukończyłam kierunek Zarządzania Przedsiębiorstwem na Politechnice Śląskiej, kolejno udałam się do Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie, które przy Wyższej Szkole Psychologii Społecznej utworzyło kierunek – Coaching.
Przez 13 lat ze spektakularnymi sukcesami budowałam swój biznes zarządzając zespołem sprzedażowym 3500 osób. W 2010 r. zdecydowałam się założyć Rowińska Business Coaching i skoncentrować na wspieraniu innych w zwiększaniu ich efektywności osobistej i biznesowej.
Od tego czasu przeprowadziłam setki szkoleń i sesji coachingowych. Tysiącom osób pomogłam uwolnić swój potencjał, odnaleźć motywację, zwiększyć pewność siebie, samodyscyplinę i wykształcić umiejętności przywódcze.

Teraz przeczytaj kolejny interesujący wpis!

11 komentarzy
  1. Ela

    Witaj Kamila;) dziekuję za Twoje power poniedziałki.Oczywiście!Wkrecam sobie tysiace filmów!Jest to uciążliwe dla mnie i moich bliskich.Postaram się wgrywac sobie te inne filmy.Dziękuję.Pozdrawiam

    • Kamila

      Powodzenia Ela, trzymam kciuki :)

  2. Patrycja

    Kamila bardzo ważny temat! Dzięki za ten odcinek :) Ja to nazywam „snucie negatywnych scenariuszy”. Miałam z tym problem. Zidentyfikowałam go i pomogłam sobie metodą tzw. „dialogu sokratejskiego”.
    Lub prostym stwierdzeniem, „przecież nie jesteś w stanie przewidzieć, co się stanie za 5 min, a co dopiero… sytuacja X”.
    Pytam siebie czy to tylko moja wizja, czy może tak się rzeczywiście dzieje?
    Bardzo sprawnie ujęłaś w słowa techniki radzenia sobie z kręceniem filmów. I bardzi obrazowe przykłady – dzięki raz jeszcze.
    pozdrawiam

  3. Kasia

    Witam ,nie miałam do tej pory świadomości ,jak dużo filmów już nakręciłam ,szczególnie wobec męża i to tych negatywnych ,on
    z natury jest małomówny a moje filmy pogarszały mój nastrój i relacje między nami ,po jakim czasie często okazywało się że moje wyobrażenia w różnych sytuacjach to tylko fantazje , dziękuję za tę lekcję, natychmiast wprowadzam w życie

    • Kamila

      W takim razie bardzo się cieszę Kasia, że trafiłaś na ten odcinek power poniedziałku!

  4. Dominika

    Kręcę i do tego potem są to samospełniające się proroctwa :) od dziś będę pytać o intencje to jest prostsze i mniej kosztowne emocjonalnie :) dzięki Kamila, jak zawsze w punkt

  5. Klaudia

    Dziękuję za to wideo, cenna lekcja :) A ja oczywiście, kręcę bardzo dużo filmów. Staram się tego nie robić, ale niestety powtarzam czynność. Wiem, że to tylko utrudnia wszelkie relacje, dlatego pracuję nad zmianą podejścia :) Pozdrawiam i życzę dobrego tygodnia :)

  6. Agata

    Bardzo dziękuję za ten Power Poniedziałek. :) jak zawsze jest Petarda. #jedzieszbejbe
    (teraz ja mówię często do swoich mężczyzn – #jedzieszmisiek :-) )

    Chętnie posłucham jak zacząć realnie określać swoje możliwości.
    Kobiety mają często taką przypadłość, że nie doceniają swojego potencjału, bądź go zaniżają.
    Mężczyźni bardzo często działają wręcz odwrotnie.
    Najczęściej taka tendencja jest widoczna kiedy aplikujemy o nowe stanowisko.
    Kobiety wychodzą z założenia, że muszą spełniać wszystkie kryteria i to na wysokim poziomie, aby w ogóle wysłać CV.
    Mężczyźni często gdy tylko spełniają tylko kilka kryteriów już działają.
    Stąd często kobiety same się wstrzymują i wewnętrznie blokują przed działaniem.
    Jest to temat, który myślę pomoże wielu kobietom zacząć szybciej działać, aniżeli czekać na spełnienie wszystkich kryteriów.

  7. Monika

    Ja oczywiście kręcę sobie filmy. Chyba to akurat jest domena kobiet, że każdy jeden fakt ma milion przyczyn, a każda z tych przyczyn kryje milion powodów. Absolutnie nie pomoże i obejrzenie tego video ponieważ już ktoś mi mówił o tym aby zawsze znaleźć 3 realne pozytywne powody, które faktycznie mogły się zadziać.
    Nie wiem co na to pomaga ale u mnie przyczyna kręcenia filmów jest taka: Ktokolwiek by się ze mną zetknął poraz pierwszy w realu powie mi bezwzględnie i zawsze „jaka ładna dziewczynka i (czasem nie powie tylko okaże smutek) jaka chora. No to „piękna kojarzy mi się ze sprzedażą w sieci. To biedna i chora budzi we mnie wrogość bo ja nigdy nie czułam się poszkodowana z tytułu mojej niepełnosprawności, wręcz czułam, że niepełnosprawność mnie chroni bo nie zainteresuje się mną chłopak, który chce tylko „pięknej”.

  8. Anna

    Ja kręcę takie filmy, kiedy teściowa coś komentuje ;) niestety teściowe mają przerąbane, bo najczęściej posądzamy jhe o te złe intencje. Trzeba przestać bawić się w reżysera!

  9. Urszula

    Kręcenie filmów – nigdy nie spodziewałam się że jestem reżyserem ;). W moim przypadku są to niemal zawsze negatywne filmy, przynajmniej w relacjach damsko-męskich. Czas nad tym popracować! Najtrudniejsze wydaje mi się dostrzeżenie momentu w którym zaczynam to robić.

    Chyba pierwszy tak mocno trafiający we mnie power poniedziałek. Super.

    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Napisz do nas

Masz pytanie? Propozycję współpracy? Wyślij proszę wiadomość.

Wysyłanie

©2018 Rowińska Business Coaching | Regulamin | Wysyłka | Polityka cookies | Program partnerski

Personal Branding by GrandBrand GrandBrand

BEZPŁATNY EBOOK

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?