power poniedzialek

POWER PONIEDZIAŁEK — krótkie wideo z Kamilą Rowińską, w którym usłyszysz moje przemyślenia na temat przyszłości naszej planety.

Zobacz najnowszy odcinek z cyklu POWER PONIEDZIAŁEK i zainspiruj się. Udostępnij go ważnym dla Ciebie ludziom oraz podziel się swoimi lekcjami (wnioskami) w komentarzu!

 

 

W dzisiejszym Power Poniedziałku być może znajdziesz mniej „powera” niż zwykle, aczkolwiek z pewnością jest on dla mnie bardzo ważnym Power Poniedziałkiem. Powrót do Polski i krótki urlop na łonie natury w Kołobrzegu sprawił, że pojawiły się w mojej głowie przemyślenia, którymi chciałabym się z Tobą podzielić.

W tym odcinku :

► Opowiem o temacie, który od pewnego czasu spędza mi sen z powiek. Podzielę się swoją frustracją na temat zanieczyszczenia środowiska i odpowiedzialności naszego pokolenia za przyszłość planety, na której żyjemy.

► Zdradzę, dlaczego tak bardzo zasmucił mnie widok mojego 6-letniego syna, który beztrosko obserwował i zachwycał się pływającymi po wodzie kaczkami. Zachęcę Cię do refleksji: jakiego życia chcemy dla naszych dzieci?

► Opowiem o drobnych zmianach, które postanowiłam sukcesywnie wprowadzać do swojego życia. Wyjawię również na co mam w sobie gotowość, by żyć w zgodzie z naturą i dbałością o środowisko.

► Zachęcę Cię do podejmowania decyzji, które wyrządzą mniejsze zło. 

► Zdradzę, w jaki sposób możesz zachęcać innych do zwiększania swojej wrażliwości na ochronę środowiska.

 

Zapraszam Cię do zobaczenia dzisiejszego odcinka lub odsłuchania podcastu:

 


POWER PONIEDZIAŁEK — TO MOŻE CI POMÓC:

ZOBACZ, jakie zmiany eko wprowadziłam w swoim życiu w 2019 r.:

✔ Moje postanowienia noworoczne  >>KLIKNIJ TUTAJ<<

✔ Naturalne kosmetyki. Czego używam? >>KLIKNIJ TUTAJ<< 

✔ Ekologiczny dom >>KLIKNIJ TUTAJ<< 

✔ Ekologiczna firma >>KLIKNIJ TUTAJ<< 


POWER PONIEDZIALEK


ABY NIE OMIJAŁY CIĘ POWER PONIEDZIAŁKI
SUBSKRYBUJ MÓJ KANAŁ NA YouTube


 

34 komentarze
  1. Ewelina

    Ja tegoroczne wakacje spędziła w Rzymie i jestem zaszokowana tym co tam zastałam. Miasto pod względem czystości i ekologii ma wiele lekcji do odrobienia. Na chodnikach stoi niewiele koszy na odpady, są one wiecznie przepełnione, pomimo 3 kolorów kontenerów przy kamienicy w której nocowaliśmy odpady nie były posegregowane i było ich tak dużo, że codziennie leżały wokół kontenerów. Bardzo raziła mnie również woda, która ciągle była rozkręcona i leciała z publicznych poideł, a wiele z nich nie miało nawet zaworu, żeby je pozakręcać. Jednorazowe reklamówki w sklepach są darmowe i wydawane na potęgę. Ciekawym zjawiskiem było to, że to nie turyści zostawiali ten wielki bałagan po sobie, a miejscowi. Jestem bardzo dumna z tego, że w Polsce ta świadomość ekologiczna i kultura bycia jest wyższa, ale tak jak Kamila mówisz zawsze znajdą się lepsi, których warto naśladować. Ale jestem też rozczarowana i rozgoryczona krajami zachodu, które często są Polakom stawiane za wzór, a w tak podstawowych rzeczach mają większe braki od nas.

  2. Anna

    Kamila, dziękuję, że się dzielisz swoimi przemyśleniami w tym temacie. Moje odczucie jest takie, że na poziomie indywidualnym nie jesteśmy w stanie wiele zmienić (co nie oznacza, że nie warto wprowadzać zmian! ), bo zmiany wymaga cały system. Katastrofalny stan naszej planety wynika z tego, jaki kapitalizm ma stosunek do niej i do wszystkich innych zasobów – róbmy cokolwiek, żeby było więcej, szybciej i taniej, a docelowo – żeby były większe zyski. Plastikowe sztućce oszczędzają czas mycia naczyń, kurczaki z masowych hodowli to sposób na tanie mięso, wycinanie lasów pod olej palmowy pozwala na pozyskanie tańszego tłuszczu stosowanego w słodyczach, ale i biopaliwach! W moim odczuciu zmiana jest możliwa dopiero wtedy, kiedy inne wartości będą ważniejsze niż zysk, posiadanie i bogactwo. Ja staram się być jak najbardziej #zerowaste, ale w moim odczuciu dużo istotniejsze jest to, żebym mocniej w stosunku do siebie i innych dawała wyraz temu, że w życiu nie chodzi tylko o to, żeby było bogato i wygodnie. Dopiero wtedy, kiedy ta postawa wejdzie głębiej w nas, możliwa będzie systemowa zmiana. W innym przypadku – to, co prognozują naukowcy stanie się faktem.

    Jak ja chcę się do tego dołożyć? Poprzez promowanie tych innych wartości, przede wszystko inteligencji emocjonalnej. W moim odczuciu jesteśmy tacy zachłanni na zasoby planety, bo nie czujemy się bezpiecznie w sobie. Kapitalizm podrzucił nam pomysł, że bezpieczeństwo leży w ilości posiadanych rzeczy. I to jets prawda, ale nie cała. Po zaspokojeniu podstawowych potrzeb warto zejść głębiej, w siebie. Bo tylko tam możemy odnaleźć spokój, poczucie własnej wartości i własne granice, to wszystko, co próbujemy dać sobie pieniędzmi, a czego pieniądze nie są w stanie nam dać, tak w pełni.

    Jeśli czujesz, że to, co mówię, jest Ci bliskie, chętnie porozmawiam, co możemy wspólnie zrobić, żeby pójść wspólnie w tym kierunku. Bo to też dla mnie bardzo ważne.

    Pozdrawiam Ciebie bardzo gorąco,
    Ania

  3. Marta

    Witam, podpisuję się pod tym Power Poniedziałkiem obiema rękami i „nogami”. Też do niedawna nie zwracałam uwagi na ekologiczne postawy. Teraz piję wodę ze szklanego dzbanka z filtrem, staram się nie kupować produktów zapakowanych w plastik, ubrania kupuje w „szmateksie” i zużywam do pierwszej dziury… itd. Najbardziej mną wstrząsnęła informacja, że mamy 30 lat życia. Co będzie z moim synem, który teraz ma dopiero 12 lat , moimi wnukami. Wiedza, świadomość i i otwarty umysł i dalekowzroczność to nasza przyszłość i ratunek. Proszę o więcej takich edukujących poniedziałków i ciekawych artykułów o których Pani wspominała. Mam nadzieję do zobaczenia. Pozdrawiam gorąco.

  4. Wioletta

    Hej, kosmetyczka mało świadoma… Hybrydę ścina się pilarką, tylko trzeba umieć zrobić to tak aby nie uszkodzić paznokci, proponuje poszukać kogoś kto to potrafi !

  5. Dorota

    Witam Pani Kamilo, z badań wynika, że najbardziej pro-ekologiczne są młode, wykształcone mamy małych dzieci… to one najbardziej troszczą się o środowisko, w którym będą mieszkały niegdyś ich obecne maluchy. Potem są tatusiowie tych pociech i dziadkowie. Nie łudźmy się, żeby segregacja śmieci stała się normą, potrzeba rozwiązań ekonomicznych. W Finlandii już 12 lat temu każdy, kto przyniósł puszkę albo butelkę do maszyny przy hipermarkecie dostawał za to jakieś centy – za każda sztukę. W Polsce jesteśmy bardzo opóźnieni. Jeśli nie ma motywacji ekonomicznej, powinna być presja społeczna, osobiście już od dawna twierdzę całkiem publicznie: segreguję śmieci – przecież nie jestem prostakiem! Nikogo nie obrażam, mówię tylko jak bym się czuła, gdybym tego nie robiła. Nie ważne czy mi za to płacą, Osoby, które tego nie robią powinny się spotykać ze społecznym ostracyzmem, zupełnie jakby paliły w piecu plastikiem. Przecież też nas trują. Nie wiem czy miłe: „zbieraj plastiki osobno miły człowieku” odniesie u nas skutek… niestety lepszego efektu spodziewam się po odzewie: segreguj śmieci – nie bądź prostakiem!

  6. Anna Górka

    Czuję podobnie i mam podobne obawy. Cieszę się natomiast, że mam wokół siebie co raz więcej osób które zwracają uwagę na kwestie ekologii. Inspirujmy się wzajemnie :)

  7. Beata M

    Pan Kamilo poruszyła Pani bardzo ważny temat. Ja podobnie jak Pani patrzę szeroko i daleko i dostrzegam ten problem od dawna. Od dawna piję wodę z jonizatora, napełniam nią szklane bidony kiedy wychodzę z domu. Czasem jednak w trasie byłąm zmuszona kupić wodę w butelce plastikowej. Jednak już kupiła chłodziarkę do auta aby, zwłaszcza w upały zabrać wodę ze sobą w szklanej butelce i mieć zapas na cały dzień. Butelki szklane są już zwrotne i do ponownego napełnienia więc to rozwiązuje problem wody z plastiku. Nie kupuję przetworzonej żywności. Mając małe dziecko używałam wielorazowych pieluch i myjek bambusowych. Na codzień pomagam ludziom wyeliminować z domu, restauracji itp. miejsc, wszelkie detergenty służące do czyszczenia i zastąpić je urządzeniem termicznym, które wytwarza suchą parę. Dzięki tej pracy jednocześnie buduję świadomość, że można czyścić samą wodą i to w dodatku niewielką ilością co jest również ważne. Bardzo dużo ludzi nie ma nawet świadomości, że można skutecznie czyścić bez chemii a ekologia dla nich nie ma żadnego znaczenia. A tym czasem regularne używanie chemii to jakby się dziennie wypaliło 20 papierosów!!! Termiczne czyszczenie to 0 plastików, niezanieczyszczanie wód gruntowych, oszczędność wody i dbanie o nasze zdrowie i środowisko. Można mieć ekologiczny i skuteczny system na lata jeśli się chce coś zmienić, ale niestety czasami są tak zamknięte i obojętne osoby, że nawet z astmą zamykają się w kabinie prysznicowej i czyszczą żrącą chemią kamień po czym sięgają po inhalator bo się nawdychały oparów. Przykre są takie fakty, ale każdy ma prawo do własnych decyzji. Nasze dzieci i wnuki niestety mogą już nie mieć szansy na życie w zielonej przyrodzie i to nie z własnego wyboru. Bądźmy zatem odpowiedzialni i bardziej świadomi, troszczmy się o innych bo przecież człowiek rodzi się po to aby służyć innym ludziom.

  8. Inga

    Tak jak mówisz Kamilo,zacznijmy działanie od siebie. Popieram jak najbardziej wiedza i działanie od siebie najpierw i szerzenie przykładów bez oskarżania. Ekologia to temat mi bliski z uwagi że podejmuję go nie tylko w życiu prywatnym ale też w pracy z dziećmi w przedszkolu.Kocham piękno przyrody jak również doceniam jej pożyteczność.To niepowtarzalne.Niech służy dobrze naszym dzieciom i następnym pokoleniom.Pozdrawiam :))

  9. Karolina

    A ja polecam podjąć jakieś pozytywne działanie (w sensie, inne niż unikanie konkretnych zachowań) np polegające na posadzeniu kilku drzew. Bardzo pozytywna akcja globalna to Plant-for-the-Planet, bardzo ciekawe informacje i porady na ich stronie. Oraz przeczytać letnie wydanie Przekroju, które niemal w całości jest poświęcone zagadnieniom ochrony środowiska z bardzo różnych punktów widzenia-swietna, lekka i inteligentna lektura na wakacje.

    • Karolina

      Dodam, że nie jestem biznesowo jakkolwiek związana z tym wydawnictwem ;)

  10. Urszula

    Cześć!
    Kamila, dziękuje że zajmujesz się tym tematem. Ja od kilku lat wprowadzam zmiany w moim życiu z większym i mniejszym powodzeniem. Naprawdę nie jest to łatwe w naszej rzeczywistości.
    Oboje z mężem jeździmy od 6 lat hybrydami, nie wiem czy to lepszy wybór ale podjęliśmy taka decyzję. Nie używamy jednorazowych plastików w domu. Do pracy biorę łyżeczki z domu. Ubrania kupujemy tylko to co jest potrzebne, maż jest w tym lepszy. Paznokcie maluje sama. Wyjeżdżamy na campy aby być bliżej natury. Nasze dziecko tego nie lubi, ale tłumaczymy mu że ta campowa wiedza może się przydać w przyszłości. Próbujemy używać rzeczy maksymalnie jak to jest możliwe, aby nie kupować dodatkowych odkurzaczy, robotów i urządzeń. Już dużo się nauczyliśmy ale jsk już wcześniej napisałam, raczej jest to nie możliwe w naszej plastikowej rzeczywistości.

    • Katarzyna

      Pani Kamilo , jest szansa żeby nie musiała Pani rezygnować z lakieru hybrydowego na paznokciach. Myślę że nieświadomie została Pani wprowadzona w błąd. Większość manicurzystek ściąga hybrydę frezarka, więc bez użycia folii, wacikow i acetonu. Osoby które się szkola zrezygnowaly już dawno ze sposobu zdejmowania hybrydy podanego przez Panią. Polecam skorzystać z usług innego gabinetu ? pozdrawiam ?

  11. Aga

    Bardzo ważny temat dla nas wszystkich. Czasu faktycznie mamy niewiele, a lekcji z ekologii do odrobienia całe mnóstwo. Co robię dla naszej planety? Nie kupuję wody w plastikach, pije wodę z kranu. Na zakupy chodzę ze swoją materiałowa siatką, albo jesli muszę, wybieram torbe papierowa. Mam ze sobą zawsze porcelanowy kubek na kawę i w nim kupuję kawę w kawiarni, co wzbudza zainteresowanie. Sama robię płyn do płukania tkanin. Jeśli już coś chce kupić w plasiku, to wybieram duże opakowania, by tym samym ograniczyc kupowanie dużych ilosci małych opakowań. Kosmetyki wybieram w szklanych opakowaniach. Kupuje produkty spożywcze w ilości mi potrzebnej, by nic sie nie zmarnowało. Co do ubrań, to kupuję dobrej jakości, które starczaja na lata. Cieszę się, że małymi krokami wspieram planetę.

  12. Elżbieta

    Witam. Oszczędny tryb życia prowadzę przez całe dorosłe życie. Wcześniej nie myślałam o ekologii, bo nie mówiło się o tym. Oszczędzam wodę: mam zmywarkę, ale nie spłukuję wodą naczyń, tylko na świeżo je wycieram; myję naczynia w zmywarce i piorę w pralce, gdy mam je wypełnione i używam oszczędnych programów. Piekarnik elektryczny: 1-2 w roku, jeśli już to grilluję na gazie. Smażę w woku, a więc bardzo krótko. Rzadko gotuję potrawy. Rzadko też kupuję ubrania. Noszę torby wielokrotnego użytku na zakupy. Nie używam żelazka, no może raz w roku. Ciuchy suszę na wieszakach. Nie kupuję niczego, co jest w folii. Chodzę więc do małych sklepów, gdzie sprzedaż jest na wagę i noszę papierowe torebki po mące…. na produkty, czym wzbudzam sensację zarówno sprzedajnych, jak i kupujących. Mam zamiar wydać następną książkę na papierze z makulatury. Pozdrawiam ekologicznie Elżbieta

  13. Maria

    Cześć Kamila, przeogromne dzięki za poruszenie tak ważnego tematu. Sama z tego problemu zaczęłam zdawać sobie sprawę dopiero w listopadzie ubiegłego roku. Pluję sobie w brodę że wcześniej nie zainteresowałam się tematem, jednak mimo wszystko staram się każdego dnia czynić malutkie kroczki aby żyć bardziej prośrodowiskowo.
    Staram się gotować sobie jedzenie do pracy (wcześniej zamawiany catering z firmy zewnętrznej codziennie w opakowaniach plastikowych), staram się gdzie się da iść na piechotę, oszczędzać wodę, minimalizować plastik w codziennych zakupach i przede wszystkim segregować śmieci. Dalej długa droga przede mną ale nie poddaję się! :)
    Dlatego stokrotne dzięki za to, że nagrałaś tego vloga, dałaś kolejnego kopa motywacyjnego i wlałas trochę więcej nadziei na to, że damy radę, bo dzięki temu widzę że są inni którym też zależy i codziennie walczą o lepsze jutro.

  14. Małgorzata

    Dziękuję Kamilo za kolejne perełki wiedzy, które uszlachetniają nasze wnętrze i sprawiają iż piękniej otwieramy się na innych :)

  15. Mariola

    Hej Kamila,

    Jak zawsze bardzo cenny i mega motywujący materiał. Jestem pod wrażeniem Twojej konsekwencji, pracy i determinacji w działaniu. Dziś zainspirowałaś mnie do wprowadzenia pewnego pomysłu, który mi jakiś czas temu przyszedł do głowy, w życie. Jesteś dla mnie osobiście niesamowicie ważnym przykładem do naśladowania ? Cieszę się, że w lipcu i sierpniu będę miała ponownie okazję posłuchać Cię na żywo na szkoleniu w Gdańsku i w Warszawie ? Do zobaczenia!

  16. Anna CELINSKI

    Zakup elektrycznego roweru, ktorym jezdze do pracy 2 razy w tygodniu zamiast samochodu.
    Nie ma wydzielania Co2, co prawda rower posiada baterie i jest ladowany na prad. Ale plusy sa. Nie jest tez miesa swini and ktory od 2 lat.

  17. Natalia

    Dziekuje za poruszenie tak waznego tematu. Jest to bardzo mile widziec osobe medialna krora rozpowszechnia wiedze i zacheca ludzi do zastanowienia sie nad tak waznym tematem. Segreguje smieci od 2 lat. Zwiekszam swoja wiedze co mozna recycle. Teraz mamy wiecej rzeczy w koszu na recycle. W tym momencie smieci na recycle sie prawie nie mieszcza w koszu, a przy tym mamy coraz mniej w koszu z odpadami ktory bardzo czesto jest w polowie pusty w momencie wyzozu smieci. Jest to niesamowite widzac ile mozna przetworzyc / recycle i uswiadamiajac sobie ze przez tyle lat te wszystkie moje smieci szly nieposegregowane na wysypisko. Wiele ludzi jeszcze nie segreguje smieci co mnie martwi. Naprawde duzo mozna przetworzyc. Mozna zaczac od prostych rzeczy, od butelek / szkla i z biegiem czasu uczac sie wybierac bardziej ekologiczne produkty w sklepach.

  18. Lilka

    Hej Kamila,
    Super materiał.
    A książki są cudne, potrafią przetrwać wieki i służyć nadal; w przeciwieństwie do urządzeń elektronicznych. Jeśli nie drukujesz ogromnych nakładów do szuflady, to nie nadwyrężasz środowiska.
    A do ściągania hybrydy można kupić już wielorazowe kapturki i mieć je ze sobą u kosmetyczki:)
    Masz wielką rację, że chodzi o wrażliwość, o postawę i o szacunek da innych.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Lilka

  19. Hanna

    Świetny power poniedziałek! Zgadzam się ze wszystkim. W naszym społeczeństwie potrzebna jest edukacja nie tylko młodszych, ale ludzi w każdym wieku i uczenie dzieci od małego przez przykład. Myślę, że to możliwe małymi krokami. Pozdrawiam serdecznie:-)

  20. Marta

    Bardzo dziękuję za To co robisz, zarówno dla Kobiet jak i dla naszej planety :). Nieźle wkręciłaś się w ekologię – super!!! Znam to uczucie bo ja tak mam ze zdrową dietą, odnisnie ekologii zaczynam małymi kroczkami. Chciałam trochę rozwinąć temat hybrydy na paznokciach. To nie tak ze tylko acetonem można pozbyć się starej hybrydy – jest to po prostu szybsze i mniej czasochłonne. Ja zawsze wybieram gabinet w którym Panie kosmetyczki „spiłowują” starą warstwę frezarkami. To o wiele mniej niszczy płytkę :). Ostatnio tez zrezygnowałam z hybrydy i jakoś tak mi lżej i czyściej na duszy;) ale oczywiście nie obiecuje ze już nigdy do niej nie wrócę…. życzę miłego dnia :-).

  21. Aneta

    Dziękuję Kamilo, że poruszyłaś tak ważny dla nas wszystkich temat :) Jestem zwolenniczką nieużywania plastiku ale tak jak mówisz całkowite wyeliminowanie raczej niemożliwe choć nie ma rzeczy niemożliwych – potrzeba nieco więcej czasu aby wsprowadzić to w życie. Jak każda zmiana wymaga motywacji, samozaparcia, a przede wszystkim postawiania sobie celu i realizowania go krok po kroku. Alternatywą dla toreb plastikowych są woreczki lub torby szyte wielorazowego użytku z bawełny lub innych tkanin – używam takowych. Przeraża mnie ilość plastiku w jakie pakowane są produkty wszelkiego typu. Chcę mieć wpływ na edukowanie innych a przede wszystkim na dawanie przykładu samą sobą. Jest nas więcej !!!

  22. Karolina

    To ja się podzielę- co prawda to jest reklama, ale daje do myślenia https://www.facebook.com/141833735853859/posts/2253215568048988/?sfnsn=mo

  23. Barbara

    Kamilo to nie chodzi o mniejsze zło. Tylko o świadome wybory. Masz świadomość więc wybierasz. O to w tym wszystkim chodzi. Nie każdy będzie pustelnikiem, ale każdy może zrobić coś dobrego dla Ziemi. Bardzo Ci dziękuję za Twoje zaangażowanie. Nie hejt a gratulacje mogą coś zmienić. Pamiętam jak jeszcze kilka lat temu się śmiali. teraz słuchają. Człowiek odpowiedzialny informuje i daje przykład, mając świadomość, że inni ludzie mają prawo wyboru.

  24. Agata

    Świetny Power Poniedziałek – bardzo rezonuje z moimi przemyśleniami i działaniami. My stawiamy u siebie w rodzinie na edukację i przykład, który – jak wiadomo – idzie z góry. Dzięki temu mój czteroipółletni syn z radością wybiera w sklepie rzeczy nieopakowane w plastik, przybija ceny na pojedynczych jabłkach nie pakowanych w torebkę i cieszy się, że zwierzątkom od tego będzie lepiej. Metoda małych kroków to jak najbardziej również nasz sposób. Super, że jest nas coraz więcej :)

  25. Ania

    Bardzo inspirujący power poniedziałek, sklaniajacy do ponownego zatrzymania się i podjęcia jakiś kolejnych, choćby maleńkich działań np. hybryda
    Pomysł z widelcami bardzo trafiony ? Mnie martwi i przeraża jak widzę ile śmieci sami jako 5 osobowa rodzina produkujemy właśnie szczególnie tych piekielnych plastików.
    Kiedyś, tego nie widziałam bo wynosiła małymi porcjami, teraz jak mieszkam w domu i zbieramy wszystko do worka i co 2 tygodnie jest wywozka 2 wory to standard. I zastanawiam się jak zejść z tej ilości. A dodam że zwracamy uwagę ale poprostu mnóstwo rzeczy w ten plastik jest pakowane. Ostatnio zaczęłam brać szklany pojemnik idac po ryby żeby nie brać kolejnego plastikowego pudełka czy woreczkow.jogurty je w zajdzie tylko mój mąż – a te opakowania od nich są okropne staramy się raczej kupować co się da w szkle.
    No i nie kupuje wody w plastiku. Mam filtr w domu , 2 szklane butelki i napełnia sobie wychodząc z domu.
    Natomiast smuci mnie ze moja szwagierka która mieszka na dużym blokiwisku mówi że już nie będzie segregowac bo i tak podwyższyli opłaty bo inni nie segreguja to ona też nie będzie skoro musi tyle płacić…. No przy takim podejściu faktycznie większych szans nie mamy.
    Pozdrawiam cieplutko

    • Barbara

      Aniu. Bardzo często segregowane odpady i tak ostatecznie są ładowane do jednego pojemnika. Sprawdziłam jak ta sprawa wygląda. Wnioski są smutne. Segregacja to za mało. Tak samo powinni postępować Ci, którzy te odpady wywożą.

      • Ania

        Chodzi mi wogóle o myślenie…. Nie będę sortować bo i tak więcej place.To się przedkłada na inne sfery życia. Taka bezmyslinosc jakąś i niechęć. I mamy co mamy.
        Co do sortowania-nie wiem jak jest w blokach wiem że u nas przyjeżdżają zawsze osobno po plastiki szkło papier, bio.. W inne dni. I wiem od znajomych pracujących w strukturach administracyjnych sortowni że to jest sortowane.

  26. Jola

    Temat wart przemyślenia. Dziękuję.

  27. Oollaa

    Kamilo dziękuje ze poruszasz taki temat. Wszyscy skupiamy się na sobie – mało kto na środowisku i tym co czeka nasze dzieci i wnuki. Poproszę więcej różnych artykułów bym wiedziała o czym mówię innym. Bo nie każdy to rozumie. Tez staram się od pewnego czasu na to patrzeć. I dziękuje ze nas uświadamiasz. Niech każdy zrobi choć mały krok w tym temacie a to już będzie wiele

  28. Edyta

    Wow! Jestem pod wrażeniem 2050 roku… dziś jest dzień zmian! Musze przeorganizować styl życia aby mniej produkować śmieci! Pozdrawiam

  29. Laura

    Świetne przemyślenia. Ja też stawiam pierwsze kroki w tym temacie. Przyznam, że jest to bardzo trudne, bo przez lata nie zwracaliśmy na to uwagi. Tak jak powiedziałaś nikt nas nie edukował w tym temacie. Natomiast wracając do hybrydy :) też kiedyś zwróciłam uwagę na to kosmetyczce i zmieniłam salon na taki w którym używają frezarki zamiast folii :) do tego zawsze używają jednorazowego pilniczka i bloczka dla klientki, następnie go wyrzucają lub klientka bierze do domu i ja wzięłam pierwszy raz do domu, po to by na kolejną wizytę zabrać ze sobą :) zaczynam od małych rzeczy, ale niech tak zrobi 10 klientek dziennie w skali roku to niewyobrażalne ilości.

  30. Renata

    Dzień dobry, dziękuję za kolejny power poniedziałek. Może dziś mniej power, ale temat bardzo ważny. Ja staram się być less waste. Kamilo, brawa za autentyczność. Szanuję taką postawę. Pozdrawiam, miłego tygodnia :)

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

©2019 Rowińska Business Coaching | Regulamin | Wysyłka | Polityka cookies | Program partnerski

Personal Branding by GrandBrand GrandBrand

Napisz do nas

Masz pytanie? Propozycję współpracy? Wyślij proszę wiadomość.

Wysyłam...
BEZPŁATNY EBOOK

Log in with your credentials

Forgot your details?