Jak powiedzieć szefowi, że masz ZA DUŻO pracy?

Jak powiedzieć szefowi o tym, że masz za dużo pracy, zamiast przeklinać go zza stosu teczek? Zrób to asertywnie! Przygotowałam materiał, który Ci w tym pomoże. 

Czy miałaś kiedyś tak, że:

  • Tuż przed wyjściem z biura szef zlecił Ci zadania do zrobienia „na wczoraj”?

  • Bałaś się powiedzieć, że masz za dużo na głowie i nie wyrabiasz się z pracą?

  • Zgodziłaś się na dodatkowe obowiązki i po chwili bardzo tego żałowałaś?

Więcej tak być nie musi. 

Poniższy materiał powstał dla osób, które nie chcą oddawać swojej codzienności w ręce każdego, kto wyciągnie po nią rękę. 

Z tego nagrania dowiesz się:

  • Jak zbudować komunikat asertywny w sytuacji zawodowej. Przedstawiam konkretne sytuacje i sposoby ich rozwiązania.

  • Dlaczego nie warto czekać na ostatnią chwilę, tylko wcześniej mówić o za dużej ilości obowiązków.

  • W jaki sposób asertywność ułatwi Ci zostanie lepszym pracownikiem i zadbanie o  wizerunek profesjonalisty.

Są to niesamowicie ważne kwestie,  które pomogą Ci zbudować podstawy wzajemnej komunikacji. To sprawi, że oszczędzisz sobie frustracji i stresów, a praca znowu będzie dla Ciebie prawdziwą przyjemnością! 

Obejrzyj to wideo nawet, jeśli etap pracy na etacie masz już dawno za sobą. Komunikacja zawsze angażuje dwie strony, a zrozumienie położenia rozmówcy to kluczowy składnik praktycznej asertywności.

 

Zobacz poprzednie nagranie z tej serii: 

Jak być bardziej ASERTYWNĄ?
Kliknij Tutaj (Video + Wersja Tekstowa)


Kamila Rowińska, autorka książki „Zasługujesz na sukces. Zarób swój pierwszy – i kolejny – milion!

Jestem trenerem, coachem i autorką książek o tematyce coachingowej i biznesowej, m.in. bestsellera pt. "Kobieta Niezależna". Prywatnie jestem żoną i mamą dwójki dzieci.
Ukończyłam kierunek Zarządzania Przedsiębiorstwem na Politechnice Śląskiej, kolejno udałam się do Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie, które przy Wyższej Szkole Psychologii Społecznej utworzyło kierunek – Coaching.
Przez 13 lat ze spektakularnymi sukcesami budowałam swój biznes zarządzając zespołem sprzedażowym 3500 osób. W 2010 r. zdecydowałam się założyć Rowińska Business Coaching i skoncentrować na wspieraniu innych w zwiększaniu ich efektywności osobistej i biznesowej.
Od tego czasu przeprowadziłam setki szkoleń i sesji coachingowych. Tysiącom osób pomogłam uwolnić swój potencjał, odnaleźć motywację, zwiększyć pewność siebie, samodyscyplinę i wykształcić umiejętności przywódcze.
313 komentarzy
  1. Kinga

    Pamiętam, że pierwszego dnia w tej pracy pracowałam do pierwszej w nocy, kiedy mamy jakiś naprawdę ważny projekt, przez dwa-trzy tygodnie pracuję codziennie od rana do godz. 20-21.00 oraz w weekend bez dodatkowego wynagrodzenia. Nawet już nikt mnie nie pyta czy mogę tak pracować, czy daje radę, tylko informuje, że trzeba będzie zostać trochę dłużej. Kiedyś próbowałam rozmawiać o podwyżce, ale szef szybko wybił mi to z głowy mówiąc że mnie nie rozumie, przecież wszyscy pracujemy tak samo ciężko. Tyle że to jego prywatna firma, a ja się czuję trochę wykorzystywana. Jednocześnie mam poczucie, że jeśli wyjdę z pracy, wszystko się zawali i nikt inny nie wykona pracy jak ja. Pamiętam, że gdy wyjeżdżałam gdzieś w końcu w wolne dni (przez kilka lat nie byłam w ogóle na urlopie) i uprzedziłam, że jadę „do buszu”, może nie być zasięgu, jest to wyjazd zorganizowany, nie biorę laptopa, zapytał, czy raz dziennie mogłabym znaleźć gdzieś kafejkę internetową i sprawdzać e-maile. Mimo tego że dużo pracuję nie jestem osobą bogatą, mam długi i nie mogę pozwolić sobie na utratę pracy. To przełożyło się na życie prywatne w taki sposób, że ono praktycznie nie istnieje. Mam niewielu znajomych, koleżanki powychodziły za mąż, mają dzieci, ja jestem wciąż sama, niezadowolona z tego, że nie mam czasu nawet zadbać o siebie tak jak bym chciała. Nie pojechałam na ślub mojej przyjaciółki, gdzie miałam czytać w kościele czytanie, bo byłam w pracy, nasza relacja powoli się rozpadała, bo przestałyśmy się spotykać, ponieważ nie miałam na to czasu. Teraz tego bardzo żałuję. Często w weekendy zajmuję się grzecznościowo dziećmi znajomych, długo się do nich dojeżdża, wracam potem w nocy sama autobusem, ale nie potrafię powiedzieć „nie”, ponieważ boję się że ocenią mnie jako egoistkę, że nie chcę im pomóc bo nie są dla mnie ważni albo się obrażą, a przecież nie mam własnych dzieci, więc mogłabym ofiarować trochę swojego czasu innym, dać coś z siebie. Dziwnie się czuję kiedy to piszę. Pozdrawiam :)

    • Anna

      Nikt nie pomyśli, że jesteś egoistką, bo nie chcesz przyjechać zająć się dziećmi. Szef manipuluje. Jemu to jest na rękę, że robisz po godzinach. Powiem szczerze, że w różnych miejscach pracowałam i idealnie nie było, ale na szczęście trafiałam na ludzi, którzy nawet widząc, że mogłabym zostać, bo mam trudność z asertywnością i zależało mi na pracy, nie pozwalali mi na to.
      Jeśli masz w umowie 40 godzinny tydzień pracy, to tyle powinnaś pracować. Jeśli się nie wyrabiasz to powinnaś robić tylko najważniejsze rzeczy, lub po prostu nie podejmować się robienia wszystkiego. Niech zatrudnią dodatkową osobę. Nie martw się, że ktoś tego nie zrozumie. Oni pewnie śmieją się za plecami, że jesteś taka naiwna. Wiele osób przychodzi do pracy z założeniem, żeby nie pracować, tylko zwalić jak najwięcej na innych. Ty myślisz, że oni pracują równie intensywnie, a tymczasem obijają się i jeszcze zawłaszczą efekty twojej pracy.
      Przerób kurs i zacznij wprowadzać zmiany.

  2. Karolina

    Witaj. Bardzo dziękuję Ci za ten materiał- zaczynam mieć nadzieję, że może być lepiej.
    Jestem na początku swojej ścieżki zawodowej. W pierwszej pracy na etat. Już po kilku tygodniach zorientowałam się, iż w pracy (niewielkiej firmie) wiele osób zostaje po godzinach i nikogo to nie dziwi. Taki standard (o dziwo, mężczyźni nie mają tego problemu). Dotąd organizowałam swój czas tak, aby mieć go na studia, pracę dorywczą, dla męża, rodziny, obowiązki domowe i przyjemności. Jestem ambitna, odpowiedzialna, bardzo oddana w pracy, ale i dobra organizatorka. Niestety, mój system padł odkąd zaczęłam tę pracę. Nie mam czasu dla męża, na odpoczynek, o obowiązkach domowych nie wspominając (dobrze, że mąż jest wyrozumiały i bierze to na siebie, ale widzę, iż jego cierpliwość lada chwila się skończy). Moim koleżankom też przeszkadza nawał obowiązków, ale nikt nic nie mówi, żeby nie stracić pracy- w małym miasteczku nie jest łatwo ją zdobyć. Widzę, że w firmie jest za mało pracowników- kiedyś kontroler też to powiedział, ale zmian zero. Zaniepokoiłam się niedawno, kiedy rozpoczęły się krwawienia z nosa, bóle głowy, brak apetytu (jedna z koleżanek- pracująca w firmie od 10 lat, straciła głos, i od dwóch tygodni nie miała kiedy pójść do lekarza z powodu ilości zadań). Nie chcę, aby moja sytuacja stała się taka sama jak jej, ale widzę, że ku temu dąży. Chcę chronić swoje zdrowie, ale również nie chcę rezygnować z pracy. Może dzięki szkoleniu będę w stanie pomóc innym dziewczynom z pracy, które odkładają ciążę, zakładanie rodziny na później, bo czują się odpowiedzialne za funkcjonowanie firmy i nie mają zastępstwa na swoje stanowisko. Widzę, że również wchodzę w taki tryb jak one i zaczynam myśleć w taki sposób jak one- a naprawdę nie chcę tak postępować. Proszę o pomoc.

  3. Joanna

    Ja mam problem z asertywnością już praktycznie od dzieciństwa, kiedy obserwowałam mamę, która studiowała, pracowała, zajmowała się domem i wychowywała mnie. Zawsze chciała wszystkich wokół zadowolić, zapominając o sobie, co skończyło się dla niej przewlekłą chorobą i walką o życie. Dziś widzę jak okropne skutki przyniosło jej zadowalanie innych i myślę, że bardzo żałuje podjętych wtedy lata temu decyzji. Nie trudno zgadnąć, że mając takie wzorce postępuję (choć staram się już te sytuacje zauważać i zapobiegać) podobnie jak ona. Najbardziej chyba nie radzę sobie z asertywnością w życiu zawodowym, bo przez 5 lat pracy udowadniałam swojemu szefowi, że podejmę się każdego zadania, bez względu czy będę siedziała do 20.00. Niestety dziś odczuwam tego skutki i próbuję redukować ilość obowiązków i czas pracy do 8h. Zdecydowałam się więc na zmianę i buduję swój własny zespół w ramach własnego biznesu i nie ukrywam, że większość rzeczy robię za swoich ludzi. Bardzo chciałabym nauczyć ich samodzielności i zdrowej komunikacji/ podziału obowiązków w pracy między nami.

  4. Joanna

    Wykonuję swoje obowiązki najlepiej ,jak tylko potrafię.Często jednak zostaję po godzinach, aby pomóc innym. Chciałabym to robić dalej, jednakże nie potrafię odmówić kolegom w odpowiedni sposób, by nie poczuli się osamotnieniu w trudnym i czasochłonnym zadaniu. Często wiąże się to z tym, że zapominam do której pracuje i wychodzę z biura tuż przed zamknięciem.

  5. Gosia

    Nie wyrabiam z robotą. Zabiera mi życie prywatne i mnie zabiera mojej rodzinie. Siedzę i robię i robię, a nie ubywa roboty. Już zobaczyłam, że jest źle, problem mam uświadomiony, sygnalizowałam wielokrotnie, że nie wyrabiam, ale szefostwo oczekuje ode mnie recepty, jak to rozwiązać. A gdy mówię, że rozwiązaniem jest zatrudnienie kogoś do pomocy, najpierw deklaruje zgodę, ale potem się wycofuje, bo „nie ma kasy”. Mam dość i z pracy, która kiedyś mnie rozwijała i satysfakcjonowała mam chęć już uciec, jeśli tego nie rozwiążę inaczej. Pomożesz?

  6. Karolina

    Nie chcę więcej siebie zawodzić, a brak asertywności właśnie to powoduje. Kiedyś zrzucałabym winę za moje moje niepowadzenia na szefa, kolegów z zespołu, rodzinę. Dzisiaj chcę kierować swoim życiem, chcę trzymać ster w swoich rękach, chcę być odpowiedzialna, chcę dotrzymywać danego sobie i innym słowa. Dlatego chcę być asertywna i właśnie ten kurs mi w tym pomoże! :)

  7. Emilia

    Mnie najbardziej irytuje to że szef deleguje zadania które należą do niego, a sam gdy tylko się ich pozbędzie siedzi godzinami na kawie lub w telefonie. Reszta pracowników ma nie tylko swoje zadania, ale i jego.
    Nie mam szacunku do osób które same są leniwe i wykorzystują innych i ich kontrolują.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Napisz do nas

Masz pytanie? Propozycję współpracy? Wyślij proszę wiadomość.

Wysyłanie

©2019 Rowińska Business Coaching | Regulamin | Wysyłka | Polityka cookies | Program partnerski

Personal Branding by GrandBrand GrandBrand

BEZPŁATNY EBOOK

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?