Urodziny Kamili

Jutro skończę 39 lat.
To zabawne, ale jeszcze do maja byłam przekonana, że to będą moje czterdzieste urodziny :) Sprawę uratowała przyjaciółka… 

Przed wyprowadzką z Belgii zadzwoniła do mnie Karolina z pytaniem, jak zamierzam rozwiązać sprawę gry na pianinie po powrocie do Polski. Wiedziała, że wynajmuję pianino w Brukseli.

— Na czym będziesz grała w Gdyni? Poszukasz firmy, która wynajmuje pianina? — zapytała.

— Nie, nie potrzebuję. — odpowiedziałam. — Pomyślałam sobie, że kupię sobie na czterdziestkę w prezencie, więc akurat…

— To na czym będziesz się uczyła grać przez cały rok? — odparła zaskoczona Karolina.

— Przez jaki rok? Mam urodziny we wrześniu, przeprowadzka w lipcu, to akurat. — ogłosiłam z przekonaniem.

— Ale Ty nie masz w tym roku czterdziestych urodzin! 

— Jak to nie mam, jak mam!

— Nie masz…  

Chwilę zajęło mi obliczenie, że to faktycznie dopiero za rok :) Rzadko się zdarza, aby człowiek dodawał sobie lat w tym wieku, ale mi zwyczajnie czas szybko leci.

Osiągnęłam najważniejsze cele.

Mam rodzinę jakiej pragnęłam, jestem zdrowa, rozwijam się, realizuję swój potencjał i życiową misję. Towarzyszy mi w pracy wspaniały Zespół, a w tym wszystkim jest jeszcze przestrzeń na relacje i przyjaciół.

 

Czego Ci życzyć? O czym marzysz? Co jest teraz dla Ciebie prezentem? — to pytania, które dostaję przed każdymi urodzinami. 

Marzę o tym, aby dowiedzieć się, w czym Ci pomogłam.

Oglądasz moje materiały, czytasz książki, przerabiasz kursy online, bierzesz udział w szkoleniach?

► Co jest już za Tobą i jaki ma to dla Ciebie rezultat?

► Co się zmieniło w Twoim życiu/w pracy/biznesie podczas pracy ze mną?

► Co było/jest dla Ciebie największą wartością?

► Jak to się stało? Jak długo Ci towarzyszę?  

 

Opowiedz mi proszę. 

 

Wymarzyłam sobie, że jutro podczas podróży pociągiem, będę czytała i oglądała właśnie nasze wspólne historie. 

 

Możesz napisać mi o tym wszystkim poniżej w komentarzu na blogu, pod najnowszym wpisem na moim Fanpage lub na Instagramie.

Będzie mi bardzo miło :)

Co tydzień nagrywam dla Ciebie wideo Power Poniedziałek. Jeśli wolisz nagrać dla mnie wideo na Instagramie lub Facebooku i chcesz, abym je zobaczyła użyj hasztag #urodzinykamili.

Ja również będę miała dla Ciebie z okazji moich urodzin niespodziankę :) Taką, mocno związaną z liczbą 39. Napiszę Ci o tym jutro!

Serdeczności,

Kamila

 

92 komentarze
  1. Anna

    Kamilo,
    wszystkiego najlepszego, zdrowia bo jest najważniejsze i uśmiechu, resztę zdobędziesz sama :)
    dopiero teraz, gdyż jednym z moich celów jest ograniczyć bytność w internecie, szczególnie w weekendy.
    Zacznę od końca :) trafiłam na Ciebie w styczniu albo lutym 2018 przez profil innej osoby na instagramie, a na Dzień Kobiet przyszła Twoja książka „Kobieta Niezależna” i tak mnie wciągnęło, że regularnie oglądam Power Poniedziałki i inne publikowane przez Ciebie materiały.
    Pomogłaś mi w zrozumieniu tego, że nie muszę być idealna we wszystkim; pomogłaś w zorganizowaniu siebie i swojego otoczenia. Nadal pracuję nad sobą, bo obecnie jestem na ogromnie skomplikowanym skrzyżowaniu życia. Żałuję, ze nie trafiłam na te wszystkie materiały dużo wcześniej, myślę, że wtedy miałabym o wiele prościej z pewnymi sprawami :)
    Za mną okresy zwątpienia i marazmu, dzięki temu przez ostatnie kilka miesięcy zrobiłam więcej niż w ciągu ostatnich kilku lat, spłaciłam niemal wszystkie zaległości, jeżeli chcę coś kupić, to najpierw poważnie zastanawiam się nad tym czy jest mi to konieczne i niezbędne. Planuję kolejne inwestycje, ale już z głową a nie na czyjeś piękne oczy i słówka. Podczas pracy z Tobą zmieniłam się przede wszystkim ja :) a może nie tyle zmieniłam, co odkryłam prawdziwą mnie :)
    Teraz czas na zmianę pracy i dalsze działania :)
    Największą wartością jest dla mnie to, że są też inne kobiety, od których mogę się jeszcze wiele nauczyć.

  2. Marta

    Dzień dobry. Co prawda z opóźnieniem, ale wszystkiego co najlepsze z okazji urodzin!:) Poznałam Twoją osobę mniej więcej pół roku temu. Z każdym materiałem coraz bardziej przekonywałam się do ich wartości. I tak krok po kroku, decydowałam się na kursy on-line oraz zakupy książek:) Najbardziej wymiernym i namacalnym efektem, jest wprowadzenie w życie systemu zarządzania budżetem domowym. Po 4 miesiącach praktykowania, zaczynam dostrzegać jego konkretne efekty. Zmiany i rozwój jaki następuję jest procesem. Do tych materiałów wracam co jakiś czas, bo nie ze wszystkim od razu jestem w stanie sobie poradzić ani nie na wszystkie pytania w danym momencie sobie odpowiedzieć. To wszystko wymaga czasu i cierpliwości. Praca nad samym sobą jest jedną z najtrudniejszych jaką trzeba w życiu wykonać. Dziękuję, że dzielisz się swoją wiedzą i doświadczaniem, zarówno tym życiowym, jak i zawodowym! Robisz Kamilo kawał dobrej roboty, kolokwialnie mówiąc!:) Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego:)

  3. Wioletta

    Cześć Kamilo
    Jestem z Tobą około roku. Regularnie oglądam power poniedziałki ponieważ mnie inspirują. Masz siłę charakteru i odwagę w działaniu.
    W czym mi pomogłaś?
    Swoim przykładem pokazujesz, że można mieć biznes i rodzinę, można być spełnioną i niezależną.
    Staram się kopiować to co działa u Ciebie, nie wieszać się na facecie ale mieć swój świat i swoje aspiracje.
    Uczę się asertywności w związku.
    Życzę Ci wszystkiego o czym marzysz
    Wiola

  4. Kinga

    Kochana Kamilo!
    Co prawda z lekkim poślizgiem, ale przyjmij moje najserdeczniejsze życzenia – niech to będzie takim przedłużeniem świętowania
    A co do prezentu, to musze przyznać ze konsekwentne działanie w ramach 6 kroków do zbudowania swojej stabilizacji finansowej sprawiło, że to teraz do mnie dzwonią z ofertami pracy, a nie odwrotnie! Właśnie wczoraj wieczorem dowiedziałam się że pracodawca (który sam do mnie zadzwonił) przyjął moje warunki finansowe i za miesiąc zaczynamy współprace. Niezmiernie się cieszę bo to właśnie dzięki pokorze i konsekwentnemu działaniu, którego się od Ciebie nauczyłam.
    Dzięki twojej społeczności poznałam także grupę fajnych kobiet niezależnych z Krakowa (i nie tylko). Ich historiom i pozytywnym wibracjom zawdzięczam to, że przepracowałam kilka ważnych spraw z profesjonalistą i musze przyznać moje życie zupełnie się zmieniło.
    Ten wpis ma być prezentem dla Ciebie ale wydaje mi się że to Ty zrobiłaś mi najlepszy prezent pojawiając się w moim życiu ponad rok temu. Dziękuję że jesteś!!!

  5. Sylwia

    Niesamowita Kamilo!

    Piękne to Twoje zdjęcie…
    I w dodatku z mojej najukochańszej na świecie Gdyni !
    Piszesz, że osiągnęłaś już Najważniejsze Cele. A czytając komentarze pod Twoim wpisem, cieszę się, że spełnia się Twoje Urodzinowe Marzenie :-)
    1. Za mną Twoje książki, włącznie z „Etat, biznes tradycyjny czy sieciowy”, z Twoją osobistą dedykacją, wpisaną niedawno w jednym z gdyńskich banków ;-) kilka webinarów i kursów on-line, i ten najważniejszy – stacjonarny na żywo „Mistrz Sprzedaży” 2 tygodnie temu w Gdyni :-) Bo dopiero tu zrozumiałam, że tyle Osób na raz nie może się mylić, i że TO DZIAŁA! Obudziłam się i pora w końcu zmienić teorię w praktykę!
    2. Co się zmieniło? Dostrzegłam w końcu siebie, nie umniejszając szacunku do Innych. Walczę z prokrastynacją. Podniosłam kwalifikacje. Nauczyłam się na tyle angielskiego, żeby zmienić pracę na lepszą, i zmieniłam ją rok temu. Biorę udział w projekcie, w którym pomagam Innym. Wygospodarowałam pieniądze na szkolenie u Ciebie. I kiełkuje mi myśl o własnym biznesie :-)
    Tylko zabrakło mi ODWAGI…Dostrzegłaś to, życząc mi jej w dedykacji w książce :-)
    3. Nad wartościami pracuję. Zmieniają się. Miłość, rodzina, relacje, pokora były, a doszły miłość do siebie = „osiędbanie”, niezależność, autentyczność, rozwój…
    4. Jak? Nauczyłam się od Ciebie, że trzeba wyciągać lekcje! I iść do przodu, ale tym razem już z poukładanym planem!
    WIELKIE DZIĘKUJĘ KAMILO! I spełniania Twoich marzeń, bo je się spełnia, a nie „spełniają się” same!

  6. klaudia.zalewska88

    Droga Pani Kamilo, z okazji Pani urodzin, życzę Pani dużo zdrówka, energii, szczęścia, radości, miłości, uśmiechu każdego dnia, satysfakcji zawodowej, spełnienia w swych pasjach, wspaniałych ludzi wokół siebie, cudownych chwil, niezwykłych niespodzianek, pociechy z męża oraz dzieci, pięknych sukcesów oraz spełnienia wszystkich marzeń.
    Moja historia pewnie jest jak wiele innych tutaj. Kończąc 30 lat zdałam sobie sprawę, że należy dojrzeć we właściwy sposób, że ten wiek zoobowiązuje do różnych rzeczy od posiadania męża, po dzieci aż do realizacji się w zawodzie swoich marzeń i oczywiście wytyczenia sobie konkretnego celu i sensu istnienia. Rok minął a tu niby coś już się w głowie poprzestawiało ale wciąż brak takich naocznych efektów. Gdy przyszedł nowy rok postanowiłam sobie, że będzie lepiej i odnajdę to coś, czego wciąż szukam. By spełnić to swoje noworoczne postanowienie zaczęłam szukać wiedzy na temat jak się zmienić, jak pracować ze swoimi słabościami itp. Trafiłam na pewne wyzwanie, dzięki któremu poźniej trafiłam na Panią. Jak do tego doszło? W bardzo banalny sposób w kwietniu tego roku miałam zadanie do wykonania w którym miałam znaleźć trzech swoich mentorów. Zadanie niby proste, bo przecież tylu jest mówców motywacyjnych, trenerów i innych mądrych ludzi ale który mógłby być tym moim autorytetem. Zadałam sobie parę pytań, jakiej osoby poszukuję i szybko znalazłam odpowiedź. Poszukiwałam mentora, który byłby kobietą, kobietą sukcesu z dużym sercem, która ma czas na realizację swojej kariery oraz na rodzinę i przyjaciół, która jest otwarta i posiada ogrom wiedzy, która mimo swojego łagodnego usposobienia posiada charyzmę i jest taką konkretną babką. I tak 04.04.2019 znalazłam Panią, już nie pamietam, co takiego wpisałam w google, że nagle pokazał mi się Pani film, zamieszczony na youtube. Pamietam za to, jak nie mogłam wyjść z podziwu i powtarzałam „Wow, dlaczego dopiero teraz trafiłam na taką wspaniałą osobę”. Od tamtego czasu powoli zachodzi we mnie proces transformacji, już za 4 dni rozpoczynam „Wyzwanie Rowińskiej” oraz pracę z „Dziennikiem Coachingowym”. Również wkrótce przybędę na Pani szkolenie stacjonarne, które będzie kolejnym etapem na mojej drodze samorozwoju. Dziękuję bardzo, za to co Pani czyni dla innych i za to, że pojawiła się Pani w moim życiu. Pozdrawiam serdecznie :)

  7. Malwina

    Wszystkiego Najlepszego Kamila! Dziekuje Ci za obudzenie we mnie kobiety asertywnej. Dzieki tobie zaczelam sie rozwijac I dbac o swoje poczucie wartosci. Skonczylam studia zyjac za granica, spelniam sie zawodowo, jestem na rowni z mezem. Przy Tobie dojrzalam.

  8. Monika

    Witaj Kamila.
    Na wstępie oczywiście wszystkiego co najlepsze i sił do dalszej pracy i prowadzenia tak wspaniałych szkoleń.
    Dalszych sukcesów i jak najwięcej zadowolonych kobiet takich jak ja,albo wdzięcznych…tak będzie stosownie.
    Za mną również rozwód parę lat temu i żałuję jedynie tego że wtedy nie było jeszcze książki Kobieta Niezależna. Na pewno rozwiązała bym niektóre rzeczy inaczej.
    Zmieniło się wszystko odkąd przeczytałam Kobietę Niezależną. Zaczęłam doceniać siebie, zaczęłam dostrzegać swoje nawet małe sukcesy.
    Pokazałaś mi swoje wartości które otworzyły oczy na wiele spraw. Zaczęłam wierzyć w siebie i w to że mogę osiągnąć to o czym marzę i to czego pragnę. Po szkoleniu we Wrocławiu teraz w miniony weekend tym bardziej utwierdziłam się w przekonaniu na ile mnie stać i jak jestem silna. Znam swoją wartość nareszcie, zajęło mi sporo czasu aby to zrozumieć. Dziękuję za możliwość wzięcia udziału w tak cudownym szkoleniu. To dzięki wygranemu biletowi tam byłam. Jestem jeszcze na tyle krótko Twoją fanką (troszkę ponad pół roku) aby móc zagłębić się we wszystkie Twoje książki…na szczęście realizuję to. Dziękuję za to że jesteś!!!

  9. Kamila

    Witaj Kamili. Wszystkiego najlepszego.
    O Tobie i Twojej pracy dowiedziałam się z Facebooka. Ktoś umieścił Twój post na tablicy. Zamówiłam książkę Kobieta Niezależna. I zaczęło się…
    Było to dwa lata temu. Właśnie urodzilam druga coreczke. Kilka miesięcy wcześniej zamknęłam swój kilkuletni biznes. Nie miałam żadnych oszczędności. Mój macierzyński wynosił 1400zl a ja 50zl przeznaczyłam na Twoja książkę?
    Po jej przeczytaniu w szczególnosci zrozumienia koła finansowego i tego że żyłam bez planu,bez oszczędności i kompletnym nieplnowaniu przyszłych wydatków przeżyłam szok. Nie mogłam pogodzic się z wieloma rzeczami z mojej przeszłości. Twoje filmy motywacyjny,Power Poniedziałki, słynne live z konturowaniem rybka były przełomowe. Zaczęłam powoli oszczędzać. Zdobyłam dobrze płatna pracę na etacie. Ciągle się szkolilam. Bardzo starałam. Bylo mnóstwo trudnych momentów. Z partnerem, dziećmi, rodzina. Nie ukrywam. Jest Tera dwa lata później.
    Z bloku przeniosłam się do pięknego domu. Nie żyje ponad stan. Wynajelismy ten dom żeby nie brać kredytu. Na wynajem bylo nas realnie stać. Od roku skrupulatnie oszczędzam. Mam pieniądze odłożone dla moich dzieci, na przyszły studia podyplomowe,odkladam na wakacje, mam też tzn.poduszke finansowa na wszelki wypadek.
    Jestem Ci tak ogromnie wdzieczna za to czego mnie nauczyłaś. Nigdy się przecież nie spotkałyśmy. Nawet nie miałyśmy okazji porozmawiać. Ale tak to mnie trafiłaś.
    Żyje skromnie ale spokojnie. Mam oszczędności i tego uczę moich dzieci.
    To niezwykle. Tego mnie nauczyłaś. Jestem Ci wdzięczna.
    Żyj 100lat.
    Kamila

  10. Dagmara

    Kamilo,
    całej mocy kobiecości, zachłanności na życie…z jego barwami, smakami, fakturami, cieniami i blaskami…życia ponad granicami chroniąc własne granice.. bycia TU i TERAZ, szczęścia skrojonego na miarę..w garniturze z marzeń i z ciepłym golfem z uścisków i dobrych intencji…wolności…i miłości…najlepszego…

    dziękuję za: zdrowy EGOIZM za wpatrywanie się, widzenie i słyszenie…życia na faktach, ale w małych krokach ku marzeniom…świadomość wartości…co się zmieniło…proces zmiany życia zawodowego – rezygnacja z pracy: przebranżowienie (sporo wysiłku intelektualnego i psychofizycznego – nauka własna), wsparcie męża – rozpoczęcie działalności gospodarczej, zadbanie o zdrowie – pakiet badań, opieka…zaopiekowanie ciała i duszy, aktywność fizyczna od 4 miesięcy i zdrowa dieta, nauka nowych nawyków, rezygnacja z niektórych znajomości i wiele więcej i wiele jeszcze do zrobienia m.in. nauka asertywności:) z Twoją książką:), stawianie granic w poszanowaniu siebie i innych, życie w zgodzie, bez szarpaniny emocjonalnej. Bycia dla siebie dobrą ale też wymagającą;) – odwagi, wiary, pewności siebie a czasem odpuszczenia bycia profesjonalną( nie)perfekcjonistką:) Serdeczności dobrego życia

  11. Basia

    Jestem tu, aby złożyć Ci Kamilo życzenia i podziękować- za inspirację głównie, za to, że branie powoli życia w swoje ręce, brania z niego więcej niż kiedyś, gdy jeszcze nie słuchałam Twoich rad-porad. Nie dokonałam jakiegoś spektakularnego przełomu, ale ewolucyjnie sięgam po więcej niż kiedyś.
    Dzięki :)

  12. Aneta Lekan

    Wszystkiego co najlepsze dla charyzmatycznej trenerki. Nauczyłam się być asertywna i wytyczać cele. Inni są godni podziwu, jak dużo udało mi się osiągnąć dzięki pani kursom online i książkom. Dziękuję za uświadomienie mi że to ja mam największy wpływ na swoje życie.

  13. Urszula

    Cześć droga Kamilo! I na wstępie życzę Ci spełnienia dalszych marzeń i mnóstwo zdrowia. Moja przygoda z Tobą zaczęła się przypadkiem kiedy byłam na profilu Love Dance Help i zobaczyłam ciebie na zdjęciu, byłaś oznaczona wiec weszłam na Twój profil i zaczelam Ciebie „przeglądać”. Potem weszłam na you tube i w środku nocy słuchałam Twoich filmików … nie mogłam przestać słuchać bo ty był ciemny czas kiedy podczas ciężko zaawansowanej depresji szukałam wyjścia i mądrego slowa na codzień. Na drugi dzień to samo… słuchałam power poniedziałki jeden po drugim i myślałam ze super że ktoś taki jest w internatach bo czułam się bardzo pogubiona, zmiażdżona emocjonalnie i nie wiedziałam w która stronę mam iść. Pomimo sesji terapeutycznych na które chodzę od trzech lat potrzebowałam żeby słuchać na codzień dobrych, mądrych rad przy gotowaniu, sprzątaniu i innych czynnościach aby je zapamiętać. Kupiłam książki buduj życie a potem kobietę niezależna, wcześniej zrobiłam koło życia. Kupiłam również dziennik coachingowy z którym pracuje i na poczekaniu jest książka kobieta asertywna. Byłam na każdym webinarze i dziele z siostra konto na Twojej platformie i wspólnie korzystamy z kursów bo obie mieszkamy za granica. Przede mną jeszcze długa droga aby wyjść na prosta. Ale twoje materiały mi otworzyły na nowa głowę zaczelam dużo rozumieć i powoli przekładam to na działanie. Mam nadzieje ze wrócę do pracy zawodowej w przyszłym roku i ze będę zdecydowana pewna siebie i w pełni zdrowa. Mam również nadzieje na ułożenie mojego życia prywatnego, znalezienie partnera rozwijania swoich pasji, podróżowania i zachowania życiowego balansu. Serdecznie Ciebie pozdrawiam i ściskam i do zobaczenia na szkoleniu kobieta niezależna na żywo ( jeszcze nie zdecydowałyśmy które miasto wybrać). Dziękuje Ci za Twój ogrom pracy który mi bardzo posłużył na codzień, Twoje mądre słowa, jesteś moją wirtualna przyjaciółka ? straciłam grono „dobrych przyjaciół” w chorobie a ty mi częściowo zapełniałaś pustkę. Życzę Ci wszystkiego najlepszego co życie może Ci dać ?

  14. Ewa

    Kochana Kamilo jeszcze raz najlepsze życzenia w dniu urodzin dużo dużo zdrówka. Moja historia z Tobą także zaczeła się na fb przez przypadek natknełam się na posta udostępnionego przez jedną z moich znajomych. Historia zaczeła się z początnkiem tego roku. Poprzez obejrzenie kilku video, później książki Kobieta niezależna, Buduj swoje życie odpowiedzialnie i zuchwale, Zasługujesz na sukces, Dziennik coauchingowy, i Kobieta asertywna Moja historia dla mnie jest niesamowita chociaż wydaje mi się że jestem dopiero na początku przemiany. Dla Ciebie Kamilo pewnie nasze historie są w pewnym stopniu podobne. Ja zmieniam się powoli krok po kroku, dużo zmieniam się bardzo mętalnie. Moje nastawienie do świata, postrzeganie własnej wartości, odwagi do podejmowania wyzwań. Bardzo się cieszę że trafiłam na Twój post☺
    Pisząc do Ciebie teraz spieszę w pociągu i zmierzam do Trójmiasta aby spotkać się z Tobą na szkoleniu Zbuduj swoją wewnętrzną siłę. I już nie mogę się doczekać. Czekam na kolejne wiadomości i doświadczenia oraz wiedzę którą mi przekażesz. Do zobaczenia w Gdańsku w sobotę. Ściskam Ewa

  15. Paulina Juśkiewicz

    Kochana Kamilo,

    Dokładnie 8.03.2019 zastanawiałam się dokąd zmierzam, co osiągnęłam już w swoim życiu, jaką przeszłam ścieżkę kariery i co mogę zrobić by ją zmienić i iść w kierunku swoich marzeń dotąd w niewielkim stopniu realizowanych.
    Weszłam na FB i zobaczyłam Twoją reklamę, a po przeczytaniu serii Twoich postów i obejrzeniu kilku nagrań postanowiłam kupić Twoje książki ” Buduj życie…” oraz „Kobieta niezależna” i od razu serię Dziennika coachingowego. Zainspirowałaś mnie, zmotywowałaś i otworzyłaś oczy na wiele pomijanych przeze mnie wartości, w tym mojej własnej! Dzięki Tobie zrozumiałam gdzie popełniałam błąd , jak silną i niezłomną kobietą jestem ( choć do tej pory nie zdawałam sobie z tego sprawy) i jak moje bolesne doświadczenia mogę przekuć w sukces. Mając 35 lat, pracując na 4 etatach, samodzielnie budując dom i rozwijając swoje pasje teraz wiem, że podążam w końcu w odpowiednim kierunku. Przeszłam Twoje szkolenia online i już kupiłam sobie prezent na moje urodziny – spotkanie z Tobą na szkoleniu stacjonarnym Kobieta Niezależna oraz Mistrz Sprzedaży. Dzień urodzin spędzony z taką Mentorką to najlepsze co mogłam dla siebie zrobić w tym roku. Do zobaczenia.

  16. Edyta

    Wszystkiego co dobre i wartościowe z okazji urodzin! Życzę Ci ogromu radości, z tego co osiągnęłaś i jeszcze więcej – gdy wyznaczać będziesz sobie nowe cele.
    Obserwuję i czytam Ciebie zaledwie od kilku tygodni – ale to niezwykły okres przemian w moim życiu. Zakończyłam jedną pracę i szukam swojego miejsca na kolejne lata. Uczę się nowych rzeczy i inwestuję w siebie i swoją rodzinę. Porządkuję dotychczasowe życie z książką Kobieta niezależna. Obiecuję – jak ogarnę to, co wymaga mojej pracy tu i teraz i odłożę jakiś grosz, wpadam na szkolenia stacjonarne. Tymczasem – dziękuję za te kilka tygodni. Za wsparcie i niesamowite traktowanie mnie jako klienta. Życzyłabym sobie – i Tobie – by Twoje standardy obsługi klienta stały się normą w naszym kraju.

  17. Marta

    Dzień dobry Kamilo, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, spełnienia marzeń a przede wszystkim aby to całe dobro, które dajesz innym wróciło do Ciebie ze zdwojoną siłą :)
    Miałam to szczęście, że 4 lata temu” świętowałam” Twoje urodziny na szkoleniu Kobieta niezależna w Warszawie . To szkolenie otworzyło mi oczy na to co mam, jakie życiowe role pełnię , czego tak naprawdę chcę od życia.Od 2015 roku czytam Twoje książki, słucham power poniedziałki i zapisuję się na każdy webinar z Twoim udziałem. Potem tą wiedzę stosuję w życiu codziennym. Skutki tego wszystkiego? Teraz bez problemu i niepotrzebnego skrepowania mówię i czuję, że jestem kobietą niezależną,asertywną i zasługującą na sukces.
    Moim ostatnim zakupem był dziennik coachingowy. Dzisiaj jest 26 dzień od kiedy zaczęłam go wypełniać i okazało się, że 4 cele ( z 8) , które sobie wyznaczyłam zostały już osiągnięte :) To cudowne uczucie. Dziękuję.
    Pozdrawiam. Marta

  18. Agnieszka

    Droga Kamilo!
    Wszystkiego najlepszego z okazji Twoich prawie 40 urodzin ;-) Towarzysz mi od 2017 roku, ale początki nie były łatwe. Wkurzałaś mnie na maksa. Mówiłaś słuszne rzeczy, a mój świat był wywrócony do góry nogami. Nie układało mi się po prostu, a ja nie wiedziałam gdzie tkwi błąd. Pragnęłam takiego życia, relacji o których mówiłaś, a ja czułam w sobie blokadę. Myślałam „co ta kobieta pierniczy! to jakieś głupoty, taa mogę żyć tak jak chcę, yhy, jasne” Tak teraz już wiem, że problem był we mnie. Nie byłam gotowa na zmiany. Dziękuję Ci, że cały czas tłuczesz mi do głowy zdawałoby się oczywiste rzeczy. Nie dawałaś mi spokoju :-) Dzięki temu podjęłam kroki, przeczytałam Twoje książki, byłam na szkoleniu stacjonarnym Kobieta Niezależna. Twoja obecność w moim życiu przekłada się na konkrety. Uregulowałam prawnie sytuację finansową z moim mężem (podpisaliśmy testament), dzięki prowadzeniu budżetu i przyjrzeniu się naszym finansom rodzinnym zdobyłam się na odwagę i tadaaam w końcu zmieniamy mieszkanie na większe. Do tej pory myślałam, że ja się nie nadaję do ogarniania tych wszystkich formalności, ale wyciągnęłam lekcje, że dzieląc wszystko na etapy sprawy posuwają się do przodu i aktualnie za chwilę otrzymam klucze do nowego mieszkania :-) Dziękuję Kamila, dzięki Tobie zaczęłam działać :-)

  19. annawarsinska

    Kamilo! Moja droga z Tobą zaczęła się około rok temu, nie pamiętam dokładnie jak natrafiłam na Twoje materiały w internecie, może ktoś ze znajomych polubił Twój post na facebook’u, zaczęłam oglądać darmowe video itd. W styczniu br. zakupiłam swój egzemplarz książki „Buduj życie odpowiedzialnie i zuchwale” to był przełom- zdałam sobie sprawę w ogóle jakie są moje życiowe wartości- czym kierować się w życiu, a nie jak dotychczas, żyć z dnia na dzień i mówić, że „jakoś” to będzie. Następnie kupiłam książkę „Kobieta niezależna” i to też był strzał w 10! Lektura otworzyła mi oczy, ale też potwierdziła to co wiedziałam instynktownie, że ważne jest być niezależną nie tylko mentalnie ale i finansowo. Teraz zdecydowałam się na stacjonarne szkolenie „Kobieta Niezależna” w Warszawie, bo potrzebuję kopa do działania. Wiem, że w moim rozwoju osobistym jeszcze długa droga przede mną, ale wierzę, że z Tobą Kamilo na pewno mi się uda! Dziękuję, że jesteś :)

  20. Iwona Borkowska

    Droga Kamilo, sprawiłaś, że przeszłam ze stanu uśpienia w stan działania i wiecznego niedosytu. Bardzo dużo jeszcze przede mną do zrobienia, ale dzięki Tobie, coraz mocniej poświęcam się swojej pasji. Otworzyłam worek pragnień i marzeń, które przez całe życie towarzyszyły mi, ale było jakby „obok”. Zawsze na drugim planie. Teraz zamieniam je w cele i staram się realizować. Wiem, że to wszystko mogłam robić wcześniej, ale bez Ciebie nigdy nie zdecydowałabym się na to. Nie uwierzyłabym, że mogę sięgać po marzenia, bo zatrzymałam się w połowie drogi i stwierdziłam „to wszystko co mogę zrobić, jestem w miarę zadowolona, punkt średni osiągnięty”. Teraz wiem, że mogę chwytać o wiele wyżej, pracować i piąć się do góry każdego dnia i muszę wymagać przede wszystkim od siebie.
    Cieszę się, że JESTEŚ, jesteś wyjątkowa!!!!

  21. Ewelina

    Kamila, niedawno zaczęłam Cię regularnie obserwować i serdecznie Ci dziękuję za to co robisz. Chciaż przyznam, że miałam kilka podejść i kilka lat temu pomyślałam sobie, że to jednak nie moje, bo ten garnitur ciągle ize za sztywno, za bardzo rozkazująco. Może dojrzałam ;)
    Ja się nauczyłam od Ciebie innego w sensie jesdank nadal niepopularnego, wartościowego patrznia na związek, także na to, że można zbudować zdrową realację, z jakimś tam już bagażem doświadczeń jak np. rozwód, który też sama przeszłam. Pamiętam jak napisałaś takie zdanie, w którymś poście, że nie interesuje Cię żeby podobać się wszystkim mężczyznom i co wszyscy myślą, tylko temu jednemu mężczyźnie, z którym dzielisz życie. Dziękuję za wszystkie lekcje o asertywności i otwartości, że po prostu mamy wybór i najważniejsze to najpierw je poznac a potem żyć wg SWOICH wartości. Pamietam jak odpowiedziałaś komuś na komentarz o byciu w sieci na urlopie, że dopóki nikogo nie krzywdzimy to wszystko jest ok. Dziękuję CI za naukę o kobiecości i wytrwałości. Wszystkiego najwaspanialszego dla Ciebie na codzień i od święta, bądź w dobrym zdrowiu, otoczona przez kochanych przez Ciebie i kochających Cię ludzi, spełniona i szczęśliwa <3

  22. AgnieszkaG

    Kamilo, ja również, jak przedmówczynie dziękuję Ci za to co robisz. Ja trafiłam na Ciebie na instagramie pani Justyny Nagłowskiej. Zaczęłam zapoznawać się z Twoją działalnością, ofertą i 15 marca w dzień moich urodzin zamówiłam „Kobietę Niezależną” i dalej pozostałe książki. Czytam książki, bloga, obserwuję instagram … i już nie wyobrażam sobie poprzedniego życia, poprzedniej postawy. Wdrożyłam u siebie ogromne zmiany w każdej dziedzinie, określiłam swoje wartości no i wreszcie wiem już na pewno co to jest asertywność i że jest niezbędna. Sama stałam się edukatorem swojej rodziny :) Dużo jeszcze zmian przede mną, najwięcej wątpliwości mam w sferze zawodowej ale mam nadzieję że znajdę w sobie siłę aby i to uporządkować i przyjąć właściwy dla siebie kierunek. Podsumowując – towarzyszysz mi każdego dnia i jesteś moim e-coachem i mam nadzieję do zobaczenia kiedyś na szkoleniu. Z okazji urodzin życzę Ci przede wszystkim dużo zdrowia i dalej tak wspaniałej i wielkiej energii do działania. Pozdrawiam serdecznie.

  23. Kornelia

    Kamilo, wszystkiego najlepszego:-) Jestem z Tobą od 3 lat, z 1,5 roczną przerwą. Był to czas kiedy nie byłam jeszcze gotowa na Twoje rady, chciałam zmian, ale się bałam i w końcu przestałam Cię oglądać, bo denerwowało mnie to zachęcanie do zmian mówienie że mogę być kim chce, a ja nie mogłam ruszyć z miejsca. Teraz jestem o krok od zmiany pracy. Jestem zmotywowana, konsekwentna, wiem jakie są moje wartości i do czego dążę. Nadal się boję, ale mimo to działam.

  24. Jolanta

    Kamilo, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Dziękuję za wszystko, co robisz, ponieważ jest to niezbędna pomoc, której bardzo brakuje zarówno kobietom jak i mężczyznom. Pierwszy raz wzięłam udział w szkoleniu online Kobieta Niezależna dwa lata temu i od tego czasu zrealizowałam większość Twoich szkoleń a także pomału czytam książki o biznesie. Dzięki Tobie odbudowalam pewność siebie i poczucie własnej wartości. Przestałam się przejmować, ze inni ocenią moje wybory życiowe. Po lekturze książki „Buduj życie odpowiedzialnie i zuchwale” odkrylam, co tak na prawdę jest dla mnie ważne w życiu i zrozumiałam, ze duszę sie w mojej obecnej pracy i juz niedługo ją zmienię. W końcu żyję tak jak ja tego chcę. Dziękuję!

  25. Dorota

    Jestem Z Tobą od 2 lat. Za sobą mam kursy Kobiety Niezależnej stacjonarne oraz 7 zasad zarządzania sobą w czasie. Biorę udział w twoich wyzwaniach, jak dotąd docieramy do 2 etapu. Przeczytałam twoje 3 książki. Dzięki tobie zaczynam pracować nad samodyscyplina oraz nad wytyczaniem sobie celów i ich realizacją.
    Jesteś dla mnie wzorem.

  26. Andzelika

    Pani Kamilo,

    Przede wszystkim przesyłam bukiet najserdeczniejszych życzeń z okazji urodzin.
    Jestem z Panią od minionych wakacji, kiedy będąc na urlopie i szukając inspiracji i jednocześnie motywacji do zmiany, natrafilam na Pani ‚Power Poniedzialek’ na YT. Następnie zamówilam ksiażkę ‚Kobieta Niezależna’, potem przeczytałam dwie kolejne ‚Buduj swoje życie odpowiedzialnie i zuchwale’ , ‚Zasługujusz na sukces’ oraz e-book ‚7 kroków do osiągania ambitnych celów’ i to nie wszystko, to dopiero początek, gdyż „Sami musimy stać się zmianą, do której dążymy w świecie” (moje motto).
    Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję za to, co Pani robia dla nas – Kobiet.

  27. Ewa

    Witaj Kamila,
    Mam 33 lata. Towarzyszę Ci od 2 lat.
    Pierwszym Twoim szkoleniem, w którym uczestniczyłam był „Zespół Marzeń”. Dzięki temu co się nauczyłam wdrożyłam wiele standardów w pracy. Mogę powiedzieć, że zespół z którym pracuję jest moim Zespołem Marzeń :) Dziękuję Ci za to! Po tych sukcesach w pracy, poszłam do szefa po podwyżkę i ją dostałam :) Dziękuję Ci za to!
    Rok temu byłam na szkoleniu z Asertywności. Uczę się do dziś. Teraz gdy wyszła książka przeczytałam ją i z refleksją w sercu doszłam do wniosku jak wiele się zmieniło w tej kwestii. Dziękuję Ci za to!
    Moje 2 koleżanki były teraz za moją namową na Kobiecie Niezależnej. Są bardzo zadowolone. Mój przyjaciel namówił swoją żonę na Kobietę Niezależną. Wszyscy zadowoleni. Załapali bakcyla. Dziękujemy Ci za to!
    Zapisałam się na VI wyzwanie i jestem pełna ekscytacji. :)
    Dopiero się rozpędzam! Dziękuję Kamila!
    Zespół RBC- miałam przyjemność obserwować ich pracę od zaplecza będąc w zespole organizacyjnym. Poziom Mistrzowski! Oni są Zespołem Marzeń :)
    STO LAT !

  28. Magdalena

    Kochana Kamilo, dziękuję za Twoją obecność w moim życiu, za wszystkie ważne treści, które dajesz bezpłatnie, wtedy kiedy najbardziej tego potrzebuję, za Twoją mądrość bo dzięki niej i ja jestem mądrzejsza, za Twoją siłę, bo dzięki niej i ja jestem silniejsza, za Twoją odwagę, bo dzięki niej i ja jestem odważniejsza. Najlepsze życzenia urodzinowe!!! Jesteś światłem, dziękuję, że rozświetlasz moją drogę:-)

  29. Kinga

    Ja jestem z Tobą Kamilo już od około 2 lat. Dzięki tobie stałam się niezależna finansowo, nauczyłam się wyznaczać cele a przede wszystkim (i za to ci najbardziej dziękuję) poznałam swoje wartości – drogowskazy – którymi się teraz kieruję w życiu. To niesamowite jak to układa w prosty sposób życie. Wiem do czego dążę. Wiem, jak chcę by wyglądało moje życie. Wiem co muszę jeszcze zrobić, by to osiągnąć, choć robię to powoli to wierzę, że małymi kroczkami to osiągnę, na razie się jeszcze rozpędzam ale niedługo czuję, że uda mi się przyspieszyć i szybciej osiągnąć to czego pragnę :)
    Dzięki tobie też pracuję nad asertywnością. Jestem na dobrej drodze by ten aspekt też na dobre zagościł w moim życiu. Ale gdyby nie to, że powiedziałaś, że nad swoją asertywnością pracowałaś kilka lat być może nie miałabym już siły by ciągle próbować i wyciągać wnioski. Czasem coś nam się wydaje proste a w zderzeniu z rzeczywistością okazuje się bardzo trudne.
    Dziękuję za wszystko <3

  30. Anna Okulicz-Kozaryn

    Kamilo, jesteś dla mnie wzorem do naśladowania. Jesteś kwintesencją silnej wewnętrznie kobiety, która wie czego chce i z całym zapałem do tego dąży. Dzięki Tobie nauczyłam się na czym polega asertywność, i choć nie zawsze wychodzi, każdego dnia pracuję nad tym aby wychodziło częściej :) Na początku tego roku odkryłam co chcę robić w życiu. To było niesamowite odkrycie i nie wiązało się absolutnie z jakąkolwiek posiadaną przeze mnie wiedzą. Jednak postanowiłam podjąć to wyzwanie. Nie mogłam znieść myśli, że będę w każdy poniedziałek wstawała niezadowolona z wizją całego tygodnia w pracy. Znalazłam coś co jest moją pasją i przy czym mogę realizować również moją potrzebę pomagania innym. Pomimo, że mam 2 dzieci, które są dość mocno absorbujące, a ja jestem już po magisterce z marketingu i inżynierze z geodezjii, postanowiłam pójść w stronę zoopsychologii. Zaczęłam właśnie kurs. W międzyczasie zostałam wolontariuszem w schronisku w grupie behawioralnej, która umożliwia mi nie tylko pomoc tym zwierzakom, ale także daje możliwość zdobycia doświadczenia. Spotkałam na swojej drodze fantastyczne kobiety, które stały za mną murem i nie pozwoliły się poddać. Dzięki nim ruszyłam. Rodzina na początku stwierdziła, że oszalałam, że znowu chcę się uczyć. Mówili czy kiedyś przestanę się wreszcie uczyć. Odpowiedź brzmi: Nie. Teraz zrozumiałam jak ważny jest stały rozwój, zarówno osobisty jak i w dziedzinie w której działam. Teraz zdobywanie wiedzy jest dla mnie wręcz przyjemnością, bo uczę się tego co mnie pasjonuje. To jest niesamowite. Kiedyś nie przypuszczałabym, że to jest w ogóle możliwe. Zupełnie zmieniłam wygląd mojego dnia. Wprowadziłam ćwiczenia, medytację (pomaga mi zachować spokój), zaczęłam wyznaczać sobie cele i konsekwentnie do nich dążyć. Zaczęłam się także nagradzać za sukcesy i tak niedawno przyszedł do mnie komplet Twoich książek, które wyznaczyłam sobie jako nagrodę za zakończenie kursu „szkoła dla psów”. Teraz nie mogę się doczekać 16.11 kiedy będę miała okazję Cię poznać na żywo podczas szkolenia w Warszawie „Kobieta Niezależna :) Życzę Ci dalszych sukcesów w kolejnych projektach. Pozdrawiam serdecznie. Mam nadzieję, ze ten dzień będzie dla Ciebie wyjątkowy i wspaniały.

  31. Martka

    Do świata RBC dotarłam niedawno – myślę, że ok. miesiąc temu. Był to niesamowicie inspirujący czas! Przeczytałam wiele artykułów na blogu i obejrzałam sporo Power Poniedziałków, co zaowocowało zakupem „Kobiety Niezależnej” i „Buduj życie odpowiedzialnie i zuchwale”. Przysiadłam do rozrysowania mojego Koła Życia i do spojrzenia na moje marzenia i cele w duchu coachingowym, a nie życzeniowym. To ćwiczenie było jak lekkie kopnięcie prądem – z postawy „chciałabym” przekuwam moje myślenie i sposób działania na „robię”. Co się z tego wykluje? Wierzę, że kolejna zadowolona z siebie Kobieta Niezależna, która zdobywa konsekwentnie swoje wytyczone Mount Everesty!

    Pani Kamilo, z okazji Pani 39. urodzin, życzę z całego serca dużo energii i zapału, uczucia samospełnienia i samozadowolenia, radości i miłości oraz poczucia dumy z faktu, że jest Pani siłą dobra we wszechświecie!

    Pomimo tego, że nigdy się nie spotkałyśmy osobiście, wpłynęła Pani tak bardzo pozytywnie na moje życie. Jeśli to nie jest magiczne, to już sama nie wiem, co to znaczy magia :)

  32. Sylwia

    Kamilo! Pamiętam jak przekraczałam swoje 30 urodziny i płakałam zapewne z tego powodu, że przypomniało mi się, że jako dziecko oglądałam w telewizji serial „Trzydziestolatki” i wydawało mi się ,że to starzy poważni ludzie ;) Twoja historia o zagubieniu swojego 1 roku życia w czasoprzestrzeni mnie rozbawiła i pomyślałam: Jaka wspaniała kobieta! gotowa na swoją 40- stkę już teraz…rok przed :D
    Kamilo dzisiaj są Twoje urodziny – więc jako niespełna 36latka – chciałam Tobie życzyć takich miłych zaskoczeń w życiu jak to,że jeszcze masz aż rok do 40stki…po za tym tego co najważniejsze w tym życiu: zdrowia i miłości – dalszego rozwoju, sukcesów i osiągnięć – czerpania z tego radości i spokoju ducha. Jesteś moją inspiracją. Dziękuję Tobie za Power Poniedziałki i Książkę o Asertywnej Kobiecie, którą wdrażam w życie. Przeczytałam ją w 2 dni przed tym jak do mnie dotarła w formie druku :D chcę nią się dzielić z kobietami, które mnie otaczają, aby „otworzyć im oczy” i oczyścić umysły od stereotypowego myślenia. Jak dla mnie jesteś Kobieta Rakieta! :)) Dużo sił! Jeszcze raz dziękuję,że jesteś :) i to w sumie tak blisko ;) Uwielbiam Gdynię, pozdrawiam z Gdańska.

  33. Lidia

    Dziekuję Ci za to, że przestałam się bać zmian i zaczęłam myśleć o sobie a nie tylko poświęcać się dla innych. Jestem szczęśliwsza i mojej córce też przekazuje Twoje lekcje aby była kobietą niezależna mentalnie i finansowo również. Ja właśnie mentalnie staje się niezależna przez co coraz lepiej układa mi się w małżeństwie (myślałam że mąż nie zrozumie :)). Dziękuję Ci, że jesteś i inspirujesz mnie do bycia lepszą.

  34. Ewelina

    Wszystkiego najlepszego Kamilko :-) Jesteś moją ogromną siłą, inspiracją i motywacją do działania i zmieniania swojego życia na lepsze. Przypadkiem natrafiłam na Ciebie w Internecie (choć podobno nie ma przypadków :-)) i tak już wkradłaś się na dobre do mojego życia. Uwielbiam Twoje Pawer Poniedziałki i w ogóle wszystkie materiały, które zamieszczasz w Internecie. Dziękuję, że tak dużo dajesz od siebie zupełnie za darmo. Przeczytałam Twoje 4 książki, z dumą noszę bransoletkę Jedziesz Bejbe, pracuję z Dziennikiem Coachingowym. Miałam okazję 2 razy spotkać Cię na żywo. Dziękuję, że dzięki Tobie moje życie z dnia na dzień staje się coraz lepsze, ja staję się bardziej pewna siebie i odważna. Dziękuję za wszystko. Jesteś Wspaniała. :-*

  35. Hania

    Witaj,
    życzę Ci wszelkiej dobroci z okazji urodzin:-)
    „Trafiłam na Ciebie” parę miesięcy temu. Byłam i jestem pod ogromnym pozytywnym wrażeniem. Przeczytałam i wykonałam ćwiczenia z książek: „Buduj życie odpowiedzialnie i zuchwale” oraz „Kobieta niezależna”. Oglądam Power Poniedziałek co tydzień. Uczestniczę w konferencjach online. Wprowadziłam parę sugestii, które zmodyfikowałam na swoje potrzeby. Zmieniło się moje myślenie – jestem odpowiedzialna, ale tylko za to, co zależy ode mnie i na co mam wpływ (zawodowo i prywatnie).
    Dziękuję Ci za Twoją pracę i tyle ważnych informacji, które są zawarte w książkach i innych materiałach. Pozdrawiam serdecznie:-)

  36. Katarzyna

    Kamilo ? życzę Ci dużo zdrowia byś mogła dalej realizować swoje cele, plany i marzenia.
    Ja dziękuję Ci za kobietę niezależną, bo dzięki Tobie taką kobietą się stałam.
    Dziękuję Ci za to że nauczyłaś mnie walczyć o siebie i nie dać się nikomu poniżać.
    Dziękuję Ci za to że nauczyłaś mnie świętować nawet najdrobniejszy sukces. Ściskam Cię urodzinowo i mam nadzieję że do zobaczenia ?

  37. Aga

    Kochana Kamilo! Bo jak inaczej zwrócić się do osoby, która tak naprawdę towarzyszy mi każdego dnia ? wszystkiego najlepszego ? Jesteś Wielka, a Twoja misja wyjątkowa, zmieniasz życie innych ludzi ?‍❤️‍?‍? Kupiłam Twój kurs maksymalna produktywność w grudniu zeszłego roku, wiedząc ze się za niego nie zabiorę tak szybko z nadmiaru obowiązków ??‍♀️ W końcu przyszedł ten moment i zaczęłam wdrażać powoli wszystkie lekcje i wskazówki w nich zawarte ! Rzetelnie i uczciwie ! Co mi sprawiło największa trudność i zatrzymanie mnie w kursie na kilka tygodni ??? Może nie uwierzysz – „mapa marzeń „ nie dawałam sobie prawa do tych marzeń, bo po co? Kiedy odłożę na nie kasę ? Za ile lat ? Odbudowując firmę , budując od nowa zespoły, wdrażając tygodniówki i cały szereg narzędzi potrzebny do tęgo , ciągnąc się od lat od płatności do płatności , moja mapa marzeń stała się dla mnie dużym wyzwaniem ! W końcu zaczęłam zbierać materiały i powstała, ze łzami szczęścia , zadowolenia i dumy z samej siebie ! Tworze swoją misje, wartości , rozwijam się , czytam , przerabiam kolejne kursy, właśnie wróciłam z Kobiety Niezależnej we Wrocławiu ! Mam marzenia i lekkość w sercu patrząc na moja małe marzeń każdego dnia ! Pracuje z dziennikiem już drugim ? swoje 10 celów wypisuje codziennie już 81 dni! Podziwiam Cię , to gdzie jesteś w swoim życiu i to co zbudowałeś ! Niemożliwe nie istnieje !!! Powiedziała by moja koleżanka tez Agnieszka? I ja dziś tez tak myśle !

  38. Małgorzata

    Witam , zacznę od złożenia najserdeczniejszych życzeń , zdrowia pomyślności , spełnienia marzeń prywatnych jak i zawodowych. Życzę ci także wiele sił i oby nigdy zapał i błysk w oku nigdy nie zagasnol.
    Ja od około roku obserwuje cię , prowadzę dziennik couczingowy , przeczytałam Kobietę Niezależna, obserwuje power poniedziałek. Dzięki Tobie staram się wprowadzać w życie samodyscypline i realizacja małych celów . Zapisałam się na wyzwanie i od października będę z Tobą biegać. Jestem osobą która szybko traci zapał , bądź rezygnuje z braku pewności siebie. Nie jest łatwo pokonać pewne barjery ale daje sobie szansę . Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

  39. Ania

    Zdrowia i szczęścia z okazji urodzin.
    1. Za mną jest okres w życiu, w którym żyłam niedojrzale i nieświadomie.
    2. W moim życiu zmieniłam się ja i mam nadzieję, że niepewność i uczucie braku decyzyjności o sobie i otoczeniu nigdy nie wróci.chce się rozwijać, zastanawiam się w którym kierunku…
    3. Jestem na etapie przewartościowania ia życia: chcę aby rodzina i zdrowie były dla mnie najważniejsze.
    4. Z przerwami, oglądam Twoje nagrania od ponad roku-dziekuje Ci za to.

  40. Ewa

    Happy birthday gorgeous!!!???
    Dziekuje, ze jestes! W moim zyciu od 2017…dziekuje za porzadkowanie mojego chaotycznego swiata, za power i energie do lepszego jutra!

    Dziekuje!

  41. Paulina

    Ja trafilam na Ciebie w czerwcu 2018 roku. Teraz mam 26 lat. Szczegolnie pierwszy rok naszej znajomosci byl dla mnie czasem intensywnej nauki.
    Kobieta niezalezna mentalnie i majaca odwage realizowac swoje marzenia i cele jestem juz od kilku lat, ale dzieki Tobie zdobylam wiele narzedzi, ktore do realizacji tych celow sa niezbedne – m.in. nauczylam sie zarzadzac swoim czasem i budzetem. Czerpie inspiracje nie tylko z trescI, ktore przekazujesz, ale tez np. ze sposobu w jaki sie wypowiadasz i prowadzisz swoj biznes i social media. Z Toba rowniez zaczelam nauke asertywnosci, choc to okazalo sie byc tematem mojego zycia i pracuje nad nim indywidualnie z terapeutka.
    Jestem Tobie bardzo wdzieczna i ciesze sie, ze pojawilas sie na mojej drodze.
    Juz za chwile po roku pobytu w Stanach, wracam do Polski i otwieram swoj biznes- masz swoja zasluge zarowno w decyzji o wyjezdzie, jak i o powrocie i rozpoczeciu wlasnej dzialalnosci. Dziekuje, ze jestes i zycze Ci wszystkiego najlepszego na drugie 40 (39) lat :)

  42. Teresa

    Wszystkiego najlepszego!
    Fajnie mieć dopiero tyle lat. Chociaż uważam, że każdy wiek jest dobry i ma swoje przywileje.
    Generalnie szkolenia podobają mi się. Jedne są przypomnieniem i ugruntowaniem wiedzy wcześniej zdobytej inne uświadamiają rzeczy, które robię podświadomie.
    Super też widzieć i posłuchać osób, które chcą się dzielić zdobytą wiedzą oraz wyciągać dla siebie korzystne wnioski.
    Każdy kontakt, to nowe doświadczenie i radość.
    Pozdrawiam
    Teresa

  43. Agata

    Kończę 41 lat 6 listopada i poznałam ciebie właśnie w 39 roku życia. Co się zmieniło w moim życiu odkąd Ciebie poznałam? Ohhh…. BARDZO WIELE…. Mianowicie: 1. Jesteś w pierwszej 5 moich autorytetów czyli: Ojciec Pio, Nelson Mandela, Kamila Rowińska, Dalaj Lama, Monika Beluci! 2. Uwierzyła dzięki Twojej historii, że mimo trudnych losów w przeszłości można osiągnąć wszystko czego się pragnie! 3.zaliczylam 3 Msc wyzwania mimo poważnej choroby, przekroczyłam sama siebie i rokowania lekarzy, 4. Kończę doktorat, w końcu dowioze ten projekt!, 5. Skończyłam MBT, 6. Mam pomysł na książkę ‚Moc determinacji’ 7. Uwierzyłam, że mogę zrobić ze swoim życiem co uważam, bez aprobaty innych.. 8. Wdziecznosc pisze codziennie za wszystko co mam i kim jestem i co do mnie przychodzi. 9. Zaczęłam dbać o siebie na wszystkich polach. 10. Jestem szczęśliwa dzięki zbudowaniu życiu na wartościach, celach, zadaniach, realizacji ich, wizji, pokory, odwagi, mądrości, asertywności, niezależności, miłości, zuchwalosci, odpowiedzialności, radości, równowadze… ??????

  44. Ewa

    Mam 42 lata. Dziękuję, że jesteś. Dzięki Tobie:
    – i dziennikowi codziennie pytam siebie – jakie są moje priorytety, jak do tego dążyć, co znaczą dla mnie i czym tak naprawdę są najważniejsze wartości (wcześniej nigdy się nad tym nie zastanawiałam :)
    – Zmniejszyłam liczbę godzin pracy, by mieć na czas na te priorytety.
    – Kiedyś, nie wiedząc jeszcze kim jesteś, napotkałam video o nauce gry na pianinie – moje marzenie. Teraz już jestem w „drugiej klasie”. To jak nauka obcego języka, bycia we wspaniałym nieznanym dotąd świecie :)
    – dzięki bezpłatnemu e-bookowi „Kobieta asertywna” dowiedziałam się, że mam jeszcze kilka wyzwań :)
    Życzę dalszej budowy najważniejszej relacji wszech czasów – z samym sobą :))
    Spełnienia marzeń!

  45. Magda

    „odkryłam” Panią kilka miesięcy temu, do tej pory przeczytałam 3 książki, a dwie kolejne już zakupione. Inspiruję się power poniedziałkami, jak już wszystkie obejrzę (są takie, które słucham po kilka razy dla utrwalenia ?) to polecę z serią kulisy biznesu i też już nie mogę się doczekać tych wszystkich informacji. Na samym początku zaciekawiła mnie Pani swoją energią, mądrością, a przede wszystkim pewnością siebie i sposobem, w jaki przekazuje Pani swoją wiedzę – rzeczowo i konkretnie. Z pewnością nie tylko mnie to oczarowało, a nawet zahipnotyzowało ?, ale obserwując Pani społeczność śmiało mogę powiedzieć, że jest nas więcej ? Dzięki Pani coś we mnie pękło, zdałam sobie sprawę ile czasu zmarnowałam… Pani otwiera oczy, wyciąga z letargu, wznieca do życia. Czasem człowiek potrzebuje, aby nim potrząsnąć i Pani właśnie to robi. Zaczynam stabilizować swoje życie i mam cele oraz marzenia. Nie zamierzam tracić więcej czasu i wiem, że jest Pani wsparciem dla mnie. Dziękuję ♥️
    Życzę Pani cudownego dnia wsród życzliwych oraz wartościowych ludzi.

  46. Eve

    Pojechalam na Twoje szkolenie dla rozrywki. A tak przy okazji spotkanie z przyjaciółką. Pomyślałam sobie niech ta blondyneczka cos tam sobie pitu pitu, może coś wyciągnę z tego. Ale bez entuzajzmu. A po szkoleniu łeb mi wyprałaś, mówię trzeba pracować bardziej efektywnie. Posłuchałam że tez w zyciu nie miałaś łatwo, że tez chorowalas tak jak ja. Tylko dla mnie to zawsze byla wymowka do uzalania sie nad soba i wymowkami. Dzięki Tobie spielam dupe zaczelam cwiczyc i kombinować co tu robic. Dodalas powera. Bylam na szkoleniu Kobieta Niezalezna w Krakowie z kolezankami oraz Mistrz Sprzedazy w Warszawie. Dziękuję Ci za pozytywna energię, jestes wspaniala. Bardzo mnie interesuja efekty Twojej endermologii? Wszystkiego najlepszego Piękna z okazji 39 tych urodzin, obys zawsze byla taka piękna laska i zdrowa.

  47. Bożena

    Co jest już za Tobą i jaki ma to dla Ciebie rezultat?

    Kamilo,
    Nie pamiętam kiedy dokładnie na Ciebie trafiłam, ale na pewno już kilka lat temu. A początkiem było Twoje zdjęcie z mężem. Poznałam Rafała wiele lat temu, kiedy pracował w Fundacji im. R. Schumana i zaciekawiłam się Tobą. Przeczytałam większość książek, zrobiłam kurs on-line kobieta niezależna, obejrzałam wiele nagrań i na pewno miało to wszystko wpływ na moje życie. Ale niestety nie w takim zakresie jak bym chciała. Mimo prób, większości porad z kursu kobieta niezależna nie potrafiłam wdrożyć na stałe, może brakuje mi konsekwencji, może brakuje wsparcia najbliższych. Na pewno za szybko poddaję się kiedy nadchodzi kryzys, porażka. A może po prostu to wszystko nie jest dla mnie. W jednym z webinarow powiedziałaś, ze kurs jest dla wszystkich zdrowych. A ja wtedy jeszcze wierzyłam, że jestem zdrowa, że lata pracy nad sobą, intensywne terapie przyniosły skutek. Jednak nie, depresja powraca z coraz większą siłą. Byłaś dla mnie ogromną inspiracją, może kiedyś dołączę do kobiet, które dokonują niesamowitych rzeczy w życiu osobistym i zawodowym. Życzę wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, dużo zdrowia, radości i miłości.

  48. Agnieszka

    Pani Kamilo WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN .????????

    Życzę dużo nowych projektów, nowych pomysłów
    a i jeszcze więcej szczęścia i radości z wcześniejszych osiągnięć .
    Po przecież najważniejszy ten PIERWSZY KROK.
    I TO jes TO co nauczyłam się już z pierwszych szkoleń online . Kocham książki??? ,teraz jestem w trakcie lektury „Kobieta niezależna” i muszę powiedzieć ze bycie osobą niezależną fizycznie, mentalnie oraz finansowo jest jedną z moich największych wartości bo to JA jestem odpowiedzialna za siebie, dbam o siebie ,kocham siebie .Mam syna który jest zdrowy i szczęśliwy bo ma wspaniałą mamę. Ale kiedyś Tak nie było byłam sama pochłonięta opieką nad synem ,mąż oczywiście pracował a ja miałam URLOP jak twierdził ,po 3 latach „URLOPU” zaskoczyłam męża i oznajmiłam że szukam pracy a że mieszkamy sami w Niemczech moi rodzice już nie żyją ,syn często chorował więc stwierdziłam ze będę sprzątać .Pracę szybko znalazłam wieczorami od 21 do 1.00 -2 .00 w nocy .
    Nigdy nie zapomnę jak po naszej wieczornej kolacji wróciłam z pracy a talerze nadal leżały na stole ,bardzo mnie to zabolało ,bo jak mąż twierdził to są tylko 4 godziny w nocy .Nie rozumiał że mam prawo być zmęczona. Po roku czasu złożyłam w pracy wypowiedzenie.A teraz od września rozpoczęłam naukę na Akademii medycznej o kierunku Podologia jestem szczęśliwa i widzę ze mąż mnie inaczej spostrzega WOW dasz radę tyle nauki, wszystko po niemiecku, praktyki u lekarzy itp . DAM RADĘ I CHCĘ . Czuję się szczęśliwa ??
    ????

  49. Agapa10

    Na wstępie najserdeczniejsze życzenia urodzinowe i wielkie gratulacje zdobytych szczytów.
    Znamy się od czerwca :) przypadkowo trafiłam na informację o kursie Kobieta Asertywna na który zapragnęłam się wybrać. Zaczęłam szukać, kto go organizuje czy warto ten wybrać i się zaczęło. Power poniedziałki, książki, kurs mastera, Edyta Kurek, Marcin Mszyca, Joanna Ceplin, zespół RBC można by długo wymieniać.
    To co cenię w Tobie najbardziej to zmianę naszego myślenia, że jako kobiety damy radę zrealizować nasze cele, pomimo trudności które każda z nas ma, że musimy dbać o siebie i nasze interesy, że to co przedstawiasz jest pełne dobrych intencji i tym się kierujesz w życiu, pomagając innym na wielu poziomach wartości, emocji, finansów niezależności. Przede wszystkim jednak dziękuje za uświadomienie sobie WARTOŚCI którymi się kieruje. To absolutny kompas i warunek szczęśliwej mnie, rodziny i firmy. Pomogłaś mi naprawić moją rodzinę a to więcej warte niż bogactwa tego świata.
    Kamilo w Dniu Urodzin dziękuje za energię, dobro i siłę jaką obdarzasz mnie i innych. Kibicuje Twoim planom, jestem wiernym towarzyszem.

  50. Ula

    Kamila:)
    A ja po prostu dziękuję!
    To ile wyciągniemy z Twoich nauk zalezy od nas, naszej postawy, siły, checi zmiany i pracy nad sobą ….
    Ale teraz jeszcze bardziej osobiście dziekuje za naukę:
    -że nie perfekcja a postęp
    -że w życiu można mieć wszystko ale nie w tym samym momencie
    -że warto dochodzić do pozionu mistrzowskiegol
    -że warto być kobietą niezależna i asertywną

    Sto lat i jeszcze więcej ???

  51. Anna

    Kamilo,

    Od naszego pierwszego spotkania minęło już sporo czasu. Na początku podchodziłam do niego z dystansem. Obserwowałam Cię na Instagramie, czytałam wpisy na blogu, oglądałam filmiki i przyszedł w moim życiu czas, kiedy napięcie rosło, wiele rzeczy nie wychodziło zgodnie z planem a ja odkryłam, że wewnętrzne napady paniki to to, co spotyka mnie. Więc zaczęłam Cię czytać, korzystałam z Twojej siły. Przepracowałam ją na własną. Każdego dnia miałam wrażenie, że stoisz obok i nie odpuszczasz. Wtedy w grudniu na kobiecie niezależnej coś się we mnie zmieniło. W kwietniu otworzyłam własną działalność, moje lęki zostały przepracowane, a własny sukces mnie nie przeraża. Każdy poniedziałek jest dla mnie power :) Wiele się od Ciebie nauczyłam, wiele uczę się każdego dnia. Cieszę się, że jesteś tak mądrą kobietą. Dziś i ja mam wewnętrzną siłę i nie boję się faktu, że jestem kobietą.
    Jestem Ci wdzięczna za wartościowy czas.
    Jakiś pomysł na stres kiedy stajesz z mentorem oko w oko? Podczas KN ledwo wypowiedziałam „dzień dobry”.
    Moc serdeczności Kamilo!

  52. Izabela

    Dzień dobry Kamilo,

    natknęłam się kiedyś na fb na Twoje video o zajęciach dodatkowych dla dzieci, było to dokładnie rok temu :) Po jakimś czasie poszukałam innych materiałów, które wytworzyłaś i się wkręciłam. Przeszłam przez kurs online kobieta niezależna, a aktualnie na tapecie mam kurs asertywności online. Zrobiłam tez ćwiczenia na temat wyznaczania celów, których część juz zrealizowałam a inne realizuję. Po moich doświadczeniach uważam, że to świetne, systemowe podejście do realizacji zadań i najważniejsze ze się sprawdza. Power poniedziałki oglądam we wczesno porannych godzinach, kiedy gotuję dla rodziny, szczególnie z myślą o mojej córce, która cierpi na autyzm i ma wymagającą dietę. Myślę, że dzięki Twoim kursom i materiałom, pozyskałam i osiągnęłam wiele rzeczy, które w założeniu są celami realizowanymi w ramach coachingu. Mam wiele zadań, które chcę zrealizować a dzięki temu, że korzystam z narzędzi, które udostępniasz, jest to szybsze, poukładane i krótko mówiąc idzie sprawnie. Wniosek mam taki, że do pewnych rzeczy potrzeba czasu. Pewne cele muszą dojrzeć w głowie, trzeba znaleźć najpierw w samym sobie siłę do tego, aby podjąć działanie. Bywa, że muszę zrobić krok w tył, aby zrobić potem dwa kroki do przodu. Przemyśleć, zastanowić się, a nie działać pochopnie i z marszu. Obiecałam sobie, że kiedy dokończe kurs asertywności, to wtedy przyjdzie czas na maksymalną produktywność. Zawodowo nie kieruję zespołem, natomiast myślę o zespole marzeń w kontekście mojej 4-osobowej rodziny, która też jest „zespołem” ludzi i które moznaby lepiej zorganizowac (zbudować).

    Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że mogę od Ciebie czerpać :)

  53. Izabela

    Dzień dobry Kamilo, natknęłam się kiedyś na fb na Twoje video o zajęciach dodatkowych dla dzieci, było to dokładnie rok temu :) Po jakimś czasie poszukałam innych materiałów, które wytworzyłaś i się wkręciłam. Przeszłam przez kurs online kobieta niezależna, a aktualnie na tapecie mam kurs asertywności online. Zrobiłam tez ćwiczenia na temat wyznaczania celów, których część juz zrealizowałam a inne realizuję. Po moich doświadczeniach uważam, że to świetne, systemowe podejście do realizacji zadań i najważniejsze ze się sprawdza. Power poniedziałki oglądam we wczesno porannych godzinach, kiedy gotuję dla rodziny, szczególnie z myślą o mojej córce, która cierpi na autyzm i ma wymagającą dietę. Myślę, że dzięki Twoim kursom i materiałom, pozyskałam i osiągnęłam wiele rzeczy, które w założeniu są celami realizowanymi w ramach coachingu. Mam wiele zadań, które chcę zrealizować a dzięki temu, że korzystam z narzędzi, które udostępniasz, jest to szybsze, poukładane i krótko mówiąc idzie sprawnie. Wniosek mam taki, że do pewnych rzeczy potrzeba czasu. Pewne cele muszą dojrzeć w głowie, trzeba znaleźć najpierw w samym sobie siłę do tego, aby podjąć działanie. Bywa, że muszę zrobić krok w tył, aby zrobić potem dwa kroki do przodu. Przemyśleć, zastanowić się, a nie działać pochopnie i z marszu. Obiecałam sobie, że kiedy dokończe kurs asertywności, to wtedy przyjdzie czas na maksymalną produktywność. Zawodowo nie kieruję zespołem, natomiast myślę o zespole marzeń w kontekście mojej 4-osobowej rodziny, która też jest „zespołem” ludzi i które moznaby lepiej zorganizowac (zbudować).
    Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że mogę od Ciebie czerpać :)

  54. Kamilia

    Kamilo, faktycznie ciekawe to co opisałaś, że przyjęłaś za pewnik że to już te okrągłe bo myślę, że każdy gdzieś się do nich w swym życiu podświadomie jakoś przygotowuje, ma też inne oczekiwania bo często rozpisujemy sobie przecież plany na 5 lub 10 lat do przodu, fajnie jakbyś się tym z nami podzieliła, np. przy okazji mojego ulubionego Power Poniedziałku, którego chyba żadnego od ponad roku nie ominęłam :-), tym jakie Ty miałaś plany względem siebie swojego prywatnego i biznesowego życia 5 lub 10 lat temu i jak to teraz weryfikujesz? Kiedyś Steve Jobs zapytany, czy czegoś w życiu żałuje powiedział, tak: „żałuję jednego, że mogłem mieć większe cele” bo te co miał to wszystkie osiągnął i pewnie jakby miał inne, większe to zapewne też by je osiągnął i z tym Cię kochana zostawiam w dniu Twoich urodzin, życzę Ci byś zawsze miała cele i to coraz śmielsze i by się wszystkie zrealizowały oraz wspaniałej aklimatyzacji po latach w naszej rodzimej Polsce, cudownych spotkań, przemian ludzi na lepsze dzięki Tobie i żebyś kiedyś może zechciała zostać kimś kto faktycznie zmienia nasz kraj, zatem hmm.. byś została Panią Premier lub Panią Prezydent ;-), myślę że byłabyś najlepszą naszą wizytówką w świecie, a z mężczyznami nigdy nie bałaś się rozmawiać i wchodzić w konfrontację więc cóż.. who knows ;-) buzka, całuję Cię mocno i życzę cudownych urodzin i jeszcze bardziej cudownego roku :-)! ps. mam nadzieję, że czytając mój komentarz uśmiechnęłaś się choć trochę :-)

  55. Halina

    Pani Kamilo, dziekuje Pani. Dlugo by pisac o mojej drodze, proces ciagle trwa, ale moim najwiekszym sukcesem dla mnie jest spisanie moich wartosci i w koncu cieszenie sie moim macierzynstwem i mouchimi decyzjami z nim zwiazanym. W tym roku koncze podyplomowke w kraju ktorego jezyka wciaz sie ucze. Kolejny etap, ktory zacznie sie w listopadzie to praktyka w tym kraju i w tym zawodzie a co za tym idzie kolejne ogromne wyzwanie jezykowe. Znalazlam sposob na wrocenie na rynek pracy po dlugiej przerwie zwazanej z macierzynstwem, wyznaczajac sobie kazdego dnia male cele i usmiechanie sie do wyzwan a takze przejecie odpowiedzialnosci.

  56. Iwona

    Wszystkiego najlepszego w dniu urodzin.
    Co jest za mną?
    Książka „Zbuduj swoje życie odpowiedzialnie i zuchwale”, kurs „Kobieta niezależna”, drugi tom dziennika coachingowego (wypełniany nieregularnie), power poniedziałki, wywiady, kursy itp. Pomogło mi to zabrać się do pracy nad sobą, motywować się, zmienić zawód (zdobyłam uprawnienia rzeczoznawcy majątkowego).
    Co zmieniło się?
    Zmieniło się moje podejście do ludzi, pracy i nieistotnych spraw. Otworzyłam działalność gospodarczą, powoli wycofuję się z pracy na etacie, ale mimo wielu wyzwań czuje że stoję w miejscu, dlatego postanowiłam skorzystać z kolejnego kursu stacjonarnego „Zbuduj swoją wewnętrzną siłę” – spotkamy się za trzy dni w Gdańsku. (nawiasem mówiąc sprawdziłam Twoją radę z któregoś szkolenia – sprzedałam niepotrzebne rzeczy – wniosek – można zdobyć fundusze na szkolenie, mówienie o dużym wydatku jest tylko wymówką)
    Co było/ jest największą wartością?
    Było i jest wiedza, kompetencje, uczciwość, przez lata stałam się „kolekcjonerem wiedzy” – lubię uczyć się i zdobywać nowe kompetencje, alę nie bardzo potrafię przełożyć to na finanse, budowanie biznesu (brak asertywności, strach, odpuszczanie). Natomiast obecnie pracuję jednak nad najważniejszą moim zdaniem wartością – zdrowie i sprawność fizyczna.
    Jak to się stało? Jak długo?
    Natknęłam się na Twoją stronę i ofertę w internecie. Towarzyszysz mi od ponad dwóch lat.
    Pozdrawiam serdecznie.

  57. Ania

    Kamilo, z okazji urodzin życzę Ci aby każdy dzień był dla Ciebie miłą niespodzianką, a każdy spotkany człowiek – przyjazny!

    „Spotkałyśmy” się w ubiegłym roku w listopadzie. Nawet nie wiem jak na Ciebie trafiłam. Pewnie na fb, ktoś ze znajomych udostępnił Twój post, ja kliknęłam z ciekawości i…przepadłam. Byłam wówczas w zaawansowanej ciąży, nie chodziłam już do pracy i miałam mnóstwo wolnego czasu. Obejrzałam wszystkie power poniedziałki, kulisy biznesu, sesje Q&A i chyba wszystko co było w internecie z Tobą związane. Byłam tak naładowana dobrą energią, tak zmotywowana, zdeterminowana, że w 8.miesiącu ciąży chciałam zakładać firmę i zacząć działać. Na szczęście szybko poszłam po rozum do głowy i stwierdziłam, pomimo tego głosu, który mówił „jak nie teraz to kiedy?!”, że chyba poczekam na narodziny córeczki i dopiero później zacznę działać. Za to sprezentowałam sobie Twoje książki, później dziennik coachingowy z którym pracuję do dzisiaj i kurs kobiety niezależnej. Kiedy na początku lutego trafiłam na salę porodową i rodziłam moją drugą córeczkę i myślałam, że już nie dam rady, przyszło mi do głowy pytanie: „co Kamila by powiedziała?!”. Na pewno: „Jedziesz bejbe!” I chwilę później przyszła na świat moja Natalka :-) Czas po porodzie był chyba jak u każdej kobiety bardzo ciężki, ale już po 2 miesiącach zdecydowałam, że koniec czekania i muszę zacząć działać. Założyłam działalność gospodarczą, podnajęłam mieszkanie i wynajmuję je na krótki termin. Bardzo się cieszę, że odważyłam się, bo wiem, że bez Ciebie nie zrobiłabym tego. Poza tym wiele kwestii uporządkowałam sobie w głowie, zupełnie inaczej o sobie myślę, codziennie robię sesję wdzięczności – dzięki temu widzę, że mój świat jest piękny, doceniam to co mam, czuję się szczęśliwą mamą, żoną, siostrą i córką. Kamilo, dziękuję za te ostatnie 10 miesięcy! Wiem, że to dopiero początek mojej drogi z Tobą i zmianami w życiu. Przede mną wyzwanie Kamili Rowińskiej :-) – już nie mogę się doczekać.Planuję spotkać się z Tobą na kursach – liczę, że pojawią się jakieś w Krakowie ;-) Jeszcze nie wiem, w którą stronę zawodową mam iść, czy kontynuować ścieżkę zawodową w hotelarstwie czy postawić na swój biznes. Przy małych dzieciach (3,5 roku i 7 miesięcy) to bardzo trudne decyzje, ale zamierzam się z nimi rozprawić, choć jeszcze nie wiem jak. Jeszcze raz Kamilo DZIĘKUJĘ! Dziękuję, że Cię spotkałam i tak pięknie motywujesz kobiety do działania!

  58. Beata

    Kamilo pomogłaś mi :
    * w zrozumieniu moich potrzeb i dotarcia do wnętrza samej siebie,
    * w podjęciu decyzji związanej z pracą na etacie ( postanowiłam z niej zrezygnować, pójść własną drogą i jestem szczęśliwa ! )
    * zatrzymać się na chwilę i spojrzeć z boku na swoje życie ( to było po przeczytaniu twojej książki ” Kobieta niezależna ” )
    W momentach zwątpienia odpalam ” power poniedziałki ” i cała energia, moc i wiara powraca.
    *********************************************************************************
    Jestem z Tobą od tego roku ( jakoś chyba na początku roku trafiłam na Ciebie przez Joasię Ceplin albo odwrotnie na Joasię przez Ciebie :) już dokładnie nie pamiętam )
    Jestem już po 40-tce i czuję że teraz wszystko przede mną bo nauczyłam się mówić – nie :) – choć nie czytałam jeszcze ” Kobiety Asertywnej ”
    Lubię Cię za otwartość, szczerość i wartości jakie wyznajesz.

    Życzę Ci serdeczności od świata i spełniania kolejnych wyznaczonych marzeń i celów swoich, i Twoich fanów do których i ja się zaliczam :)
    Spada kolejna kartka z kalendarza – jedziesz Bejbe !!!

  59. Ännchen

    Pani Kamilo, trafiłam na Panią dzięki podpowiedzi YT i zaglądam do Pani regularnie. Kiedy zapoznawałam się z Pani działalnością, byłam w bardzo trudnym momencie swojego życia. Ze względu na stan zdrowia i konieczność leczenia szpitalnego, przez rok przebywałam na zwolnieniu lekarskim. Leczenie było ryzykowne, wielka niewiadoma, czy dobrze zareaguję na lek, czy osiągnę remisję, jakim kosztem i na jak długo. Czas strachu i nadziei na lepsze zdrowie i poprawę jakości życia. Zawsze byłam osobą niepewną siebie, wycofaną, mało przebojową, nie umiejącą stawiać granic,i dbać o własne dobro. Jednocześnie wiedziałam, że jestem zdolna, zaradna, samodzielna, obowiązkowa i byłam bardzo sfrustrowana tym, że nie umiem o siebie zawalczyć, nie umiem uwierzyć, że zasługuję na lepsze życie, relacje z ludźmi i że mogę mieć kontrolę nad własnym losem. Brakowało mi narzędzi do działania. Panią cenię za to, że przedstawia Pani konkrety, żadnych pierdoletów w rodzaju „dasz radę i możesz wszystko „. Podzielam Pani poglądy dotyczące sytuacji kobiet, szczególnie kwestii niezależności i szanuję Panią za sposób, w jaki Pani dzieli się swoją wiedzą z innymi. Jestem Pani szczególnie wdzięczna za podzielenie się swoimi doświadczeniami życiowymi ze swoją społecznością. W trudnych momentach związanych z chorobą przewlekłą Pani historia jest wielkim wsparciem. W ostatnich latach wprowadziłam wiele zmian w swoim zachowaniu, myśleniu, postępowaniu, dbaniu o siebie i ustawianiu priorytetów. Wszystko to jest niełatwe i trwa długo, ale już dawno zrozumiałam, że było bardzo warto, czas i tak minie, ale mam satysfakcję, że zdecydowałam się na tę przygodę. Jestem teraz sama dla siebie dobra i ważna dzięki pracy nad sobą, jaką wykonuję z pomocą swojej terapeutki i dzięki wartościowym treściom, jakimi dzieli się Pani z nami. Dziękuję i życzę Pani dużo zdrowia i siły do dalszego działania!

  60. Emilia

    Kochana Pani Kamili, z serca przesyłam najserdeczniejsze życzenia, wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze. Dziękuje że Pani jest. Poznałam Panią rok temu, opowiedziała mi o Pani koleżanka, z którą już nie mam kontaktu, bardzo mi Pani pomogła, motywuje mnie Pani, założyłam własną jednoosobowa działalność, jestem bardziej produktywne, asertywna i uzależniona od Pani, prywatne życie również lepiej wygląda, Pani lekcje wpłynęły na moje relacje z mężem i bliskimi, Pani jest niesamowita, czuję i wiem że Pani jest autentyczna, spełniam swoje Marzenie i w tym roku miałam okazję Panią zobaczyć na żywo na premierze książki w Warszawie, mega doświadczenie. Kocham Pania

  61. Agata Teresa

    Poznałam Cię na życiu bez ograniczeń 2. Poszłam zobaczyć Bączka i Nicka a wyjechałam z 2 Twoimi książkami ? po przeczytaniu zaczęłam planować budżet. Mam oszczędności, mam pieniądze na rozwój i oprócz tego lecę na wakacje do Azji. Zrobiłam kurs online Asertywność. Wykorzystalam wielokrotnie asertywny komunikat. Muszę powiedzieć że w danym momencie jest ciężko się zmusić to wypowiedzenia pewnych słów, zwłaszcza co się czuje, ale działa! Dzięki Tobie poznałam test Gallupa i niedługo go zrobię bo chcę przekierować swoją karierę na działanie zgodnie z moimi talentami. Walczę z prokrastynacją w kursie z produktywności. Dziękuję ???

  62. Marlena

    Chwile musiałam się zastanowić zanim przypomniałam sobie gdzie na Ciebie trafiłam Kamilo. Był to filmik o cukrowym detoksie na youtubie. Pomyślałam wtedy ze całkiem mądrze mówisz o tym jak odstawiłam cukier.Nie żadna gadka- szmatka ze każdy może to zrobić, ze tylko mały krok i już będzie super. I to mnie chanelki do sprawdzenia innych rzeczy o robię. Przejrzałam stronę, spr Instagrama, facebook to nie moja bajka wiec nawet tam nie zajrzałam. Sprawdziłam jeszcze kilka filmików i jestem subskrybentem na youtubie☺️Spokojnie mogę powiedzieć ze obejrzałam wszystko co tylko udało mi się znaleźć z Twoim udziałem. Byłam na kobiecie niezależnej w Warszawie (pytałam Cie o radę jeśli chodzi o pracowników w żłobku który prowadzę, bo nie mogłam nikogo znaleźć a moja jedyna pracowniczka poprosiła o wysoka podwyżkę), przeczytałam Buduj życie, zasługujesz na sukces i jestem na początku Dzienników. Kupiłam kurs o Asertywności. Mam w planie kupić kurs o Maksymalnej produktywności. I chyba najważniejsze czyli co się u mnie zmieniło po tym jak na Ciebie trafiłam? Jest we mnie ogromna potrzeba rozwoju, znalezienia swojej pasji, realizacji wartości. Mam 33 lata, kilka tygodni temu urodziłam 4 dziecko, wiec jest u mnie w domu dość intensywnie. Dostaje dużo bezcennej wiedzy od Ciebie, nie tylko jak się rozwijać, jak wyznaczać sobie cele, jak rozmawiać z dziećmi, ale również na temat prowadzenia biznesu. Jest tez kilka rzeczy z którymi się nie zgadzam z Tobą ale najśmieszniejsze jest to ze dzięki wiedzy zdobytej dzięki Tobie wiem ze każdy ma prawo do własnej opinii, i ze ważne jest żeby to akceptować. Niby większość ludzi to wie, ale tolerancje ma na niskim poziomie. Chciałam jeszcze napisać ze jesteś moja inspiracja w tym jak organizacja samej siebie i chęć parcia do przodu może doprowadzić nas tam gdzie nawet nam się nie marzy. Przede mną długa droga, ale wiem ze idę we właściwym kierunku, dzięki Tobie wiem jakie są moje wartości, powoli precyzują się moje cele, poznaje siebie, staram się pielęgnować najważniejsze relacje w moim życiu. Zapisałam się tez do wzięcia udziału w Twoim wyzwaniu. Mam ogromna nadzieje ze dam rade i ze spotkam się z Tobą za rok i będę mogła powiedzieć ze warto było małymi krokami zmieniać codziennie moje życie na lepsze.
    Życzę Ci żebyś miała wszystkie te rzeczy których pieniądz nie kupią.

  63. Jadzia

    Witaj Kamila ?
    Dziękuję Ci bardzo za to że po pierwsze pojawiłaś się w moim życiu ?. Czytam twoje książki, przepracowuję je zgodnie z twoimi zaleceniami ?. Mam też kurs o asertywności ?. Cudowna sprawa, dzięki temu codziennie pracuję nad sobą i swoją asertywnością. Wychodzę ze swojej strefy komfortu ?. Właśnie od asertywności zaczęłam przygodę z tobą ?. Bardzo cię podziwiam i chcę się rozwijać, mamy prawie te same wartości. Ich określenie było dla mnie krokiem milowym w moim życiu. Chociaż jestem po 50-tce, to dalej pracuję nad sobą i osiąganiem swoich celów. Planuję być na twoim szkoleniu stacjonarnym w następnym roku ?.
    Z okazji twoich urodzin ??? życzę Ci realizacji kolejnych celów, marzeń i dziękuję za wartości którymi dzielisz się z innymi. Jak dla mnie, bezcenne ?

  64. Marta

    Kamila zycze ci aby twoj power sie nie konczyl bys dalej inspirowala uswiadamiala majac z tego ogromna satysfakcje i wdzieczbosc milionow szczesliwych kobiet !!! Kiedy cie poznalam? Kilka lat temu bedac mama na macierzynskim mialam okazje w ramach prowadzenia bloga recenzowac twoja ksiazke. Pamietam ze wywarla na mnie ogromne znaczenie choc noe wszystko mi sie podobalo -bo jako minus uznalalm lokowanie produktu. Pamiatam tez ze bylam zdziwiona kiedy po recenzji do mnie napiasalas z pytaniem i prosba by szerzej opisac odczucia… pomyslalam sobie -kto tak robi? Jaki autor chce wchodzic w dyskusje z czytelnikiem tym bardziej w swiecie poradnikow. Postanowilam dodac do ulubionych. I tak powoli twoje zyciowe madrosci zaczely wchkdzic w.moje zycie. Kiedy wrocilam do pracy zlapalam kryzys. Szkoda mi bylo czasu spedzonego w pracy ktora uwazalam za nie moja. Miala zalety ale miala tez mnostwo wad. Brak rozwoju,monotonnosc, niska placa. Nie napisze ze dzieki tobie rzucilam prace i zmienilam ja na lepsze w jednej chwili. .. dwa lata pozniej zostalam zwolniona j jak teraz juz wiem na wlasne zyczenie. Nie walczylam bo nie mialam o co. Na bezrobociu bylam juz silniejsza. W.miedzh czasie ukonczyam 9 miesiecy wyzwania ,mialam za soba mase ksiazek o samorozwoju, zaczelam stosowac afirmacje. I mimo tego ze nowej pracy szukalam z cv w stanie niemalze takim jakie je zostawilam 10 lat temu to wewnetrznie bylam kims innym. To procentowalo. Dostalam kilka ofert prscy w tym jedna na stanowisko na ktore aplikowalam z nastawieniem ze jest zbyt prestizowe dla kogps takiego jak ja,ale pojde zobaczyc jak przygotowac sie w przyszlosci. Ale udalo sie. Wybrali mnie chociaz mieli sporo lepszych kandydatow. Kiedys bym mimo wszystko sie wycofala,chcac czekac na idealny moment. Po latach z Twoja nauka jednak postanowilam ze sprobuje. Ta przygpda trwa kilka miesiecy. Jak to w pracy bywa roznie. Sa wyzwania,rozwoj,masa ludzi inspirujacych i karierowiczow ktorzy chcetnie sprowadzaja cie do parterunchcac samemu blysnac. Ale nie poddaje sie. Tlumacze sobie ze jestem w miejsu w ktorym zawsze.chcialam byc wiec korzystam z tego. Jesli jutro los sprawi ze bede w innum miesjcu to okej przyjme to. Wykonuje swpja prace najlpeiej jak potrafie wierze ze zostanie.to.docenione. W sprawach rodzinnych tez jest inaczej. Ucze sie asertywnosci zwlaszcza do tesciowej. Z mezem sprawnie dziele obowiazki alr tak bylo od zawsze. Mialam madra babcie? Kamila , czytam i walcze z soba nadal chcac byc kazdego dnia lepsza wersja siebie. Motywujesz mnir cholernie a nie jest to latwe bo jestem zodiakalnym baranem. I tylko zaluje ze do twoich ksiazek nie daja kostek gorzkiej czekoady.

  65. Sylwia

    Kamilo, życzę Ci abyś dalej tak pięknie wykorzystywała swój potencjał oraz radości w drodze do realizacji swoich celów. Dzięki Tobie doceniam rozwój osobisty i zwróciłam uwagę na wiele aspektów życia, nad którymi warto popracować i to rzeczywiście przynosi efekty.

  66. Patrycja

    Cześć Kamilo :) Wszystkiego naj naj naj :)
    Za mną już myślenie, że jestem gorsza, nie potrafię dokończyć zadań, być systematyczna i produktywna. To już przeszłość. Uświadamiasz regularnie, że to wszystko powyżej zależy ode mnie, aż w końcu trafiło to do mnie.

    Zmieniło się trochę, na wstępie poszłam po podwyżkę i zrobiłam to w sposób profesjonalny, tak jak mówiłaś :) Oczywiście ją otrzymałam. Na pewno uświadomiłaś mi, jak wiele zależy ode mnie od własnej dyscypliny, motywacji, pracy. Kiedyś bardziej „zwalałam” na niedobry los albo jakoś moją nieudolność czy coś.

    Największą wartością dla mnie jest zdrowie :)

    Usłyszałam o Tobie chyba ze strony jednej z psycholog, chyba coś udostępniła Twojego :) A było to pewnie jakieś 2.5 roku temu :) Obecnie czytam Buduj swoje życie odpowiedzialnie i zuchwale i biorę udział po raz pierwszy w wyzwaniu. Najbardziej lubię Twoje codzienne instastory, szczególnie filmiki, najwięcej się z nich uczę obserwując Cię na co dzień. Dziękuję Ci za to :):)

  67. Paulina

    Od Kobiety Niezależnej w Poznaniu minie niedługo rok. Rok, który wymagał ode mnie zmierzenia się z własnymi ambicjami, ograniczeniami i uprzedzeniami, o których być może nawet nie zdałabym sobie sprawy gdyby nie świadomość, którą dzieli się Pani, co do tego jak ważne jest poznawanie samej siebie nawet wtedy, kiedy trzeba dotrzeć do najbardziej newralgicznych części swojego ,,ja”, odgrzebać i przepracować to, co chciałoby się pozostawić w niepamięci. Na co dzień zdeterminowana i biorąca odpowiedzialność za innych zapominałam, gdzie w tym wszystkim jestem prawdziwa ja, dlatego odważyłam się w końcu poszukać siebie, swoich wartości, celów, pasji – do których nie dawałam sobie prawa posiadania w imię ważniejszych priorytetów i co tu dużo ukrywać często ze strachu przed tym, że tak po prostu nie wypada, co pomyślą inni albo jeszcze z tym poczekam. Co osiągnęłam? Planuję z kalendarzem, regularnie oszczędzam, zadbałam o aktywność fizyczną i sen, już trzeci rok trzymam się zdrowych nawyków żywieniowych, uczę się asertywnie wyrażać swoje potrzeby, w przyszłym roku kończę studia prawnicze, publikuję zdjęcia artystyczne i dalej szukam siebie. Z pamięci powtarzam afirmacje, które kreśliłam w notatniku Kobiety Niezależnej, wracam do jej fragmentów, kiedy grunt osuwa mi się pod nogami i jadę dalej, bo wierzę, że zasługuję na wszystko co najlepsze, chociaż żeby to do mnie dotarło musiałam wykleić dwa lustra i ścianę karteczkami. 26 września kończę 23 lata i jestem z siebie dumna, że dałam i daję radę. Rok temu, pierwszy raz podarowałam sobie prezent urodzinowy. Wybór był oczywisty, wykupiłam listopadowe szkolenie w Poznaniu. Czasami lecę, czasami się czołgam albo stoję w miejscu, bo zwyczajnie nie wiem dokąd skręcić, żeby czegoś nie stracić czy przegapić. Mimo to w końcu ruszam, tak jak najlepiej potrafię. Nie sposób wyrazić tego słowami, niemniej w tym szczególnym również dla Pani dniu dziękuję za inspirację, obecność, uwagę, konsekwencję, klasę, profesjonalizm i wsparcie.

  68. Diana Mazur

    Wszystkiego naj naj najlepszego ,spełniania dalszych marzeń celów i zamierzen?samej radości i miłości w zyciu❤powodzenia w budowaniu armii kobiet niezależnych i asertywnych,jestes do tego idealna osobą,dajesz przykład sobą!
    Dzięki Tobie poznałam swoje wartości,stawiam sobie realne cele,przestałam być uległa i doceniam siebie.Zaczelam świadomie budować swoje zycie,poszerzać swoją wiedzę by móc spełnić swoje marzenia.Afirmacje i wdzięczność towarzyszą mi każdego dnia.Zaczelam wierzyć w siebie,za co bardzo Ci dziękuję.Jestes cudowna.?milego dnia.

  69. Magda

    100 lat, 100 lat, niech żyje, żyje nam :) A kto ? Kamila Rowińska:) Pani Kamilo, jak to dobrze, że Pani jest. Jaka wspaniała jest w Pani moc, że chcę Panią słuchać i uczyć się od Pani. Żałuję, że tak późno odkryłam Panią, ale lepiej późno, niż wcale. Jest Pani dla mnie źródłem inspiracji, siłą napędową i motorem do zmian. Dziękuję za to, co Pani robi dla kobiet. Uczy Pani niezależności i asertywności, rozwoju osobistego. Pani książki czyta się bardzo dobrze, ponieważ motywują do ćwiczeń. Proszę dalej robić to, co teraz. Do końca świata i jeszcze jeden dzień dłużej. Gorąco pozdrawiam. Magda :)

  70. Ewelina Lukoszek

    Kurcze, chyba się spóźniłąm;-), ale w skrócie mogę powiedzieć, że dzięki Tobie odkurzyłam dawno zapomniane marzenia, na nowo zaczynam wierzyć w siebie i swoją sprawczość; wychodzę z d*** do której, niestety, sama weszłam- niepotrzebnie. Dziękuję:-* i Wszystkiego i Dużo!

  71. Anna

    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!

    Dziękuję Ci bardzo, że Twoja aktywność (książki, szkolenia, webinaria…) towarzyszy mi podczas procesu odzyskiwania równowagi w życiu ;) Ciężko powiedzieć w jakim stopniu jest to Twoja zasługa, ale trochę ponad rok temu obrałam sobie cele „życiowe” i je konsekwentnie realizuję. Na pewno najważniejsza lekcja od Ciebie to to, żeby zawsze zaczynać od inwestowania w swój rozwój, nawet jeżeli to będzie wymagało dużych poświęceń. I tak w tej chwili, po bardzo wykańczającym czasie (praca, studia podyplomowe, dom i dwójka małych dzieci), przebranżowiłam się i zakładam swoją firmę. Będę robić to co jest moją pasją i co rozwija moje umiejętności, co umożliwi mi dalszy rozwój i specjalizację. Wiem, że łatwo nie będzie, przygotowuję się, ale czuję taki wewnętrzny spokój, że jestem tu i teraz, niczego nie żałuję i jestem szczęśliwa :)

  72. Eve

    Kamila wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Poznalam Cie w maju tego roku najpierw przez poranny program Onet Rano, ale tez dzieki kanalowi ’20m2′ Lukasza Jakobiaka. Pojawilas sie w moim zyciu w idealnym momencie, szkoda ze nie troche wczesniej, ale uwazam, ze wszystko w naszym zyciu zjawia sie, gdy jestesmy gotowi i otwarci na zmiany. Bylam zagubiona i strasznie rozdarta. Mieszkam w UK od ponad 10 lat i czulam, ze utknelam, ze nie wiem dokad mam isc. Wiedzialam, ze musze zmienic moje myslenie, bo inaczej caly czas bede sie krecic w jednym miejscu i pozwalac by zycie mi sie przydarzalo. Przeczytalam twoje ksiazki: ‚Buduj zycie odpowiedzialnie i zuchwale’ oraz ‚Kobeta asertywna’, obejrzalam kilka webinariow, posiadam dzienniki coachingowe, ktore zaczne prowadzic, gdy tylko skoncze Twoj kurs online o asertywnosci. w planach tez mam kurs stacjonarny. Twoje Power Poniedzialki nakrecaja mnie poztywnie kazdego tygodnia. Czuje sie jakby dobra przyjaciolka czuwala nade mna i przypominala mi jak wspaniala osoba jestem. Jeszcze wiele przede mna, ale tyle cudownych i poztywnych zmian wnioslas do mojego zycia, ze nie sposob ich zliczyc. Jestem cosraz bardziej pewna siebie, przelamuje leki i ograniczenia w mojej glowie. Czuje sie pelna energii, czasami az nie moge w to uwierzyc! Wiem jakie sa moje wartosci czyli niezaleznosc, przyjazn i zdrowie. DZiekuje ci z calego serca, ze jestes. Pozdrawiam

  73. Agnieszka

    Natrafiłam na Ciebie na FB kiedy zaczęłam się interesować tematem rozwoju. Dzięki twoim darmowym materiałom na YT zdobyłam motywację do tego by szybciej zacząć pisać pracę magisterską. Z czasem przeczytałam buduj życie odpowiedzialnie i zuchwale, po kampanii kupiłam kurs maksymalna produktywność co pomogło mi napisać pracę magisterską w terminie i spełnić cel jakim była obrona na 5. Później zaczęłam się coraz bardziej wkręcać, czytać następne książki, byłam na szkoleniu kobieta niezależna :) Kiedy promujesz nowe materiały mam wrażenie, że są one odpowiedzia na to czego aktualnie potrzebuje w zyciu. Moje myślenie zmieniło się diametralnie w czym najbardziej pomógł mi projekt kobieta niezależna ? dziękuję ?

  74. Aga

    Cześć Kamila :)
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Życzę Ci niegasnącej pasji w tym co robisz i satysfakcji z efektów jakie osiągają uczestnicy Twoich szkoleń. Spędziłam wakacje z książką „Buduj życie odpowiedzialnie i zuchwale”, słucham też poniedziałków jesteś bez wątpienia inspiracją dla mnie. Śledząc Twoją historię utwierdzam się w przekonaniu, że warto wierzyć w siebie i systematyzować działania aby osiągać efekty. Konsekwencja i odwaga pozwala osiągać zaskakujące rezultaty. Dziękuję :)

  75. Ela

    Witam Pani Kamilo, przede wszystkim życzę Pani kolejnych lat pełnych sukcesów i żeby zawsze miała Pani tyle energii. Moja przygoda z rozwojem osobistym pod Pani skrzydłami zaczęła się od szkolenia stacjonarnego Kobieta Niezależna. Wróciłam z niego z torbą pełną książek, naładowana pozytywną energią i gotowa do zmian. Niestety nie starczyło na długo, brak spektakularnuch sukcesów, brak dyscypliny a proces zmian mozolny. Dzisiaj wiem, że sukces to suma niewielkiego wysiłku powtarzanego z dnia na dzień. Zaczynam tydzień od power poniedziałku. Pozdrawiam i dziękuję

  76. Bozena

    Wszystkiego najlepszeo w dniu urodzin ? Towarzyszysz mi od kilku tygodni, jestem w trakcie czytania pierwszej ksiazki. Przestalam marudzic, szukac wymòwek i zaczelam realizowac moje plany, marzenia, zaczelam odkrywac na nowo kim jestem i jest cudownie. Dziekuje ze jestes ?

  77. Anna

    Jesteś ze mna od września 2018 roku, bylam w czarnej dupie finansowo, psychicznie i ogólnie życiowo. Obejrzałam jakiś twój film na Youtube już nawet nie pamiętam co to było dokładnie, ale wtedy pomyślałam, że to bzdury totalne bo mi to tylko jakiś cud może pomóc. Za jakiś czas znowu obejrzałam jakiś filmik, poczytalam bloga, zobaczylam wywiad z Marcinem kokoszka i opór oslabl. Rozpoczelam pracę nad sobą z twoimi książkami, power poniedzialkami i wszystkim czym się dzielisz z nami i dzisiaj jestem innym człowiekiem. Czuję sie silna, mam moc sprawczą. Zmiany sa ogromne a to dopiero początek:). Dziękuję Ci za to co robisz i życzę wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Ania

    • Anna

      Pomyliłam się w liczeniu :-), jesteś ze mną od września 2017 r. Ania

  78. Justyna Halabis

    Cześć Kamila, po pierwsze z okazji urodzin wszystkiego najlepszego. A teraz pokrótce. Natrafiłam na ciebie przez Fryderyka Karzelka, byłaś jego gościem w klubie 555, tak pięknie opowiadała o asertywności. Zaintrygowała mnie. Sprawdziłam czym się zajmujesz i … wpadłam po uszy. Obecnie przeczytałam 2 twoje ksiazki” zasługujesz na sukces” i ” Kobieta Asertywna” , ale pewnie wkrótce przeczytam wszystkie. Codziennie pracuje też z dziennikiem couchingowym. Pomogła mi tak mocno uwierzyć w siebie, że otworzyłam własny „biznes”, który nieźle persperuje. Korzystam też z twoich kursów online . Jesteś moim największym autorytetem. Marzę żeby Cię spotkać na sali szkoleniowej i mocno usciskakc, wierze ze kiedyś tak się stanie. Dziękuję Ci z całego serca że jesteś, odmienila moje zycie o 180 stopni, i dałaś sile do działania. Pozdrawiam serdecznie.

  79. Aneta

    Czesc Kamilo, nawet nie pamietam Jak natknelam sie na ciebie I twoje publikacje, ale przeczytalam I wykonalam wiekszosc cwiczen zalecanych przez ciebie, czego nie wszystkie, no coz bo wracam do nich I uzupelniam je Jak mi sie cos uda zmienic, Albo Jak utknelam gdzies I potrzebuje porady, zastanowienia sie.
    Imponujesz mi swoja osoba, tym Co osiagnelas, I ze pomagasz kobietom, pomagasz mi odwaznie marzyc I spelniac te marzenia, dodajesz otuchy swoimi upadkami I wzlotami, powodujesz ze chce byc niezalezna, asertywna I odwazna czy to w pracy, czy w relacji z partnerem czy znajomi, rodzina oraz przyjaciolmi aby nie krzywdzic siebie oraz innych, czy byc finansowo niezalezna, bo to moje prawo I powinosc co do siebie. Dzieki ogladaniu twoich publikacji udalo mi sie zakonczyc pare toksycznych relacji., zakonczyc pare projektow w domu, doszkolic sie pomimo ze nie planuje isc „dalej”,
    Zaispirowalas mnie do uczestnictwa w wyzwaniu Rowinskiej, niestety z powodu godzin pracy bedzie mi ciezko kwalifikowac sie do kolejnego etapu przez 3 miesiace.. Ale napewno utworze swoj rezim fitness I bede czytac ksiazki proponowane przez ciebie w wyzwaniu jak I inne.

  80. Magda

    Kamilo, poznałam Cię w marcu tego roku, a od kwietnia zaczęłam intensywnie szukać nowej pracy. W obecnej pracy tkwiłam 12 lat, bez możliwości rozwoju, bez szkoleń, bez żadnej mobilizacji ze strony przełożonych. Dzięki Tobie – power poniedziałkom, kursowi i książce Kobieta Niezależna odważyłam się wyjść z tego przestoju. Za kilka dni zaczynam nową pracę! Nie wiem jak w niej będzie, jestem troszkę zestresowana, ale wiem, że skoro wyszłam ze swojej strefy komfortu i wykonałam ogromną pracę – dam sobie radę! Kamilo, dziękuję Ci za to, że jesteś! Dziękuję też mojej koleżance Alicji, która mi o Tobie powiedziała ? Życzę Ci abyś nadal chciała nas uczyć i wspierać, i żebyś była dla nas – wszystkich potrzebujących – jak najdłużej. Pozdrawiam Cię serdecznie. Magda

  81. Małgosia

    Kamila urodziny są jutro ale po co czekać ?. Życzę Ci byś zawsze miała taką siłę i energię do działania by zmieniać świat . Mnie zmieniłaś , bo słuchając Ciebie patrzę na siebie i rzeczywistość z i innej strony , zmieniam siebie i swoje myślenie np o pracy . Mimo że mam już 48 lat , to uczę się z Tobą i wykupiłam cały pakiet szkoleń online . Zrobię wszystko by zorganizować czas dla siebie , gdyż zawsze liczyła się rodzina i praca . To Twój sukces , że dokonuje tych zmian a mój mam nadzieje nadejdzie . Happy birthday ??

  82. Anna

    Droga Kamilo, przede wszystkim składam Ci najserdeczniejsze życzenia urodzinowe – szczęśliwie i satysfakcją realizuj swoje kolejne marzenia i czerp radość z tych, które już spełniłaś :-)
    Oto mój prezent dla ciebie – odpowiedzi na Twoje pytania.
    Za mną już długie życie (moje córki są w Twoim wieku). Wiele lekcji i wiele chwil radosnych i bardzo trudnych. Teraz, od czerwca odbudowuję swoją firmę. Buduję nowy zespół współpracowników (organizacja firmy) i dbam o zespół trenerów, z którymi współpracuję od lat (prowadzę firmę szkoleniową). Mam marzenia, plany, cele.
    Nie pamiętam, od kiedy śledzę Twoje działania, ale myślę, że to co najmniej 4 lata :-) Może 5? Czytam Twoje książki, oglądam materiały, power poniedziałki i ze szczególną uwagą oglądam Kulisy biznesu. Wiele z tego korzystam i czerpię. Zarówno konkretne pomysły, np. dotyczące tygodniowych i miesięcznych podsumowań w mojej firmie, jak i motywacji do działania. Myślę sobie – skoro Kamila może, to też dam radę :-)
    Podziwiam Cię za determinację, pracowitość, otwartowść, autentyczność. Mam poczucie, że jesteś bardzo szczera i spójna w tym, co robisz, co mówisz :-) Podoba mi się, że mówisz o swoich sukcesach i porażkach. No i Twój uśmiech, dobra energia, uważność (uczestniczyłam w szkoleniu Kobieta niezależna i widziałam, z jaką uważnością obserwowałaś uczestników, jak reagowałaś na ich zachowania, jak potrafiłaś do tego się odnieść w podsumowaniu.
    Dziękuję Kamilo za Twój pozytywny wkład w moje życie :-)
    Wszystkiego najlepszego!
    Anna Jurewicz

  83. Kinga

    Pare dni temu skończyłam 40 lat , podobnie jak ty marzyłam ze wszystko bede mieć wtedy poukładane. Przez ostatnie 13 lat pracowałam w Dublinie nagle w styczniu świat mi się zawalił guz złośliwy tkanek miękkich , operacja usunięcie większość mięśnia prostego brzucha. W tym samym momencie dostaje wypowiedzenie domu w którym mieszkałam 10 lat decyzja powrotu do Pl . Przynajmniej na czas operacji i powrotu do zdrowia. Gdy nie mogłam się poruszać nie wiedziałam co dalej zauważyłam na Facebooku ze moja dawna znajoma pisze o tobie. Kupiłam twoje książki które pozwoliły mi zawalczyć o siebie. Historie kobiet które opisujesz to byłam
    Ja. Obecnie szukam pracy w Pl. Postawiłam się w związku gdzie ciagle wszystko było na mojej głowie i nigdy pieniędzy abym mogła się rozwijać . Pracuje nad budżetem. Zapisałam się na wyzwanie, jutro z onkologiem mam ustalić czy mogę biegać czy tylko chodzić . Najważniejsze ze zrobiłam ten pierwszy krok.
    Dziękuje

  84. Agata

    Czesc Kamilo,
    z uwagi na sympatie jaka Cie darze, postanowilam skomentowac i przyczynic sie do spelnienia Twojego marzenia. Slucham power poniedzialkow i jestem za nie wdzieczna – pomagasz mi zrozumiec, ze bycie autentyczna, soba, z wadami, przyznawanie sie otwarcie do bledow to spora sztuka wymagajaca odwagi i przede wszystkim dzieki Tobie jak i innym autorom ktorzy pisza na temat asertywnosci ( mam ksiazki „Asertwnosc na co dzien”- A.Wrobel (wyd. samo sedno) oraz „Inteligencja emocjonalna” Jak panowac nad uczuciami – J. Tomczyk (to samo wyd. co wczesniej) ) – staje sie bardziej swiadoma Osoba i ucze sie stawiania granic, szczerego komunikowania potrzeb z otwartoscia na propozycje drugiej Strony. Jeszcze dluga droga przede mna, ale mam nadzieje, ze wzrastam. ?Chetnie otrzymalabym od Ciebie ksiazke „Kobieta asertywna”, ale nie wiem czy aktualnie rozdajesz. ?? Pozdrawiam cieplo i zycze przyjemnej podrozy pociagiem. ?

    • Piotr

      Tak mnie jakoś zaskoczył ten komentarz. Skoro tak korzystasz z wiedzy Kamii, to dlaczego nie kupisz od niej tej książki tylko ma Ci dać ?

  85. Magda

    Kamila rozwijam sie z Tobą od 2016r. Od tego momentu zmieniło się moje życie. SKończyłam studia podyplomowe, kursy, szkolenia, awansowałam w pracy, otrzymała podwyżkę, Czytam więcej ksiązek rozwojowych, słucham webinarów. Na tv nie mam czasu, a więcej mam na rozmowę z mezem i dziecmi. Odsunęłam się od toksycznych ludzi. Wzięłam udział w V edycji „Wyzwania K. Rowińskiej”, biegam, odżywiam się zdrowo. Ćwiczę asertywność.Moje życie tak bardzo odmieniło się ,ja się odmieniłam…Dziękuję!

  86. Kasia

    Od 1,5 roku nikt nie wsparł mnie tak jak Ty. Dzięki Tobie żyję lepiej, jestem bardziej asertywna, bardziej produktywna, rozumiem lepiej potrzebę komunikacji, zastanawiam się, czy ludzie, rzeczy, treści, które mnie otaczają mi służą, jem zdrowiej, mam większą świadomość dzisiejszych problemów ekologicznych. Dzięki Tobie namówiłam prezesa, aby wyeliminować w naszej firmie plastikowe butelki z wodą. Jeszcze mnóstwo pracy przede mną, ale wiem, że z Tobą u boku osiągnę jeszcze wiele :)

  87. Marta

    Kamila,
    Mnie uratowałas biznes !!
    Po prostu.
    Jestem w Twoim programie Master Business Training i dzięki Tobie potrafię sprzedawać !! Dziękuje !

  88. Monika

    Oj, od czego zacząć:))
    Po pierwsze i najważniejsze, wyznaczyłam swoje wartości i staram się, aby były moim życiowym kompasem. Żyję i działam wg. Nich i daje mi to poczucie spełnienia i tego, że moje wybory są słuszne. Nauczyłam się wyłączać emocje tam gdzie są one niepotrzebne. Działam w oparciu o fakty. Zacznęłam lubić negocjacje i sprzedaż. Poukładałam sobie relacje i obowiązki w domu.
    Przeszłam z Tobą przez cały kurs MBT i jak to moja koleżanka mi napisała: widać, że pracując nad sobą można wypracować wszystko. Bardzo Ci dziękuję. Ja nie zwalniam. Życzę Ci wszystkiego najlepszego, morza miłości i zdrowia:)

  89. Hortensja

    Dziękuję Ci Kamilo za to co robisz!
    Przerobiłam Twój kurs, jeśli dobrze pamiętam o Kobiecie niezależnej (wspominałaś w nim o karteczkach, podziału obowiązków w rodzinie, ale wtedy to nie był ten czas i nie potrafiliśmy tego wykorzystać). Rok później kupiłam dziennik coachingowy z zestawem właśnie Twoich karteczek. Od razu mi się spodobaly, ale akurat po raz kolejny przeprowadzałam się na wies, i nie daliśmy rady. Ale w końcu dwa miesiące temu, wieczorem usiadłam z mężem, któremu bardzo się one spodobały. W końcu konkretnie ustaliliśmy nasze obowiązki. Wiele w naszych głowach się zmieniło. Dziękuję Ci za nie!
    Dziękuję Ci za post na fp gdzie pisałaś o tym, że Twoje dzieci mają wyznaczony czas na bajki/telewizję. I to w jaki sposób dajesz im kieszonkowe. To mi dało też siłę do tego, że zarabiać spore pieniądze dalej mamy swoje wartości, to nie znika. Dziękuję Ci za to.
    Za dziennik coachingowy, który przerabiam, dzięki któremu odkrywam siebie cały czas na nowo.
    Mam męża i czwórkę dzieci, więc nie mam tyle czasu aby przerabiać wszystkie Twoje materiały, ale z tego co zdążyłam zobaczyć to dla mnie największą wartością jest to jaka Ty jesteś osobą i że pokazujesz to. Dziękuję ? i wszystkiego dobrego! ♥️

  90. Marzena Mitan

    Witam.Jesli chodzi o mnie to jestem na etapie czytania książki Kobieta niezależna.Mam wielka nadzieję że mnie w jakiś sposób zainspiruje do działania, do zmiany myślenia. Czego bym chciała to mieć pracę która by mnie satysfakcjonowala. Na resztę pytań odpowiem ale jest za wcześnie ponieważ jestem na etapie czytania słuchania i poznawania wszystkich tajników?. O Pani istnieniu dowiedziałam się od koleżanki która była na szkoleniu w sobotę we Wrocławiu i tak z ciekawości wpisałam w internecie później zamówiłam książki które do mnie dziś dotarły i tak się zaczęło. Pozdrawiam.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

©2019 Rowińska Business Coaching | Regulamin | Wysyłka | Polityka cookies | Program partnerski

Personal Branding by GrandBrand GrandBrand

Napisz do nas

Masz pytanie? Propozycję współpracy? Wyślij proszę wiadomość.

Wysyłam...
BEZPŁATNY EBOOK

Log in with your credentials

Forgot your details?